Dodaj do ulubionych

Czekanie!!!

15.05.06, 08:53
Witam smile)
w piatek wziełam olejek rycynowy bo połozna mi kazała i nic sie nie stało !!!!
owszem przeczysciło mnie pozadnie potem skurcze co pół godziny i nic przeszło
i do dzis czuje sie dobrze !! to nie do wiary termin mam za 6 dni i nic !!!
juz nie moge sie doczekac !!!Od dwóch dni czuje sie dobrze zadnych bóli
przepowiadających nic ...!! czytałam gdzies ze przed porodem organizm sie
przygotowuje i moze dlatego pozwala minabrac siły na poród ? Co o tym
sadzicie ? i czy jest ktos jeszcze w podobnej sytuacji ? juz nie wiem co mam
robic !!!sad(
pozdrawiam Marta
Obserwuj wątek
    • mimi_75 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 09:09
      ja chyba zwariuję przez to czekanie, za dwa dni termin a u mnie nic się
      niedzieje, w 32 tc miałam więcej objawów zbliżającego się pordu niż teraz,
      chyba będę w ciąży już zawsze sad((
    • magdacz1 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 09:12
      Ja mam termin za tydzień i też nie mam żadnych oznak zbliżającego sie porodu.
      Nawet brzuch mi się nie opuścił. Często wieczorem boli mnie brzuchol ale trochę
      poboli i przestaje.
      Jutro idę po raz ostatni do ginki, da mi skierowanie do szpitala na cc ale
      dopiero na 22 bo taki właściwy termin. A ja mam już dosyć.
      • zu2ka Re: Czekanie!!! 15.05.06, 09:18
        Czekam, czekam... czop odszedł, śluz podbarwiony krwią również, bóle czasami
        się zdarzają - ale leciutkie. Jesli nie urodzę do czwartku to mam iśc na ktg.
        Oj okrutna jest ta niepewnośc...Pozdrawiam Oczekujące!
        • maarta23 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 09:28
          doskonale was rozumiem !! tez mi sie wydaje ze zawsze bede juz w ciąży smile)
          musze urodzic do czwartku bo moja połozna wyjezdza na pare dni potem a ja nie
          chce rodzic z kims innym !!!
    • annasi23 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 09:44
      Ja mam termin na DZISIAJ, i nic zupełni się nie dzieje. Ani czopu, ani żadnych
      nawet małych skurczy. Tylko dziecku ciasno. Wydaje mi się że jakieś półtora
      tygodnia temu miałam skurcze przepowiadające. Ale tylko mi się wydaje bo nie
      jestem pewna. No do tego stresująca sytuacja ze zwolnieniem, które mam do
      dzisiaj a ginekolog nie chce mi wystawić na później. Chyba pójdę do internisty
      jakiegoś i poproszę o zwolnienie tak po prostu, chociaż strasznie mi głupio...
      • maarta23 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 09:54
        Mi bardzo mało rusza sie dzidzius sad((Martwie sie tym bardzo sad(((
        Jade dzis znowu do połoznej zobaczyc co i jak i mam nadzieje ze mnie zostawi
        • demarta Re: Czekanie!!! 15.05.06, 10:03
          ja mam to samo, ale jestem dodatkowo wkurzona, bo co prawda mam termin na 23
          ale gin obecał mi miesiąc temu, że 15.05, czyli dzisiaj przyjmie mnie w
          szpitalu ze względu na rozmiary dziecka i wiek ciąży wg USG, a na ostatniej
          wizycie zmienił zdanie i doszedł do wniosku, że spokojnie mozemy czekać nawet
          do końca maja!!! najgorzej jest nastawić się na "wcześniej" i być zmuszonym
          czekać nie tylko do terminu ale i tydzień po.....
          a rączki w nocy drętwieją, lędźwie odzwywają sie boleśnie raz na jakiś czas,
          pachwiny też, brzuchol twardnieje regularnie co godzinę, dwie ale poza tym
          nic... brzuch wysoko, szyjka zamknięta, długa, twarda, dzieciak nie wstawia się
          w kanał rodny tylko buszuje po wątróbce, żoładku i innych organach ile wleze,
          krocze się boleśnie rozłazi, spać nie można, eeech, czuję się jak słonica,
          który w ciąży ma 2 lata przechodzić...
          • kkatie demarta :) 15.05.06, 18:53
            mi gin mowil, zebym na sam koniec kwietnia do szpitala sie stawila, bo bede juz
            rodzic. tak sie nastawilam i cieszylam. a jak pojechalam to powiedzial, ze
            wszystko w porzadku, a szyjka na cztery spusty zamknieta i czekamy na porod w
            terminie. ale sie wkurzylam, bo tak jak napisalas nastawilam sie a tu klops. i
            teraz czekam i niby jeszcze 3 dni, ale czarno widze, zebym urodzila szybciej.
            oj chyba przenosze sad(
    • kovka Re: Czekanie!!! 15.05.06, 10:16
      ja mam termin na 21go i też nic. Brzuch nadal bardzo wysoko, żaden czop mi nie
      odszedł, skurcze przepowiadające niby były jakies leciutkie z tydzień temu ale
      ślad po nich zaginął. Tylko dzidzia znalazła sobie miejsce na swoje nóżki
      między moimi żebrami. Wywoływanie porodu pracami domowymi zakończyło się tylko
      ogromnym bólem kręgosłupa i ani jednym skurczem... chciałabym już urodzić bo
      córunia jest dość duża i z każdym dniem jej przybywa co może zakończyć się cc.
    • izuniap78 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 11:55
      Ja też cały czas czekam. Termin mam na sobotę, ale myślę, że przenoszę. Bóle
      przepowiadające miałam wcześniej, a teraz nic mnie nie boli. Czop odszedł w
      środę, śluz podbarwiony krwią również, rozwarcie na dwa cm i... nic. Czekam
      Pozdrawiam, Iza.
    • ania175 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 14:25
      Ja mam termin na 19-tego i zupełnie nic sie nie dzieje. Malutka w kanale rodnym
      już od dawna, czop częściowo odszedł juz ponad 2 tygodnie temu. Chodzę na
      bardzo długie spacery, biegam po zakupy, szybko wchodze na 4 piętro i nic poza
      ogromnym zmęczeniem. Powoli zaczyna mnie ogarniać jakaś depresja, w dodatku
      wszyscy wkoło sie dopytują czy już, a ja nie mam siły odpowiadać. Przeglądam
      tylko forum i czytam ze coraz nas więcej rozdwojonych i płakać mi sie chce.
    • zolesia Re: Czekanie!!! 15.05.06, 15:24
      Ja mam termin wg OM na dzisiaj, wg USG na 22. Nic sie nie dzieje, maly sie nawet
      sporo rusza. Probuje byc cierpliwa, ale chyba dostane szalu. Maz tez juz czeka w
      pracy jak na szpilkach. Juz prawie o niczym innym nie rozmawiamy, tylko czy sie
      opuszcza, czy boli itd...
      • monisku32 Re: Czekanie!!! 15.05.06, 15:30
        Hmmm. My mielismy termin na 5 maja i wciąż czekamy... Co dwa dni chodzimy do
        szpitala na ktg i usg plynu - wszystko rewelacyjnie, wiec na razie nie ma
        wskazania do wywolania, ale pewnie pod koniec tygodnia będą chcieli sprawę
        zakonczyc. Mój A. na urlopie caly maj, z czego jak wiadomo minela juz polowa...
        jak czytam, co piszecie, to mysle, ze my naprawde jestesmy cierpliwi smile
        • dacra Re: Czekanie!!! 15.05.06, 18:30
          ja mam termin na dzis, od ponad 2 tygodni rozwarcie na 2 cm, skurcze regularne,
          czop odszedl i nadal cisza
    • kkatie Re: Czekanie!!! 15.05.06, 18:49
      Marta, ja mam termin z 3 dni i tez nic. nic a nic. juz sie doszukuje nawet
      jakichs silniejszych skurczy, ale chyba sobie to wmawiam. poza tym sa tak
      rzadko, ze nawet chyba nie ma co brac tego pod uwage sad
    • magdakur Re: Czekanie!!! 15.05.06, 19:52
      ja też jeszcze czekam. W czwartek 11.05 lekarz powiedział, że w ciągu tyg. będę
      miała TO za sobą, ale na jego oko - do wczoraj... I nic...
      Termin mam na jutro, w porywach do 20.05.
      Dzisiaj najchętniej cały dzień bym spała...
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka