Czesc dziewczyny,
przepraszam, że tak zamilkłam, ale miałam urwanie głowy i do tego jeszcze
jakies wredne chorobsko mnie zlapalo. Czuje sie jakby mnie walec przejechal,
a jeszcze tyle mam do zalatwienia w Polsce. A nie bardzo moge cos brac na to
swinstwo, no bo drugi maluch w brzuchu (teraz jest opcja, ze jednak
dziewczynka

). No i boje sie, zeby Nico tez czegos nie zlapal.
Ale do rzeczy. Obiecuje, ze jeszcze w tym tygodniu napisze do kazdej z Was
maila z wszystkimi namiarami itp. Aha, wszystkie rzeczy dla Was udalo mi sie
dostac

Pozdrawiam serdecznie
Dominika