Dodaj do ulubionych

Padam na pysk hihihi:o)

07.07.06, 20:45
Witajciesmile

Oj jak bardzo Mi brakuje klikania z Wami ale mam nadzieje, że będzie coraz
lepiejsmile Mój Aleksiu w ciągu dnia sypia od 1-3 godzin hihi na dworze
oczywiście a w domku śpi np: 2x po pół godzinki. Na dworek wychodzę
codziennie od 10/11 do 17/18 więc praktycznie cały dzień gdy już przyjde to
padam na RYJJJJJJJ!!!
A do tego wszystkiego takie strasznie cholerne upały - mam już dość.
Synunio mój waży już 5800g a ma niecałe 2 i pół miesiąca myśle, że nieźlesmile
Nawet nie mam czasu by móc do Was zaglądaćsad no czasami cosik tam komuś
odpisze i napisze ale trwa to dosłownie chwileczke.
Męża nadal nie ma całymi dniami kiedy przychodzi Ja robię obiadek, prasuje,
piore i taka tam domowa krzątaninasmile))
A Ja codziennie robie kilometry czasami na to mówie maraton hihi waga moja
spadła już -4 kilo mniej niż przed porodem - powoli zaczynam znikaćsmile

Wkleje kilka fotek synuniasmile
img431.imageshack.us/my.php?image=img08641oc.jpg
img474.imageshack.us/my.php?image=img08884an.jpg
img480.imageshack.us/my.php?image=img08937fi.jpg
Pozdrawiam,Ola
Obserwuj wątek
    • kkatie Re: Padam na pysk hihihi:o) 07.07.06, 21:10
      Olenko, mialam pisac do Ciebie co slychac, ale ciagle nie mam kiedy smile))
      dzis ja tez juz jestem jak zombie. Szymek caly dzien od 5 rano nie spal.
      oczywiscie w nocy 2 razy budzil sie na karmienie, wiec zadne to spanie dla
      mnie. a w dzien nic nie spal tylko ze dwa razy po pol godziny. a on przewaznie
      jak nie spi to placze sad
      trudno mi do tego Przemkiem sie zajmowac, choc on juz bardzo samodzielny. ale
      po caly dniu 'kwilenia' Szymka mam dosc smile
      zaraz ide wizac prysznic i padam do lozka.
      p/s Aleksiu jest sliczny smile))))
      mysle o kupieniu takiej maty dla Szymka, ale troche sie waham. z Przemkiem sie
      obeszlismy, ale on nie plakal jak nie spal. temu najwyrazniej brak rozrywek smile
      • pszczolka2 kkatie... 07.07.06, 22:01
        Mój Aleksiu również wstaje o 5 lub 6 i potrafi dopiero koło 11 gdy wychodze na
        dwór zasnąć a cały czas uwielbia przebywać w moim towarzystwiesmile
        Wiesz co do maty to super sprawa ciesze się, że ją mam bo przynajmniej mogę
        zrobić "kupe"smile Warto zainwestować.

        Pozdrawiam,Ola
    • mysza_33 Re: Padam na pysk hihihi:o) 07.07.06, 21:40
      hej Pszczółka,
      my tu ciągle o tobie myślimy. Ja właściwie też często padam na pysk, ale nie z
      powodu Irusia. To złoty chłopak, bo odkąd panujemy nad jego boleściami prawie w
      ogóle nie płacze, czasem postęka gdy kupkę robi, czasem pomarudzi z upału -
      niestety mieszkamy w bloku na ostatnim piętrze i grzeje strasznie od dachu. Nie
      sposób wychłodzić mieszkania. Jest super gość i sam potrafi się bawić, zasypia w
      łóżeczku i pozwala wypocząć. Jednak wtedy lecę do mojego biurka i załatwiam
      różne rzeczy, zamiast polegiwać smile Praca mnie wykończy... sad

      Jak patrzę na te zdjęcia to Aleksio istny brat Irusia. Są naprawdę podobni,
      tyle, że Twój blondasek a mój ma lekko ciemniejsze włoski smile

      Mysza
      • pszczolka2 mysza... 07.07.06, 22:04
        Wiesz Myszko kochana mój synio też jest grzeczny tylko, że uwielnia moje
        towarzystwosmile ciesze się, że jest z Nami i, że poświęcam mu tyle czasu choć
        coraz to częściej jestem zmęczonasad Jak już pisałam Piotr od rana do nocy
        pracuje na rodzine hihi a w weekendy miał teraz wykłady, sesja się zaczęła więc
        czasami byłam dwa tygodnie z małym non-stop!!! ale jest oksmile
        Teraz jest coraz lepiej i mam nadzieje, że tak już zostaniesmile))

        Pozdrawiam,Ola
    • daga210 Re: Padam na pysk hihihi:o) 07.07.06, 21:50
      Hej Pszczólkasmile
      No ja też już sie stęskniłam za Twoimi postamismile Dołączam sie do dziewczyn
      synuś pięknysmile O ile dobrze pamietam Aleksiu z moja Olga to rówieśnicy, Olga
      jest z 24.04.06 rsmileale moja waży 4 900 g. Dzisiaj byłam u lekarza, karmie ją
      tylko piersia i przygbrała przez tydzień 40 gram, to bardzo mało, zobaczymy
      jeszcze ten tydzień, ale wydaje mi sie, że bede musiała dokarmić swoja córciesmile
      Nie wiem jak Twój Aleksiu, ale moja Olga całymi dniami wisi mi u cycasmile)
      normalnie nie moge z nia wyjść, bo zaraz chce jeść a poźniej przy nim
      przysypiasmile) no i płaczek z niej z tym, że ostsnio męczyły ja kolkisad(tak na
      usprawiedliwieniesmile) no i tyle śpi co Twój małysad( trudno ją zapędzić do
      spanka. Jak ja odkładam do łóżeczka zaraz otwiera oczysmile Czy Aleksiu już
      gaworzy? moja Ola nie bardzo, za to pięknie podnosi główke z pozycji leżącejsmile))
      Ogólnie silna z niej dziewczynkasmile)
      Pozdrawiam
      daga
      • pszczolka2 daga... 07.07.06, 22:13
        Aleksiu jest z 25.04smile
        Waży troszke więcej niż Olgasmile
        Mój Aleksiu również wisi przy cycuszku ale jakoś nie bardzo Mi to przeszkadza
        uwielbiam mieć go tak blisko przy sobiesmile chciałabym być jeszcze w ciąży hihi
        będąc całymi dniami z nim na dworze karmie go gdzie popadnie, przeważnie w
        parku bo tam chadzamy jest chłodno i przyjemnie w te 40* upały!!!

        Aleksiu kolek nie ma i dzięki Bogusmile
        Główke już do góry podnosi na brzuszku choć nie przepada za ta pozycją - no cóż
        pewnie odrazu wstanie i będzie chodzić a o raczkowaniu niech mama zapomni hihi.
        Tak gaworzy mówi ma...ma, nee, gu, gi i takie tam chińskie wyrazysmile
        Gdy leży na macie lub na bujaku to potrafi się śmiać w niebogłosy kwęka i
        dostaje czkawki bo tak się zapowietrzasmile
        Jest ok robi się coraz to fajniejszy KOCHAM GO BARDZO!

        Pozdrawiam,Ola
    • dido_dido Re: Padam na pysk hihihi:o) 07.07.06, 23:00
      Witaj Pszczółko,
      A ja już myślałam, że odpoczywasz na wakacjach i dlatego nic nie piszesz smile
      Aleksiu super chłopak, fajne zdjęcia.
      Mój Antoś też czasami daje mi popalić. Ale ogólnie spokojny z niego chłopak, nie
      ma kolek ani innych dolegliwości. Nawet kilo bobu go nie ruszyło.
      Moi starsi chłopcy pojechali na wakacje więc i ja mam dużo więcej odpoczynku.
      Pozdrawiam i pisz często!

      Antek, urodzony 13 maja waży już 5700.

      Iwona
      • pszczolka2 dido_dido... 07.07.06, 23:11
        Waży nieźle ten Wasz Antoś hihismile))
        Dobrze, że masz teraz troszke odpoczynku - należy Ci sięsmile
        Teraz zamierzam codziennie wieczorkiem wejść sobie na forum i poczytać nowości
        bo w dzień u mnie z tym gorzej, praktycznie wogóle nie ma mnie w domu ale
        wieczorkami będe nadrabiaćsmile
        Ja Ciebie również pozdrawiam.

        Pozdrawiam,Ola
    • topola4 Re: Padam na pysk hihihi:o) 07.07.06, 23:10
      Pszczółko, witamy Cię serdecznie. Brakowało nam Ciebie. Zaglądaj do nas
      częściej.
      Synek jak malinka! Śliczny dzieciaczek!
      • pszczolka2 topola... 07.07.06, 23:12
        Obiecujesmile będe zaglądać teraz codziennie - tylko, że wieczorkiemsmile ale lepsze
        to niż wcale - prawda?

        Pozdrawiam,Ola
        • topola4 Re: topola... 07.07.06, 23:41
          Prawda
    • aneczkasw Re: Padam na pysk hihihi:o) 08.07.06, 07:32
      Witaj Olu,
      ja też za często nie zaglądam na Forum, ale Ty to faktycznie zapomniałaś o
      nassmile. Cieszę sie, że się pojawiłaś. Śliczny ten Twój mały mężczyzna. Ja w
      przeciwieństwie do Ciebie zaglądam tutaj najczęściej między 5-7 rano jak Hubert
      śpi. Jedynie w weekendy jak Artur akurat nie pracuje to wchodzę na Forum
      później. Wieczorami mam zajęcie. Mój Hubcio ma wzmożone napięcie mięśniowe i po
      kąpieli rehabiliuję go. Najpierw masaż, potem ćwiczenia. W ciągu dnia też dużo
      z nim ćwiczę i noszę w odpowiednich pozycjach. Poświęcam jemu jeszcze więcej
      uwagi niż dotąd. A wydawało mi się, że nie jest to możliwe...
      Pozdrawiam Ciebie ciepło
      Ania
      Hubcio: www.bobasy.pl/?a=&u=3612&s=3f2006b5c32b33518843237c0b4e0387&
    • september_77 Re: Padam na pysk hihihi:o) 08.07.06, 09:18
      Wiem jak jest, moja córcia też coraz mniej śpi w dzień. A jak już zaśnie to co
      chwilę się wybudza, wtedy czasem pomaga bujanie w wózeczku albo smoczek. Ale na
      spacerach to zasypia zaraz po wyjściu z bramy! Kiedyś mogłam zrobić w domu
      wszystko: poprać, poprasować, posprzątać i przy okazji zadbać o siebie, teraz
      mam na to coraz mniej czasu. Synek ślicznysmile)) Mam pytanie, bo bardzo spodobała
      mi się mata edukacyjna Twojego synkasmile)) Czy mogłabyś mi napisać jakiej jest
      firmy i jak się nazywa? Będę wdzięczna.
      • kkatie Re: Padam na pysk hihihi:o) 08.07.06, 09:34
        a moj Szymcio smoka w ogole nie chce (zupelnie jak brat smile)). na spacerach tez
        za bardzo nie chce spac. mniej je niz Przemek. generalnie jest zupelnie inny od
        brata, ale wcale nie spokojniejszy. wrecz przeciwnie smile
        ale za to jaki kochany smile)
    • magdacz1 Re: Padam na pysk hihihi:o) 08.07.06, 10:50
      Dobrze znów Cię "widzieć". Ja też często nie mam czasu, mały marudzi bo mu
      gorąco itp. spacerki wykonujemy ok 18-19 bo wtedy można normalnie funkcjonować.
      Pozdrawiam
      Aleksiu fajny facetsmile)
      Magda
    • monisku32 do pszczolki 08.07.06, 22:49
      dlaczego piszesz mi, nam, ja etc. z duzej litery? pytam z ciekawosci, pierwszy
      raz sie z tym spotykam
      pozdrawiam
    • pinik Do Pszczolki! 10.07.06, 23:47
      Hej Ola,

      tez o tobie czesto mysle i myslalam, ze ci sie juz to forum znudzilo.
      Ale dobrze rozumiem powod twojego prawie "znikniecia". Sama tez praktycznie
      przez te 6 tygodni sie nie odzywalam. Choc lubie tu zajrzec (poczytac latwiej
      nawet z dziecina na reku niz cos napisac smile.

      Pozdrawiam i ciesze sie, ze tu dalej zagladasz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka