Dodaj do ulubionych

wózek - dylemat

29.10.06, 22:15
Witajcie!
Ja w ten weekend rozpoczęłam poszukiwanie wózka.
Okazało się, że wybór nie jest aż tak duży, jeśli ma się sprecyzowane wymagania.
Moje to:
- wózek głeboko-spacerowy,
- duże pompowane koła,
- przednie koła skrętne,
- możliwośc montażu fotelika,
- montaż spacerówki przodem lub tyłem, spacerówka w miare duża,
- dobra amortyzacja,
- stelaż aluminiowy (lekki),
Niezbyt duże wymiary po złożeniu (żeby się zmieścił do bagażnika), no i żeby
był w miarę solidny.
Aha - no i żeby cena kompletu zamknęła sie do 2000 zł.
Póki co rozważam następujące modele:
1. X-lander (xa lub xt),
2. Volant firmy Implast,
3. Oxford firmy Mikado.
Najbardziej podobał nam się x-lander. Ma on tylko 1 wadę - spacerówki nie
można zamontować tyłem do kierunku jazdy, a przodem do mamy. Dlatego mam
pytanie do doświadczonych mam - czy uważacie, że jest to ważne?!?!?!?!? Czy
korzystałyście z tej funkcji?!?!?? Ja nietsety nie mam doświadczenia w tej
kwestii, a jest to jedyny mankament, który mnie powstrzymuje przed zakupem
x-lanedra.

A wy macie już wasze typy? Przy okazji wspomnę, że w kilku sklepach
powiedziano mi, że przełom roku, to dość trudny okres na zakup wózka, gdyż w
tym czasie najczęściej następuje zmiana kolekcji kolorystycznej i problem jest
taki, że zeszłoroczne kolory już są przebrane i wyprzedane, a nowych jeszcze
nie ma - dlatego może być problem ze skompletowaniem całości oraz wyborem
koloru. Można co prawda wtedy też liczyć na promocje (np. wyprzedaż koloru,
który został), ale może być nerwowo.
Uff, to tyle. Liczę na wasze opinie!
Obserwuj wątek
    • rena78 Re: wózek - dylemat 30.10.06, 08:20
      wejdź sobie na forum styczniówki 2007 tam dziewczyny diżo pisały o mikado
      oxfort.pozdrawiam
    • minka2403 Re: wózek - dylemat 30.10.06, 10:06
      Witaj my_cha1,
      Ja mam bardzo podobne oczekiwania co Ty. I tez ostatnio zaczelam walkowac
      x-landery. Rowniez zastanawiam sie, czy ta funkcja "odwracania" spacerowki jest
      niezbedna. Nie mam tu zadnego doswiadczenia, ale mysle sobie, ze z tym
      odwracaniem, to chyba jest praktyczniej, jesli jest przekladana raczka, bo
      przeciez, jesli juz wyjdziemy na spacer i mialybysmy nagle wypiac ze stelaza
      cala spacerowke z dzieckiem i odwrocic w druga strone, to raczej nie byloby to
      latwe ze wzgledow na wage calosci. A poniewaz x-landery nie maja przekladanej
      raczki, to ja chyba uznam funkcje "odwracalnosci" za drugorzedna. Poza tym
      doswiadczone mamy czesto mowia, ze dzieciaczki siedzace wola obserwowac swiat
      niz mame.
      Jesli chodzi o kola skretne, to wazne jest, aby mialy mozliwosc zablokowania (na
      stronie x-landera nic o tym nie pisza, wiec trzeba by dopytac). Czytalam na
      roznych forach a propos braku blokady, ze jest to niewygodne, gdyz sa sytuacje,
      gdy wozek "jedzie jak chce".
      Wazne jest na pewno, czy podnozek w spacerowce jest regulowany (zeby dzidzius
      mogl wyprostowac nozki, gdy zasnie) - w przypadku x-landera mozna uzyskac 2
      pozycje.
      Z tych samych wzgledow wazne jest, czy regulowane jest oparcie. Dowiedzialam
      sie, ze w x-landerach nie da sie ustawic oparcia zupelnie poziomo, ale byc moze
      jego maksymalne "polozenie" jest wystarczajaca wygodne - trzeba by sprawdzic na
      zywca.
      Wymiary wewnętrzne gondoli wynoszą: 74/30/20 cm (dł/szer/wys.). Zdaje mi sie, ze
      to dosc przyzwoicie, bo np. spotkalam gondolki, ktorych wysokosc wewnetrzna to
      16 cm, balabym sie ze maluszek wypadnie.
      Do Twojej listy rozwazanych wozkow dodalabym jeszcze deltimy - one maja podobne
      cechy. Nie wiem tylko, czy podobaja Ci sie wizualnie. Mi osobiscie w nich
      przeszkadza, ze spacerowki sa tak jakos nienaturalnie wysoko zamontowane i
      troche przypominaja mi te, w jakich wozily nas nasze mamy. Taki x-lander ma
      zdecydowanie nowoczesniejszy design.
      Jesli cos postanowisz za czas jakis, to podziel sie, prosze, swoja decyzja - byc
      moze bedziemy w tym samym klubiesmile
      Jesli podejmiesz juz jakas d
      • ad57 Re: wózek - dylemat 31.10.06, 19:53
        x-lander xa ma blokadę kół
    • marysiowamama Wasze dylematy 30.10.06, 10:49
      Z własnego doswiadczenia napiszę Wam (byc może inni maja inne zdanie)że
      odwracanie spacerówki jest ZUPEŁNIE NIEPOTRZEBNE !!! Dziecko które chce juz
      siedziec jest tak ciekawe swiata że mama jest zupełnie zbędna. To takie
      pierwsze delikatne odcinanie pępowiny. Ważne jednak (przynajmniej dla mnie było)
      aby w budce było okienko przez które można zerkać na malca podczas jazdy.
      I bardzo wazne, piszecie ze któryś wózek ma w spacerówce nie całkiem rozkładane
      oparcie. TO JEST BARDZO WAŻNE aby było. Nie ma innej wygodnej pozycji dla
      śpiącego malutkiego dziecka. Ja przeszłam na spacerówkę bardzo wczesnie bo juz
      jak Marycha miała zaczete 5miesiecy. Było mi lżej, a ona wolała własnie widok
      na świat niz na mnie, a jak zasnęła(co bardzo często dzieci na szczęście robią
      w wózkach)miałam pewność że śpi wygodnie.
      Potem przeszliśmy na parasolke ze wzklędu na wygode podróżowania pociągiem i tu
      się nacięłam bo kupiliśmy przez net i napisane było : "oparcie rozkładane" i
      nie przeszło nam do głowy aby zapytać czy do końca i tu już moje dziecko nie
      jest w stanie sie wyspać na szczęście jest już wiekasza i nie ma to takiego
      znaczenia.
      Pozdrawiam i zycze owocnych wózkowych łowówsmile
      • nswiderska Re: Wasze dylematy 30.10.06, 12:26
        ja juz mam doswiadczenie z jednym Maluchem (Grzes ma juz ponad 16 miesiecy) i
        od siebie moge troche dodac: gondola powinna byc jak najwieksza bo czasem
        dzieci rodza sie duze lub rosna bardzo szybko a siadaja bardzo pozno (u moich
        znajomych coreczka zaczela siadac dopiero w wieku 8 miesiecy)i dla jego zdrowia
        lepiej nie przesadzac do spacerowek wczesniej. W moim wozku (Emmaljunga)
        gondola miala 81 cm i bardzo sie to przydalo bo Grzes byl dlugim dzieckiem i
        spokojnie mogl sie w tym wozku zmiescic. Grzes ma 2 wozki - jeden z nich to
        taka lepsza parasolka na wyjazdy i do sklepu - oczywiscie w pozycji do przodu -
        i musze stwierdzic ze wygodniej ciagle go sie wozi w pozycji "do mamy" - wtedy
        da sie z nim rozmawiac, kontrolowac czy nie chce spalaszowac jarzebiny albo
        zoledzia itp., a swiat tak i tak widzi i nigdy nie bylo z tym problemu -
        chociaz te chwile w wozku sa juz teraz krotkie bo Maly tylko by na spacerach
        pokonywal dystanse na wlasnych nozkachsmileAcha, i skretne kola tylko z blokada -
        bo one przydaja sie jedynie na bardzo rownych powierzchniach (asfalt, sklepy)..
        Zwroccie tez uwage aby wozek byl miekki w prowadzeniu.
      • zgaga2 Re: Wasze dylematy-gdzie reklamować GRACO???? 31.10.06, 10:05
        Mam zapytanie:
        Posiadam wózek Graco Quatro Tour.Kupiłam zupełnie nowy od osby, która kupiła go
        w USA-więc nie mam żadnego rachunku. Użytkuję go od ponad roku i jestem
        b.zadowolona, ALE...
        Przez to że dziecko wspieło mi się na ruchomy zagłowek, prawdopodobnie
        odkształcił mi się drut, który łączy oba elementy- przechodząc między ruchomym
        zagłówkiem a oparciem pod plecy.Próbowałam go wyprostować ale nie mogę go
        zaczepić na ząbki podtrzymujące więc prawdopodobnie nadal jest odkształcony.
        Podpowiedzcie, gdzie mogłabym zakupic taki drut lub cały zagłowek?Wysłałam
        kilka zapytań do sprzedawców ale albo nie zajmują się reklamacjami albo
        wymagają rachunku za zakup w ich sklepie...
        • zgaga2 Re: Wasze dylematy-gdzie reklamować GRACO???? 31.10.06, 10:10
          Chciałam jeszcze dodoać że zagłówek ciagle odpada co uniemożliwia nam
          korzystanie z wózka....
          • my_cha1 Re: Wasze dylematy-gdzie reklamować GRACO???? 01.11.06, 16:20
            zgago, zapytaj o to moze na forum wozki - tam jest chyba wiecej dziewczyn juz z
            "doswiadczeniem wozkowym" wink))

            tu jet link jakby co:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462
      • ad57 Re: Wasze dylematy 31.10.06, 19:55
        w x-landerze spacerówka rozkłada się prawie na płasko ale nie zupełnie płasko
    • jusi82 Re: wózek - dylemat 30.10.06, 14:04
      osobiscie uważam, że przkładana rączka jest czymś fajny,ale nie niezbędnym -
      potrzebna, gdy np. jedziemy, mały pije (ps.on ciągle pije), a tu słońce prosto
      w oczy - jest to wygodne, bo możemy przełożyc rączkę i jechac dalej a nie robic
      przymusowego postoju.
      ale spacerówka, którą w całości trzeba przekładać to chyba zbędna funkcja.
      dołączam się do poprzedniczek twierdzących, że okienko w zupełności wystarcza,
      a dzidzia po pół roku patrząc tylko na nas jest zainteresowana światem.
      z doświadczenia mogę powiedzieć że ważne rzeczy to:
      - duża gondola, siedzisko
      - rozkładane do leżenia oparcie
      - łatwe składanie - żeby dwóch mężczyzn nie było potrzebne aby złożyć wóżek
      (tutek lucky - sama za chiny go nie złożę i nie włożę do bagażnika)
      - dobra amortyzacja - żeby dziecko nie latało jak ziemniaki
      - skrętne przednie koła
      ale z doświadczenia wiem że nie ma jednego wózka, który byłby dobry tzn,wygodny
      i dobrze amortyzowany dla niemowlaka
      a zarazem lekki, łatwo składany, na skretnych kołach i mieszczacy sie swobodnie
      w bagazniku dla roczniaka.

      dlatego moja rada to wybrać dobry wózek na dużycch kołach na pierwsze pół roku -
      które jest bardzo ważnym okresem dla rozwoju kręgoisłupa itd - a nastepnie
      parasolkę na mniejszych i łatwych w manewrowaniu kołach dla starszaka
      pozdrowionka
    • ad57 Re: wózek - dylemat 31.10.06, 19:27
      ja kupiłam x-landera xa czerpałam wiedzę od doświadczonych koleżanek które zapewniały mnie że dziecko lubi miec przestrzen wzrokowa i lubi patrzeć sobie na otaczajacy świat, a nie ciągle na mame, mojej kolezanki córka jak montowala spacerowke tylem do kierunku jazdy czyli przodem do mamusi dziecko mialo caly czas odwrócona główke do tyłu i wierciło sie niemiłosiernie w x-landerze w budce jest okienko wiec Ty bedziesz widziec co robi dziecko
      • minka2403 Re: x-lander xa 01.11.06, 10:33
        Ad57, a powiedz jeszcze, jak to jest dokladnie z tym oparciem w spacerowce - nie
        rozklada sie do konca, ale jak to wyglada? Czy dziecko bedzie moglo wygodnie sie
        ulozyc i zasnac w naturalnej pozycji czy jednak bedzie troszke wygiete?
        I jeszcze pytanie dotyczace tych przednich kol skretnych - czy one maja funcje
        blokady?
        A na koniec, jesli jeszcze moge troszke pomeczyc, co kierowalo Toba przy wyborze
        xa a nie x-1? One wydaja mi sie podobne (oprocz tych kol), ale na stronie
        x-landera nie widze jakiejs duzej roznicy.
        Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrowionkasmile
        • ad57 Re: x-lander xa 01.11.06, 15:55
          Witam smile oparcie napewno nie rozkłada się na zupełnie płasko ale dokładnie już nie pamiętam,a wózeczek mam rozłożony i zafoliowany,koła mają możliwość blokady.Wybrałam xa ponieważ ma skrętne koła i lekko się prowadzi,a x1 wyglądem przypomina kosiarkę i gorzej się prowadzi,nie wiem czy wiesz ale wszystkie modele są identyczne(z reszta zauważyłaś że niczym się nie różnia)różnica polega tylko na kołach,gondola i część spacerowa jest zawsze inentyczna zdecydowałam się na zakup po przeczytaniu opini na temat tego wózeczka na forum o wózkach wszyscy bardzo zachwalają więc chyba te oparcie w spacerówce nie jest problemem jedyną "wadą"o jakiej pisali użytkownicy jest dość mała gondola co dla mnie nie jest problemem ponieważ termin porodu przewidziany jest na początek marca więc do jesieni przejeździmy w gondolce ponieważ to nie zima i nie będę dziecko opatulała kocykami i ubierała w kombinezon gdybym teraz rodziła to gondolka mogłaby nie wystarczyć,mam nadzieję że rozwiałam trochę wątpliwości.Pozdrawiam smile
    • my_cha1 Re: wózek - dylemat 01.11.06, 16:18
      Dziewczyny, bardzo Wam dziekuje za wszystkie wypowiedzi!
      Te dodatkowe cechy, o ktorych wspominacie tzn. blokada kol, podglad dziecka
      przez budke, regulowany podnozek i oparcie tez jak najbardziej biore pod uwage
      (nie wspominialam o tym, zeby nie bylo za duzo wink
      Jesli chodzi o x-landera, to blokada kol jest (b.prosta), podglad tez,
      regulowane oparcie (regulacja jest plynna - jest to taki pasek, ktory mozna
      bardziej sciagnac lub poluznic - musze tylko jeszcze sie dokladnie przyjzec do
      jakich dokladnie pozycji mozna to oparcie regulowac), regulowany podnozek (tzn.
      poziomo lub "pionowo"). Dodam tez, ze budka chodzi cicho, wozek sklada sie bez
      probemow, gondolke mozna latwo wypiac i przenosic. Jest tez minus - w modelu
      XT/XA palak mozna wypiac tylko razem z budka (tzn. mozna go potem sam
      zamontowac, ale jak jest tez budka, to wtedy wypina sie to razem, co moze byc
      klopotliwe, jesli chcemy np. wlozyc spiace dziecko do wozka). To tyle do
      zainteresowanych tym modelem.
      Ja jednak poki co w sobote ruszam na kolejna wyprawe - moze jeszcze znajde cos
      ciekawego, no i lepiej przyjrze sie interesujacym mnie modelom.
      Dodam jeszcze tylko, ze przekladana raczka jest fajna, ale slyszalam, ze w
      wozkach tego typu w ktoras ze stron wozek znacznie gorzej sie prowadzi. Z reszta
      w wozkach ze skretymi kolami, to chyba to rozwianie nie za bardzo moze byc
      stosowane, co...?
      A co do zakupienia po pol roku spacerowki, to ja wymyslilam sobie, ze
      chcialabym, aby maluszek przyszla zime przejezdzil w tej 3w1, bo bedzie miala
      duze kola, co przy sniegu moze sie b.przydac, a na wiosne kupimy mu lekka parasolke.

      A jakie wy wozki macie lub planujecie zakupic dla waszych pociech???

      Pozdrawiam,
      Ania

      PS. Sorki za literowki i brak polskich znakow, ale to z przyzwyczajenia...
      • minka2403 Re: wózek - dylemat 01.11.06, 17:29
        No ja wlasnie zasadzam sie ostatnio na x-landera i tez dziekuje wszystkim za
        dodatkowe informacje (wielkie dzieki dla ad57, ktora pisze powyzejsmile
        Jesli nie x-lander, to cos wlasnie w tym stylu pod wzgledem technicznym i
        stylistycznym. Jedynie martwi mnie wciaz to nie do konca rozkladane oparcie, ja
        na razie nie mam mozliwosci ruszyc w miasto, zeby obejrzec na zywo. Ale jak juz
        bede mogla, to tez to sprawdze i popatrze na inne marki i modele.
        • ad57 Re: wózek - dylemat 01.11.06, 18:34
          Proszę bardzo miło mi że mogłam trochę pomóc smile
          • magalik deltim focus 02.11.06, 10:32
            nie wiem co bylo polecane bo nei mama czasu przeczytac ale uzywam juz ponad rok
            deltima Focus i uwazam ze jest ok, kosztowal 900zl, spacerowka i gondola. brak
            mi tylko przekladanej raczki (choc mozna gore wozka montowac i przodem i tylem
            do kier jazdy). nie ma skretnych kol i regulowanej wysok. raczki ale to mi
            akurat w niczym nie przeszkadza.
            duza zaleta sa male wymiary po zlozeniu
    • elek75 Re: wózek - dylemat 02.11.06, 16:03
      ja też jestem szczęśliwą posiadaczką x-landera XA po przewertowaniu forum i
      zaczepieniu paru osób na ulicy i rozmowach w sklepach zdecydowałam się na zakup...
      stwierdzono że za taką cenę jest do bardzo dobry wybór.. ja swojego kupiłam za
      1124 zł. w hurtowni..
      potwierdzam opinie o X1 super ma amoryzatory, ale jest mało zwrotny.. a XT
      wogóle mi odradzano bo nie jest do udany model...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka