Dodaj do ulubionych

A u nas alergia

29.08.06, 11:43
Jasny gwint!
Przez pierwszy m-c byłam na diecie eliminacyjnej po to żeby chronić
niedojrzały brzuszek i wszystko było OK a po 6 tyg zaczęłam wprowadzać nowe
produkty. I teraz COŚ wyszło na buzi, to na 99,9% skaza. I nie wiem od czego,
tyle rzeczy juz zaczelam jesc. Jak mi kaza powrocic do tej diety nic to
strace kolejnych 20 kg.
załamac sie mozna...
Obserwuj wątek
    • rosieee77 Re: A u nas alergia 29.08.06, 23:50
      Ja robiłam 3 razy panike że to NA 100 % skaza... ale ja jadłam mleko od
      początku, zaraz po urodzeniu. zresztą dla mnie mogłoby istnieć tylko mleko,
      jogutry, serki i takie tam. mlekożerna jestem... W międzyczasie najadłam się
      miodu (głupia, i to doświadczona matka... mam 10 letniego syna) więc Różyczkę
      wysypało na buzi. wystraszyłam się koszmarnie, przestałam nawet patrzeć na
      mleko, truskawki - mała miała jakieś 5-6 tyg. Tydzień temu (3,5 m-ca) wróciłam
      do mleka, jem też dżem truskawkowy, pomarańcze i inne dobre rzeczy o których nie
      będę pisała bo zrobię się głodna... ale miodu się boję.
      Najlepiej idź do lekarza, mnie uspokoił 3 razy...
      A jak wyglądaja kupki? to tez ci zasugeruje czy to skaza. No i maleństwo podobno
      bardziej płaczliwe przy alergii. Trzymaj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka