murken
20.05.06, 19:24
I to do tego stopnia ,że z trudnem juz zmieniam pieluszke ,jesli mąż jest pod
ręką to prosze go o pomoc ,aby przytrzymał małego. Przewrot z pleców na
brzuszek wykonuje w ułamku sekundy.Bardzo mocno wierzga nózkami i czesto
pięta ląduje w kupie. Zabawki go ineresuja tylko na chwilke.Macie jakiś
pomysł na mojego synka ?