nikasob 28.08.06, 22:25 Dziewczyny, czy robicie rozgrzewkę zanim zrobicie parę brzuszków? Przyznam, że do paru brzuszków to się jeszczę zmuszę, ale podobno to nie mam sensu bez rozgrzewki... i co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zu2ka Re: pytanie o rozgrzewkę 29.08.06, 09:59 e tam... rozgrzewka nie jest tak ważna jak sposób wykonywania brzuszków! ja robię min 100 dziennie. Przede wszystkim nie wolno odrywać tułowia od podłogi tylko same barki, wydech podnosimy się, wdech opadamy. no i różne wariacje: z nogami uniesionymi i zgętymi w kolanach, skręty tułowia na prawo i lewo, z rękami wyprostowanymi równolegle do podłoża, kolana ugięte i robimy brzuszki w "przyśpieszonym" tempie i oddechy też przyśpieszone, nogi wyprostowane do góry i podciągamy się tak, aby dostać palcami rąk palcy nóg, wytrzymujemy chwilę i powoli opadamy itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
k_maja Re: pytanie o rozgrzewkę 29.08.06, 10:25 aż się zmęczyłam od samego cztania a poważnie... kurka, trzeba by zacząć ... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiab74 Re: pytanie o rozgrzewkę 30.08.06, 08:57 Zu2ka - te 100 brzuszków robisz jednorazowo czy dzielisz to jakoś na kilka "podejśc"? Ja po 30 już sapię Odpowiedz Link Zgłoś
zu2ka Re: pytanie o rozgrzewkę 30.08.06, 14:27 jednorazowo... bez sapania i zakwasów na drugi dzień, a jak Ty robisz brzuszki? odrywasz całkiem plecy od podłogi, czyli podnosisz się - bo to jest bardziej męczące i niezdrowe dla kręgosłupa Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiab74 Re: pytanie o rozgrzewkę 30.08.06, 22:34 Przede wszystkim nie systematycznie i to pewnie jest główny problem mojej sapkiA poza tym chyba jednak za bardzo odrywam plecy od podłogi Postaram się to zmienic i sprawdze efekty Ale żeby dorównac Tobie - no wątpię Odpowiedz Link Zgłoś
agakapcia Re: pytanie o rozgrzewkę 30.08.06, 22:33 uff... ja aż sapię od czytania tego dziewczyny a macie jakiś pomysł na udka?? brzuszek może być dupka też ale te FILARY pod spodem O rany julek... rzućcie coś nie bądźcie takie pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
1urszula1 Re: pytanie o rozgrzewkę 30.08.06, 22:52 Aga, polecam skakanke. 10 min dziennie, ale codziennie. Po klilku dniach i tak stwierdzisz, ze te 10 min to za malo . No i rower, zwykly albo stacjonarny. A te 100 - brzuszkow - woow! Przed ciaza robilam, ale kiedy teraz wroce do tego poziomu? Ula Odpowiedz Link Zgłoś
rosieee77 wiwat skakanka! 31.08.06, 00:13 Przeprosiłam się ze swoją skakanką 2 tyg temu, skaczę zwykle 2 razy dziennie, czasem raz a czasem wcale... bardzo regularnie, prawda? im dłużej popatrzę na siebie w lustro tym szybciej idę poskakać... w ubiegłym roku dzięki skakance schudłam 5 kg w ciągu 3 tyg. polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_33 Re: pytanie o rozgrzewkę 30.08.06, 23:08 W zasadzie brzuszki są pomostem między rozgrzewką a ćwiczeniami zasadniczymi na inne partie ciała - te mięśnie się tak asymilują, że nie potrzebują tak bardzo rozgrzewki, choć ja troszkę bym się jednak rozgrzała... Wystarczy marsz po schodach z zakupami, a potem gimnastyka Ja zaczęłam ćwiczyć jogę, bo musiałam. Normalnie bym chyba nie wystartowała, ale teraz jestem zadowolona. Mysza Odpowiedz Link Zgłoś
zu2ka Re: pytanie o rozgrzewkę 31.08.06, 08:20 Z tą jogą to bym chciała... przed ciążą robiłam 30 pompek na raz, a teraz... ni hu hu. No ale jeśli wrócę do pracy to muszę mieć kondycję, bo mam co roku egzaminy z wf-u. A z tymi brzuszkami to nie wiem, może za bardzo się podnosicie, albo co? Odpowiedz Link Zgłoś
vanilia25 Re: pytanie o rozgrzewkę 31.08.06, 12:19 A ja jem pyszne lody jak to czytam i w szoku jestem. I pelna podziwu dla Was. Ani razu mi nie przyszlo do glowy, zeby pocwiczyc od kiedy urodzilam Bartusia. Wiem, ze zle, ale poprostu mi sie nie chce. Mam jeszcze 3 kilo do zrzucenia, ale to juz pewno zostanie, bo tylko jem i malo sie ruszam. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: pytanie o rozgrzewkę 01.09.06, 10:55 Ja też ćwicze jogę Jeszcze zapisałam sie na basen i saunę. Jestem lekko zgarbacona, więc odpadaja u mnie ćwiczenia na skakance i inne podskoki co do jogi to polecam strone yogajournal.com Odpowiedz Link Zgłoś