Dodaj do ulubionych

Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle?

18.08.06, 22:18
I jakiego? Wiem, że jeszcze za wcześnie ale powoli się przygotowuje, na
allegro znalazłam taki wyglądający jak łóżeczko, składający się z 8 elementów,
można ustawiać różne kształty ale nie ma dna w sesnie - ustawia się na
podłodze.To on:

www.allegro.pl/item119458416_ogromny_kojec_najtaniej_8_elem_extra_gratis_odss.html
Może lepiej jednak kupić tradycyjny. I kiedy zaczyna się używać kojca?
Obserwuj wątek
    • ania_34 Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 18.08.06, 22:54
      Ja rozważam możliwość kupna kojca, ale tylko z powodu starszego synka - mała
      miałaby "swój teren" - nie bałabym się, że brat ją staranuje. Gdy miałam jedno
      dziecko, nie używałam kojca.
      Jeśli kupię, to właśnie taki (jeżeli naprawdę jest stabilny)lub podobny z dnem.
      Aha, kiedyś widziałam kawałek programu w tv, w którym fizjoterapeuta mówił, że
      kojec - tak, bo dziecko uczy się podciągania - może ktoś oglądał dokładnie i
      pamięta więcej?
      • dollores1 Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 18.08.06, 23:21
        Moja córka używała kojca Brevi (duży kwadratowy, z podłogą i bokami z siatki).
        Dokładnie taki jak na zdjęciu w linku poniżej:
        www.bobosklep.pl/product_info.php?cPath=38&products_id=694&osCsid=928eb8787de8fb2f48465e09606d7360

        Wkładaliśmy ją tam na chwilkę odkąd skończyła (jesli dobrze pamiętam) 4 m-ce -
        po to żeby się przyzwyczajała.
        Dzięki kojcowi mogłam córkę zostawiać na jakiś czas samą, nie bojąc się, że
        zrobi sobie krzywdę w tym czasie. Dziecko świetnie bawiło się w kojcu, a ja w
        tym czasie mogłam np. umyć włosy czy wykąpac się.
        Jak córka była starsza uczyła się wstawać dzięki specjalnym uchwytom w kojcu, a
        potem ćwiczyła chodzenie.
        WAŻNA JEST WŁASNIE TA PODŁOGA W KOJCU - amortyzuje ona upadki, dzięki czemu sa
        dla dziecka bezbolesne (tak mi się wydaje, bo moja córka jak już się nauczyła
        chodzić lubiła powygłupiać się w kojcu ćwicząc przeróżne upadki smile ).
      • dollores1 do ania_34 18.08.06, 23:24
        Ja też oglądałam odcinek "Mamo juz jestem" na TVN Style, w którym
        fizjoterapeuta bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat kojca.
        Mówił on własnie o nauce podciągania, o nauce samodzielnego stania i chodzenia
        oraz o bezpieczeństwie dziecka w razie upadku.
        • xixx Re: do ania_34 18.08.06, 23:28
          Czyli jednak taki tradycyjny, szkoda, bo spodobał mi się ten drewniany ze
          względu na wiele możiwści ustawiania np. na około kanapy itp i z racji rozmiaru,
          ale skoro te upadki się tak często zdarzają, zdecyduję się jednak na tradycyjny,
          tylko szkoda, że te tradycyjne są takie małe.
          • dollores1 Re: do ania_34 18.08.06, 23:40
            Ale wiesz, one nie są takie małe smile To nam się wydają takie, ale w
            rzeczywistości niemowlak ma tam sporo miejsca.
            Jesli chcesz to poszukam zdjęcia naszego kojca z córką w środku.

            Zapomniałam jeszcze dodać, że kojec świetnie sprawdza się latem na działce -
            dziecko jest chronione równiez na dworze.
            Po pierwsze chroni przed zwierzakami - psami, kotami, którym nigdy nie można
            ufac w 100%.
            A po drugie nie pozwala dziecku na np. jedzenie trawy smile
            Używaliśmy równiez kojca na wyjazdach wakacyjnych zamiast łózeczka
            turystycznego (trzeba tylko wyłozyć podłogę jakimś kocem bo do spania jest
            troszkę za twarda).

            Dodam jeszcze, że nie mam żadnego interesu w promowaniu kojca, nie czerpię z
            tego żadnych korzyści (to na wypadek gdyby komuś przyszło do głowy posądzanie
            mnie o takie rzeczy).
            Po prostu uważam, że kojec ma bardzo wiele zalet i jest bardzo przydatnym
            sprzętem.
            • xixx Re: do ania_34 18.08.06, 23:44
              Jakbys miala zdjęcie byłabym wdzięczna smile A co do uzywania jako łóżeczko
              turystyczne, to dobry pomysł, rozumiem, że się łatwo składa?
              • dollores1 do xixx 19.08.06, 00:28
                wysłalam ci zdjęcia na adres gazetowy
                • xixx Re: do xixx 19.08.06, 10:39
                  Bardzo fajny ten kojec i faktycznie duży ale gdyby była taka możliwośc,
                  chciałabym zamówić większy. Jak na razie znaazłam największe w rozmiarach 105 na
                  105 cm, czy ktoś wie coś o większych? Może można gdzieś zamówić? Np. taki 150 na
                  150?

                  A córeczka śliczna smile
      • 1urszula1 Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 18.08.06, 23:25
        Hej!
        MAmy kojec po dwojce starszych dzieci, wiec na pewno bedziemy go uzywac i
        teraz. Sprawdzil sie poprzednio!
        Kiedy? Jak sie Artur zacznie przemieszczac, bo zawsze mozna go tam w awaryjnej
        sytuacji wrzucic i zostawic na chwile i jest bezpieczny. Wiem ze to w pierwszej
        chwili brzmi okropnie, ale czasem ktos dzwoni do drzwi, kipi zupa w garnku, czy
        fizjologia wzywa do lazienki... Poza tym, jak pisala Ania, w kojcu dziecko
        jest "zabazpieczone" przed starszym rodzenstwem smile. I my mamy taki z
        materacykiem gryczanym (podobno swietnie masuje nozki u poczatkujacych
        chodzikow) i siatka dookola, wiec malenstwo ktore juz probuje wstawac, czy
        siadac nie zrobi sobie krzywdy nawet jak sie przewroci.
        Wada kojca - duzo miejsca zajmuje.
        Ula
    • k_maja Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 19.08.06, 12:29
      ja będę używać. co do drewnianego - moja siostra miała takowy - zrobiony przez
      teścia z 2 starych łóżeczek - bardzo się przydał. podłogi nie miał, ale stał w
      jednym miejscu, więc moja siostra zrobiła podłogę ze styropianu i takich puzli
      piankowych. boki trzeba było "otulić" ochraniaczem podobnym jak na łóżeczko -
      uszyła sama. Tak więc roboty trochę było, ale za to był obszerny i mała mogła
      sobie swobodnie pobuszować. ŁÓżeczko turystyczne jako kojec odradzam - kiedy
      dziecko samo stoi, podłoga jest mało stabilna.
      • xixx Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 19.08.06, 12:34
        Wynika z tego, że najlepiej mieć dwa, ten drewniany właściwie będzie pełnił
        funkcję barierki a nie kojca.
        • kapuhy_a Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 19.08.06, 12:44
          fajnie,że poruszyłąś ten temat..też sie nad tym zastanawiam..od tygodnia mieszka
          nade mną dziecko ok7-8miesięczne i od 5.30rano zapitala po mieszkaniu w
          chodziku...nie musze wam mówić co sie u mnie w domu działo przez pierwszych
          kilka dni zanim Lenka przyzwyczaiła się do nowego hałasu nad ranem...kojec to
          dobre rozwiązanie..przynajmniej sąsiedzi pode mną nie będą musieli wstawać tak
          wcześnie jak ja...a czy łózeczko nie może spełniać podobnej roli???zwłaszcza w
          małych mieszkaniach?bo kiedys gdzieś wyczytałam,że łóżeczko powinno służyć tylko
          do spania,bo inaczej im starsze dziecko tym trudniej mu zrozumieć,że jest pora
          na spanie...
          A tak przy kazji co sądzicie o chodzikach?chodzi mi o funkcjonalnośc jak i nie
          szkodzenie dziecku...będę wdzięczna za odpowiedzi...
          • k_maja Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 19.08.06, 12:48
            chodzik - NIE! jeszcze wczoraj mnie pediatra przestrzegała. A my dostaliśmy na
            chrzciny - będziemy się pozbywać na allegro sad Bardzo szkodzi stawom. ŁÓżeczko
            to chyba na kojec za małe, ale w kryzysowej sytacji i braku miejsca możesz
            dziecko tam wsadzić i będzie bezpieczne. To zależy do czego ten kojec potrzebny
            - jeśli dziecko ma tam spędzać sporo czasu, to łóżeczko - nie, jeśli awaryjnie i
            na chwilkę - tak.
          • xixx Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 19.08.06, 12:50
            duzo sie ostatnio mowi o szkodliwosci chodzikow, ze wcale ni ulatwiaja
            pierwszych krokow a psuja postawe ale wiecej ni wiem, nie wczytalam sie jeszcze
            tak dokladnie w ten temat, jak ktos wie cos wiecej, tez jestem ciekawa.
            • ania_34 Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 20.08.06, 18:31
              Tak, to prawda - ale chodzi o te klasyczne chodziki. Bo są też inne - maluch
              pcha je przed sobą, czyli musi już sam stać i mieć za sobą próby chodzenia za
              rączki. Te rehabilitantka nam polecała przy synku - mieliśmy z Fisher Price
              taki chodzik-jeździk, ale niestety był za lekki (nie stawiał żadnego oporu) i
              Mateuszek by się zaraz wyłożył, gdybyśmy tego chodzika nie przytrzymywali.
              W sumie nie byliśmy zadowoleni, może inne tego typu są lepsze.
          • dollores1 Re: Kiedy zaczniecie używać kojca i czy wogóle? 19.08.06, 18:44
            Lekarze ortopedzi, fizjoterapeuci i rehabilitanci odradzają chodziki.
            Tak na prawdę to nie służą one dziecku tylko rodzicom, którzy dla świętego
            spokoju wsadzają do nich dzieci.
            Chodzik źle wpływa na stawy, przeszkadza dziecku w prawidłowej nauce chodzenia
            (i często opóźnia tę naukę) oraz może być niebezpieczny dla dziecka - upadki w
            chodziku wcale nie należą do rzadkości.
            • kapuhy_a dzięki dollores1 20.08.06, 15:24
              no właśnie też mi sie to obiło o uszy..jednak kurczę wszscy znajomi inie
              wkładaja dzieci do chodzików...zgorzo nawet 6miesięczne...
              a skoro jesteśmy już w temacie przyszłej mobliności naszych pociech..widziałam
              na all takie rowerki z rączką i z podestami na stópki...jak myślicie czy i one
              mogą zaszkodzić naszym pociechom?u mnie po mieście kilka mam tak transportuje
              swoje szkraby(takie 7-10miesięczne na moje oko)..czy również taki rowerek może
              być szkodliwy?wkońcu dziecko siedzi na nim okrakiem i wymuszona jest pionowa
              pozycja przez oparcie...
              • dollores1 rowerki 20.08.06, 18:19
                Aga, te rowerki (z pedałami na przednim kole) są ok.
                Wiadomo, że dziecko musi już stabilnie i pewnie siedzieć żeby nie spadło z
                takiego rowerka, więc 7 m-cy to raczej za wcześnie, ale tak od roczku to chyba
                ok smile
                Ja też woziłam moją córkę takim rowerkiem bo to wygodniej niż wózkiem.
                pozdrawiam smile
    • mysza_33 Re: Hm, a ja miałam nadzieję, że... 20.08.06, 15:56
      ... jak już wybulę na to łóżeczko turystyczne to może ominę wydatek na kojec?
      Spodobał mi się ten drewniany, ale macie rację upadki maluchów uczących się
      łapać równowagę stojąc są b. częste, więc odpada...
      Tylko gdzie ja go w tym mieszkanku zmieszczę? Niestety bez kojca się nie obędzie
      - jakby młody zaczął buszować na całego, byłaby demolka totalna, bo my mocno
      zagraceni jesteśmy, wszystko na podłodze, w zasięgu ręki i doprawdy nie mam
      pomysłu, jak ten lokal przemeblować, by było ok sad

      Mysza
      • xixx Re: Hm, a ja miałam nadzieję, że... 20.08.06, 22:01
        No właśnie, my nieby od niedawna mieszkamy tu gdzie mieszkamy i jest sporo
        miejsca ale zawsze się zanjdzie coś do połknięcia czy jakiś niezabespieczony
        kant więc uznałam że bez kojca się nie obejdzie, już powoli szukam, tylko zależy
        mi na takim tradycyjnym ale bardzo dużym, jakby ktoś wiedziział coś o takim -
        dajcie znać. I dzięki z góry smile
        • k_maja Re: Hm, a ja miałam nadzieję, że... 20.08.06, 23:20
          maju - popatrz, jaki kojec zrobiła moja siostra - sprawdza się świetnie do dziś
          (mała za chwilę skończy 2 lata). Pisałam już o nim, ale może zdjęcie Ci da
          lepsze rozeznanie i w czymś pomoże smile
          www3.krak.eu.org/kasia/kojec.jpg
          pozdrawiam, kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka