Dodaj do ulubionych

rocznica poczecia :)))))

12.08.06, 13:33
Czy myslicie czasem o tym ze wlasnie mija rok od poczecia nszych
dziciaczkow.nasza rocznica przypada gdzis na przelomie miesiacaj bylam wtedy
na urlopie pozwiedzalismy troche pochwale sie ze bylam na zamku w
neuschwanstein co bylo moim wielkim marzeniem.swiadomie zrezygnowalismy z
antykomcepcji i udalo ma sie za pierwszym razemsmile.A teraz juz sobie lezymy w
trojke nasz szkrabolek posrodku i jestem bardzo szczesliwa ze jestesmy
razem.kocham ich bardzo...ale sie rozczulilam.
pozdrawiam wszystkie mamusie i cudowne dzieciatka
Obserwuj wątek
    • polaquinha Re: rocznica poczecia :))))) 12.08.06, 13:38
      big_grin wedlug kalendarzyka ciazy i pierwszego USG nasze poczecie przypada na 30 sierpien. Dokladnie nie wiem bo wtedy to my wlasciwie caly czas... ;-P
      Ale mamy zamiar uczcic te nasza rocznice smile)

      Z niecierpliwoscia czekam na pojawienie sie forum Maj 2007. Kwietniowki 2007 juz sa! Mam zamiar troszke dziewczynom potowarzyszyc bo ja dowiedzialam sie o Manuelku dopiero jak mial juz 8 brzuszkowych tygodni.
      • majowazosia Re: rocznica poczecia :))))) 12.08.06, 14:29
        No wlasnie, mija roksmile..teraz nie wyobrazam sobie zycia bez tego kochanego
        okruszka.Najpierw test, potem pierwsza wizyta u ginekologa, pierwsze USG..i
        jest nasza fasolka.Chociaz Zosia nam zrobila niespodzianke pojawiajac sie na
        swiecie...to jest to najbardziej zaskakujaca i najcelniejsza niespodzianka.
    • dido_dido Re: rocznica poczecia :))))) 12.08.06, 14:41
      Nam Antek tak "niechcący" wyszedł. Taką sobie pamiątkę z wakacji w Chorwacji
      przywieźliśmy. Czasem go "pigularzem" nazywam smile
      Iwona
      • dysia83 Re: rocznica poczecia :))))) 12.08.06, 17:59
        Nasz Szymoniusz 17 sierpnia skończy "biologiczny" rok.Nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego.Jest najważniejszą osobą w moim życiu...
        • kapuhy_a Re: rocznica poczecia :))))) 12.08.06, 23:28
          Moja Lenka jest z...1 września...wtedy to wróciłąm z prawie tygodniowego wyjazdu
          na Mazury i jak jechałam autokarem do domu,powiedziałam do mojej koleżanki,że
          włąśnie mam owulację...bolał mnie brzuch i ogólnie jakoś tak mi się seksu
          chciało mimo,.że ciało mówiło żeby odpocząć...w domku wzięłam szybciutki
          prysznic i..napadłam mojego męża...na następny dzień powtórzyliśmy "zabieg"...i
          po półtora tygodnia zrobiłam test,bo mi zaszkodziły gołąbki mojej mamy..jejku
          jak ja się potwornie czułąm..nalepsze jest to,że z dnia na dzień przestałam się
          zapinać w moich jeansach...więc jak zabrakło mi 1 cm pewnego dnia to po prostu
          kupiłam test...dwie kreseczki pojawiły się dopiero po...wykonaniu 5 testów
          ciążowych i dopiero przy 5 dowiedziałam się,że we mnie mieszka mała
          Kapustka...Jejku dla mie to była najcudowniejsza chwila w życiu........
          A teraz nie pamiętam juz jak to było bez niej na tym świecie....
    • olutek_m Re: rocznica poczecia :))))) 13.08.06, 19:15
      Rówon rok temu miałam ostatnią @. Jejku, jak ten czas leci... Owu przesuneła mi
      sie o 10 dni. Staralismy sie o dzidzie, ale w tym miesiący mielismy odpocząc
      abym nie urodziła na egazminy. Za mocno sie wyluzowałamsmile
      Niunia została poczęta 1-2 wrześniasmile
      • kapuhy_a olutek_m 13.08.06, 21:05
        to zupełnie jak u nas..1-2września
    • kkraksa1 Re: rocznica poczecia :))))) 13.08.06, 19:50
      A u mnie to jakos właśnie w długi weekend wyszło, jakoś tak pewnie z 14/15
      sierpnia, fajnie było smile, a teraz mam fajnego synka
    • ania_34 Re: rocznica poczecia :))))) 13.08.06, 23:05
      Moja Gabrysia była niespodzianką, bo miała się urodzić pół roku później - ze
      względu na pracę. Ale wszystko ułożyło się świetnie, choć bardzo się bałam i
      mam majowe dziecko, a zawsze uważałam, że są najlepsze (miłe i pracowite)
      Aha, mnie pierwszy test też nie wyszedł.
      • lkarp Re: rocznica poczecia :))))) 14.08.06, 13:10
        To tak jak u mnie. Zmieniłam pracę i "nie wypadało" od razu zachodzić w ciążę.
        Wcześniej próbowaliśmy przez pół roku, i nic nie wychodziło. To chyba przez to,
        że tak bardzo chciałam i stres w pracy, z której chciałam jak najszybciej
        odejść. Ciąża była dla mnie ogromnym zaskoczeniem, test zrobiłam dopiero w 6
        tygodniu, wcześniej nawet nie podejrzewałam. Na szczęście w pracy zachowali się
        wspaniale. Termin poczęcia to 19 sierpnia, miałam wtedy dostać okres, a miałam
        owusmile
        pzdr
        Aśka
    • masza76 Re: rocznica poczecia :))))) 14.08.06, 07:54
      a Ida zamieszkała u mnie 6 września. czekaliśmy na nią dwa długie lata i nie
      obeszło się bez pomocy lekarzy, stąd znamy niemal dokładną godzinę tych
      cudownych narodzin smile najlepsze, ze pani doktor powiedziała, że w tym dniu już
      się nie uda, chyba, że cudem i radzi przełożyć wszystko na kolejny miesiąc. na
      szczęście nie posłuchaliśmy i cud się zdarzył. pamiętam jak chodziłam koło
      testu, po który M. pojechał w środku nocy i bałam się, ze znowu nic z tego,
      znowu będzie ból i płacz. no i ryczałam jak głupia na zmianę ze śmiechem, a
      teraz przyczyna tego wariactwa spi slodko obok na macie po intensywnej zabawiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka