Dodaj do ulubionych

shemsi1 jak tam maluszki :)

24.10.06, 20:39
nie wiem czemu ale jak zobaczylam twoje zdjecia, twojego starszego brzdaca smile
tak jakos zapałałam sympatia do ciebie smile tak mi sie wydaje, ze musi być z
ciebie dobra i mila duszyczka smile taki dobry aniołek smile dlatego tez, chcialam
sie zapytac jak sie czujesz ty i twoje maluszki? o ile dobrze pamietam 2
chlopaki i dziewczynka smile pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • shemsi1 Re: shemsi1 jak tam maluszki :) 27.10.06, 20:18
      hihi dzięki smilesmilesmile ty też jesteś milutka smilesmilesmile
      (ciekawe co mój małż by powiedział na twoje słowa.... ciągle mu się obrywa i z
      drogi mi schodzi big_grinbig_grin )
      byłam w pn u gina, to małe mają: trojaczka: 522g, i bliźniaki 485 i 493g.
      I na razie widać 2 dziewczynki, jedno z bliźniąt jest z boczku i nie widać płci,
      ale jest szansa że to też dziewczynka smile bo już powinno cos zwisać smile
      Strasznie kopią i się wiercą smile
      ciekawe jak bedzie jak urosną... Na razie jestem w domku, coraz mniej autkiem
      jeżdzę. Cieszę się ze w szpitalu nie jestem. Oglądam filmy, czytam ksiązki i
      piszę eski z przyjaciółmi smile
      odpoczywam "ile wlezie" bo potem będzie jazda smile ale jestem na to przygotowana,
      potraktuję to jako kurację odchudzającą smile
      pozdrówka
      • misia9944 shemsi1 :) powodzenia 28.10.06, 08:36
        strasznie Ci kibicuje, a noz w brzuszku sa 3 dziewczynki smile
        ja nie wiem kto zamieszkuje moj...
        trzymaj sie.
      • marti_ka82 Re: shemsi1 jak tam maluszki :) 28.10.06, 10:43
        smile no wiesz nic dziwnego, ze mazschodzi z drogi wink jak juz wiadomo, ze ty 3
        kobietki w jednym smile pl;us jedna niespodziewajka smile ciesze sie, ze jestes w
        domu i czujesz sie dobrze to najwazniejsze i zeby tak juz zostalo smile azdo
        rozwiazania smile
        • shemsi1 Re: shemsi1 jak tam maluszki :) 30.10.06, 15:18
          dzięki wam smile
          też mam nadzieję posiedzieć jak najdłużej w domku, chociaż cięzka sprawa to będzie.
          coraz trudniej mam, a dziś w nocy przyszedł okropny skurcz całego brzucha,
          łącznie z bólem krzyzy. to taki ból jak na okres, tyle że obejmuje caaały brzuszek.
          Myslałam ze rodze. Poobserwuję sie z tydzien, pozałatwiam sprawy i chyba pojde
          do szpitala, po prostu sie już boję. Brzuch mam już na 8 mc pojedynczej ciazy, a
          jak małe kopią to boli tak, że boje sie ze dostane skurczy. Nawet nie to
          kopanie, ale to ich przekrecanie to powoduje.
          • marti_ka82 Re: shemsi1 jak tam maluszki :) 30.10.06, 15:36
            ojj to niedobrze... masz racje lepiej byc pod stala opieka... tak wrazie w...
            zawsze to bezpieczniej... a maluszki sa przeciez teraz najwazniejsze... i wcale
            sie nie dziwie, ze sie boisz... bo nawet w pojedynczej ciazy, kazdy bol...
            kazdy skurcz, kazda dziwna reakcja organizmu to stres... czy wszystko jest w
            porzadku... mocno sciskam kciuki... by malenstwa jak najdluzej mieszkaly w
            twoim brzuszku...
          • misia9944 Powodzenia shemsi !! 30.10.06, 15:41
            Trzymaj sie !!
            • rena78 Re: Powodzenia shemsi !! 30.10.06, 17:44
              trzymaj się semsi kibicuję ci bo wiem że ty potrójnie tego potrzebujesz dużo
              dobrego dla ciebie i brzuszka ode mnie i mojego brzuszkasmile
              • polka_80 Re: Powodzenia shemsi !! 30.10.06, 18:20
                pragnę się dołączyć do grona wiernych kibicek
                pozdrawiam serdecznie i trzymam za Was kciuki

                mama Jasiasmile
                • dakota123 Re: Powodzenia shemsi !! 30.10.06, 19:06
                  Głowa do góry,trzymajcie się!!!Namów maluszki by jeszcze jakiś czas zostały
                  wewnątrz,nie ma sie co śpieszyc na taką zimnicęwink)
          • marysiowamama Re: shemsi1 jak tam maluszki :) 30.10.06, 21:42
            Ja też z tych co Ci kibicują i Twoim Pisklakom aby siedziały w brzuchu jak
            najdłuzej.
    • shemsi1 oj dzięki dziwwczyny :) 31.10.06, 14:06
      jakie to miłe, aż się lżej mi zrobiło smile
      na razie jest ok, leki działają, teraz już widzę sens ich brania (nocna dawkę
      mijałam i mnie to wzięło w nocy)
      DZIĘKI WIELKIE big_grinbig_grinbig_grin
      • magalik Re: oj dzięki dziwwczyny :) 02.11.06, 10:37
        Shemski, dopiero teraz doczytalam ze jestes potrojna mamasmile GRATULACJE!
        • shemsi1 Re: oj dzięki dziewczyny :) 02.11.06, 11:07
          dzięki smile
          • marti_ka82 Re: oj dzięki dziewczyny :) 02.11.06, 11:08
            ciesze sie, ze leki pomagaja to najwazniejsze smile trzymajcie sie dzielnie smile
            • shemsi1 Re: oj dzięki dziewczyny :) 02.11.06, 11:21
              pomagają, ale zdecydowałam że w grudniu już idę do szpitala. 20list. mam wizytę
              i mu powiem. Jednak boję się, to całkiem inna ciąża, dzieciaki kopią, brzuch się
              strasznie napina. Wolę być pod KTG, w razie czego małe dostaną sterydy, a w domu
              tych sterydów nie wylezę.
              Szybko brzuszek rośnie, niesamowicie i wiązadła bolą nieraz strasznie z każdej
              strony, bo w końcu z kazdej strony są kopniaki smile
              • marti_ka82 Re: oj dzięki dziewczyny :) 02.11.06, 14:21
                no tak... to jest inna ciaza niz taka pojedyncza, wiecej strachu, mniej miejsca
                dla maluszkow... lepiej byc pod stalym nadzorem i czuc sie bezpiecznie smile az
                dziw bierze, ze to taka naturalna ciaza... bez wspomagania owulacji i innych
                zabiegow smile trzymam mocno kciuki za szczesliwy i nie za szybko finisz smilete nie
                za szybko to chodzi mi, oto zeby jeszcze pomieszkaly w brzuszku dla sowjego
                dobra jakis czas... ale pewnie zrozumialas o co mi chodzi smile
                • shemsi1 wiem :) 02.11.06, 16:05
                  no, całkiem inna bajka jest niż przy jednym.
                  Najgorsze jest to, że bardziej grozi poród przedwczesny.
                  W szpitalu jest KTG, non stop na mnie patrza. Tu mam tylko łózko.
                  Jak bedzie grozić porodem, to dzieci steryy dostaną na płucka, u mnie w łózku
                  ich nie wyleżę sad
                  Poczekam do końca miesiąca i idę tam. Nie drzwiami, to oknem wink
                  • misia9944 Re: wiem :) 03.11.06, 16:14
                    Oknem wink jak Ty tam sie wdrapiesz tongue_out
                    Niesamowicie trzymam za Ciebie kciuki smile
                    • shemsi1 dam radę :) 03.11.06, 17:06
                      dzięki, 3maj mocno!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka