Dodaj do ulubionych

chcialam sie pozegnac

01.08.06, 10:57
Niestety dzisiaj wyszlam ze szpitala po poronieniu. W sobote dowiedzialam sie juz na pewno ze moja
ciaza umarla, mialam zrobione 2 USG bo nie wierzylismy w to co uslyszelismy od lekarza. Ciaza umarla
w 9 tyg. ja o tym nic nie wiedzialam az 12tc az zaczelam troche plamic krwia, nawet czulam sie troche
lepiej niz wczesniej. Wczoraj mialam zrobiony zabieg. Teraz sie boje starac o nastepne dziecko bo sie
boje ze moze mnie to znowu spotkac.
Obserwuj wątek
    • airlie Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 11:35
      Papuga, tak mi przykro sad((
      trzymaj się kochana...
      • aga_lub_marcin Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 12:47
        Jest mi bardzo smutno,chciałabym cię pocieszyć ale nie wiem jak crying
    • julka3211 Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 13:00
      Kochana,
      nie bój się, odczekaj jakiś czas (3-4 miesiące) i do roboty. Ja przeszłam przez
      coś podobnego na początku tego roku a teraz już 12 tydzień i mam nadzieję, że
      będzie ok. tylko się nie załamuj...
    • irima2 Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 13:07
      Bardzo mi przykro.
      Daj sobie trochę czasu, dbaj o siebie, porób badania. Najlepiej się czymś
      zająć, pojechać na wakacje, pobyć trochę samą z mężem. Pociesz się, że natura
      wie lepiej co jest najlepsze dla Ciebie i dla Twojego Dziecka. Jedno
      niepowodzenie wcale nie wróży źle na przyszłość - ja bardzo na to liczę, bo pół
      roku temu przeżywałam to co Ty teraz.
    • uusiak Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 13:13
      strasznie mi przykro, i zrób tak jak mówią dziewczyny odpocznij i spróbuj
      jeszcze raz, na pewno się uda.
      • trzeci_raz_mama Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 13:56
        papuga tule mocno...

        wiem co przechodzisz, bo ja jestem niedoszla lutowka 2006...,
        odczekaj troche, wycisz sie i kiedy bedziesz gotowa sprobujesz jeszcze raz

        to dla twojego aniolka [*]
    • je Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 14:10
      Bardzo mi przykro, Trzymaj się dzielnie. Postaraj się odpocząć, potem zrób
      badania i zacznij starania od nowa.
      • marysiowamama Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 14:22
        Sciskam Cię mocno. Daj nam znać jak tylko Ci się uda, a na pewno tak
        będzie !!!!!!
    • mikasara Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 14:33
      Serdecznie Ci współczuję. Ja miałam również podobną historię, byłabym w ósmym
      miesiącu ciąży, a jestem w trzecim. Nie wolno Ci się poddawać za żadne skarby.
      Nie wolno panikować, choć trzeba swoje wypłakać. Kolejna ciąża jest niestety
      obarczona dużym strachem, ale mimo wszystko jak się chce mieć najcudowniesze
      słoneczko na świecie to trzeba próbować i walczyć o swoje szczęście. Teraz jest
      czas na płacz, a lekarza zapytaj kiedy będziesz mogła się znowu starać. Mocno
      ściskam i jestem pełna wiary w swoje i Twoje szczęście.
    • niunka24 Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 14:44
      ściskam Cię bardzo mocno i życzę dużo dobrych myśli i pozytywnych chwil, które
      na pewno wkrótce do Ciebie przyjdą!


    • bocianowa Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 15:55
      Tak mi przykro..sad((
      Nie załamuj się, ja też przez to przeszłam kilka lat temu, a teraz mam 5 letnią
      córkę i w 13 tyg. Głowa do góry. Tobie też się uda, bądź dobrej myśli.
      Odpocznij, nabierz sił, będzie dobrze.
      Trzymaj się, Buźka
    • mika751 Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 17:27
      Bardzo mi przykro sad
      Sciskam Ciebie bardzo mocno i zycze duzo wiary! Na pewno wkrotce sie uda! Nie
      trac nadziei, pozdrawiam
      mika
    • kasiulka74 Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 18:01
      Strasznie mi przykro wiem co czujesz bo przeszłam podobną sytuację w styczniu
      tylko, że ja byłam w 22 tc. Teraz kończę 13 tc i cały czas się boję, że stanie
      się to co zimą ale nie daję się zwariować.
      Zrób sobie badania, odczekaj tyle ile każe Ci lekarz i zabieraj się do roboty.
      Zobaczysz następnym razem wszystko będzie dobrze.
      Ściskam i pozdrawiam Kasia
      • princessa1 Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 18:06
        też mi bardzo przykro sad((
    • mo1717 :(( 01.08.06, 18:20
      ale mi sie smutno zrobiło....
      • dakota123 Re: :(( 01.08.06, 20:22
        Papuga-ściskam mocno choć wiem że żadne słowa tu nie pomogą.Dbaj o
        siebie,wypłacz cały żal a jak już będziesz gotowa zacznij nowe starania-trzymam
        kciuki aby następnym razem wszystko było w porządku.I daj nam znać jak Ci sie uda!!
    • kania_kania Re: chcialam sie pozegnac 01.08.06, 20:58
      Przykro mi.

      Rok temu przezylam to samo, choc w nieco wczesniej ciazy niz Ty. Potrzebowalam
      roku, zeby znowu "zachciec" miec dziecko.

      W miedzy czasie porobilam wszystkie badania, zeby miec pewnosc, ze to co moge
      dopilnowac - jest dopilnowane. Bardzo mi to pomoglo, tak, ze decyzje podjelismy
      z mezem juz na spokojnie, pewni, ze my zrobilismy wszystko, zeby bylo OK.

      Jak na razie jest OK.

      Trzymam kciuki za Ciebie. I jesli bedzie Ci ciezko nie wstydz sie skorzystac z
      pomocy psychologa. To pomaga.

      Pozdrawiam cieplutko.

      Kania
      • jagoodka8 Re: chcialam sie pozegnac 02.08.06, 11:27
        W grudniu przeszłam przez to samosad strasznie mi smutno. Ja też się bałam
        ponownego zachodzenia i stresu. Zaczelismy starania w maju i udalo sie za
        pierwszym razem. Z resztą cały czas shizuje... ale mam nadzieje ze wszystko sie
        jakos ulozy... Trzymaj się kochana i napisz jak zaciążysz...
    • papuga_5 Re: chcialam sie pozegnac 02.08.06, 11:28
      Dziekuje za slowa otuchy.
      • jagoodka8 Re: chcialam sie pozegnac 02.08.06, 14:29
        Bedziemy czekac na pomyslne wiesci.... ja w grudniu tez nie wierzylam ze za
        kilka miesiecy bede pisac z pozycji 10tyg ciazy po ogladaniu zdrowego malenstwa
        na monitorze USG. Głęboko wierzę, mam nadzieję że za niedługo obie będziemy
        tulić nasze skarbeczki... i nie beda nam straszne rozstepy, hemoroidy, ból
        porodowy, nacinanie czy cc, nocne wstawanie- bedziemy z wyrazem niezmaconego
        szczescia na twarzy znosic te wsztstkie przyjemnoscismile
        • papuga_5 Re: chcialam sie pozegnac 03.08.06, 01:50
          Martwie sie ze jesli nawet bede chciala zajsc w ciaze to nie nastapi to szybko bo o ta ciaze staralismy sie
          1.5 roku.
          • jagoodka8 Re: chcialam sie pozegnac 03.08.06, 08:48
            Ogólnie podobno jest taka tendencja ze dziewczyny po poronieniu duzo szybciej
            zachodzą niż w pierwszą ciaże... jezeli moze cie to odrobine pocieszyc. Ja
            zasz;am w piereszym cyklu staran- a w zasadzie braku zabezpieczen bo do staran
            to by bylo dalekosmile Dobrze by bylo jakby lekarz kazal Ci sie wstrzymywac
            mozliwie krotko. Mnie lekarka kazala czekac 6 mieisecy, a podobno w polsce 3
            cykle to jest norma. Na zachodzie dziewczyny po przejsciach moga sie starac po
            pierwszej @. Wiec co kraj to obyczaj...
          • alicja0 Re: chcialam sie pozegnac 03.08.06, 21:42
            Nie pisałam wcześniej nic na tym forum, bo jestem tu bardzo sporadycznie, ale
            może trochę Cię pocieszę.. Nie, żebyś nie tęskniła za tym dzieckiem, z którym
            musiałaś się pożegnać - było niepowtarzalne i to zrozumiałe, że będziesz o nim
            pamiętać, ale może trochę dodam Ci nadziei, że kolejna ciąża nie jest tak
            bardzo niedostępna.
            Staraliśmy się z mężem 7 lat o dziecko. W końcu, dwa lata po zakończeniu
            wszelkich medycznych "wycieczek" itp., zupełnie naturalnie zaszłam w ciążę. Mam
            19 miesięczną córeczkę(urodziłam przez cc).
            Gdy córeczka miała 13 miesięcy, zaszłam również bez żadnych starań w ciążę.
            Ciąża jednak obumarła w 6 tyg (dowiedziałam się o tym w 7 tyg, gdy o ciązy
            wiedziałam dopiero od 2 tygodni, więc za bardzo nawet nie zdążyłam przyzwyczaić
            się do nowej sytuacji, choć też nie przeszłam nad tym tak łatwo).
            Już w trzecim cyklu po zabiegu zaszłam znów w ciążę, o którą nie zabiegałam,
            choć też nie stawiałam jej przeszkód. Jestem teraz w 14 tygodniu, ciąża rozwija
            się prawidłowo, choć biorę Celxane i Accard (mam chorą tarczycę).
            Mam nadzieję, że moja historia trochę doda Ci nadziei: że nie będziesz musiała
            wyczekiwać na nową ciążę, że kolejna wcale nie musi zakończyć się tak samo.
            Moje dwie inne koleżanki również wiele lat czekały na ciążę i gdy już zaszły,
            to obie poroniły pierwsze ciąże, a teraz jedna z nich jest w 21 tygodniu, a
            druga w 6 miesiącu i wszystko idzie u nich OK.
            Jeśli zechcesz, zrób sobie kilka badań dotyczących przeciwciał, bo wówczas od
            początku można kolejną ciążę wspomagać lekami, co b.pozytywnie rokuje dla jej
            rozwoju. Pozdrawiam i życzę dużo siły!
    • mikaa25 Re: chcialam sie pozegnac 02.08.06, 15:00
      strasnzie mi PRZYKRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      TRZYMAJ SIE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka