Dodaj do ulubionych

badania na TSH - tarczyce

09.11.06, 22:03
Czy ktoras z Was miala robine badania na TSH - tarczyce? Ja dzis odebralam
wyniki i moj wynik wynosi 3,40 ulU/ml (norma 0,4 - 4,0). Mieszcze sie w
normie, ale moja ginekolog kazala mi dzwonic jak wyniki beda powyzej 2,0.
Dlaczego skoro mieszcze sie w normie? Czy ktoras z Was miala podobny problem?
Obserwuj wątek
    • dziubasek_ona Re: badania na TSH - tarczyce 10.11.06, 10:43
      Cześć.
      Mój ginekolog a jednocześnie endokrynolog bardzo zwraca uwagę i pilnuje badań
      TSH. Powiem Ci tak, u mnie w 7 tygodniu ciąży wynik wyszedł 2,39 - w normie;
      później w 14 tygodniu ciąży wyszedł 1,45! Więc spadł! Lekarz powiedział, że w
      czasie ciąży lepiej jest jak spada niż rośnie, a nie martwiąc Cię na moje oko
      wynik masz troszkę wysoki uncertain Teraz też napewno czeka mnie kontrola, mam
      nadzieję, że wszystko będzie ok.
      Daj znać co z tym Twoim wynikiem, 3mam kciuki, do sklikania.
      Gosia.
    • rengur Re: badania na TSH - tarczyce 10.11.06, 12:57
      Ta norma, która jest podana przy wyniku (0,4-4) to jest jeszcze dawna norma. W
      tej chwili, w świetle najnowszych badań, każdy wynik powyżej 2,o
      jest "podejrzany" i mają obniżyć normę właśnie do 2,0. W ciąży wynik możesz
      mieć nieznacznie podwyższony bo dzidziuś zabiera ci trochę "składników", ale
      lepiej skonsultuj się z lekarzem. Ja dawno temu miałam wynik ok 9 i leczę się
      na niedoczynność już ok 8 lat sad
      • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 10.11.06, 16:23
        dzwonilam dzis do swojej lekarz, ktora prowadzi moja ciaze. Powiedziala ze
        wynik swiadczy o niedoczynnosci i kazala jeszcze zrobic 2 badania na FT3 i FT4,
        poza tym bylam juz dzis u endokryniloga, ktora zabadala mnie i powiedziala ze
        wynik TSH jest w normie ale gdy te dwa pozostale badania beda ponizej 1 to
        znaczy ze moge miec powody do niepokoju i trzeba bedzie leczyc te
        niedoczynnosc, ale jesli beda powyzej 1,5 to nie mam sie czym martwic
      • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 10.11.06, 16:29
        Mam pytanie jeszcze do rengur,a juz wczesniej mialas probkemy z tarczyca,
        niedoczynnosc itp. czy dopiero w ciazy sie pojawil problem?
        • rengur Re: badania na TSH - tarczyce 10.11.06, 17:53
          Leczę się już ok 8 lat, a w ciąży jestem dopiero od prawie 26 tygodni. Ale nie
          martw się, nawet jeśli faktycznie coś będzie nie tak to dostaniesz lekarstwa
          (bezpieczne dla dzidziusia). Najważniejsze jest wtedy, abyś cały czas była pod
          kontrolą endokrynologa i stosowała się do jego zaleceń (ja w ciąży chodzę do nie
          go co miesiąc i co miesiąc robię badania). Ale Twój wynik nie jest taki zły więc
          nie martw się na zapas.
          • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 10.11.06, 22:19
            dziekuje bardzo za slowa otuchy. BYlam dzis u ednokrynlga z przypadku a wyniki
            badan FT4 wyszly ponizej normy 0.61 a FT3 1.85. Dzisiaj endokrynolog mi
            pwoeydziala ze jesli wyniki tych dwoch hormownow beda pblosko tej dolnej
            granicy to juz mozna mowic o niedoczynnosci, no i przepisze mi leki.
            No tak ale mi sie ten problem z tarczyca pojawil ze 2 m-ce temu tak od polowy
            ciazy, kolatanie serca, apatia, sennosc i lekarz zasugerowala ze moze mam
            problemy z tarczyca. Choc nigdy w zyciu nie leczylam sie na tarczyce, a jest to
            moja druga ciaza. W pierwszej wszytsko bylo ok.
            czy moze miec to jakis wplyw na dzidzie?
            • rengur Re: badania na TSH - tarczyce 13.11.06, 09:14
              Nic się nie martw, mogłoby mieć wpływ, gdybyś się nie leczyła, a tak to słuchaj
              lekarza i bądź spokojna. Objawy faktycznie miałaś typowe i dobrze że lekarz
              zasugerował badanie bo możesz zacząć leczenie. Mi endokrynolog powiedział,
              jeszcze przed ciążą, że ważna jest stała kontrola właśnie ze względu na
              dziecko, wiadomo że w ciąży czerpie od ciebie różne składniki. Ale najlepiej
              dopytaj o wszystko endokrynologa, na pewno ci wytłumaczy.
              Powodzenia!
              • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 13.11.06, 13:39
                dzieki bardzo za rade i slowa otuch Rengur. Dzis ide do endokrynologa, mam
                nadzieje uslyszec same dobre wiadomosci smile
                • annazmaria Re: badania na TSH - tarczyce 13.11.06, 16:03
                  hej kamilla77,
                  może cie trochę uspokoję: co prawda nie mam tak długiej historii 'przygód' z
                  tarczycą jak rengur, bo u mnie zaczęło się pod koniec kwietnia (wiem dokładnie
                  bo w marcu było ok) a w połowie maja udało mi się zajść w ciażę, ale ogólny
                  wniosek jest taki:
                  nieprawidłowości w działaniu tarczycy są groźne wtedy gdy są nieobserwowane i
                  nieleczone - w ciąży, gdy zapotrzebowanie wzrasta (bo twój lokator
                  też 'konsumuje' to co produkuje twoja tarczyca) trzeba wspomagać preparatami
                  nieszkodliwymi dla dziecka - o ile lekarz wie że jesteś w ciąży i co miesiąc po
                  badaniach poziomu TSH, FT3 i FT4 zmienia bądź utrzymuje dawkę - także nic się
                  nie martw a kontroluj w miare potrzeby i zaleceń lekarza. Ja biorę Euthyrox,
                  teraz dawka 100 a zaczynałam w czerwcu od 25 więc nie martw się jeśli co
                  miesiąc lekarz bedzie cię zaskakiwał zmianąsmile teraz mam TSH w granicach 0.3,
                  FT4 około 1.2 - w maju miałam TSH 5.12
                  Pozdrowienia dla kolejnej 'tarczycówki' smile
                  ania
                  • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 14.11.06, 23:57
                    Dziekuje bardzo za odpowiedz. Bylam juz u roznych lekarzy, kazdy zlecal mi
                    kolejne badania , a dzis mialam robione USg tarczycy i tam wyszly
                    nieprawidlowosci, ktore wskazuja na chorobe Hashimoto (?) ze znakiem zapytania.
                    Potem z tymi wynikami udalam sie do endokrynologa i ona mnie uspokoila ze te
                    moje wyniki badan nie sa takie straszne a kiedy zachorowalam na te chorobe tego
                    nikt nie wie, czy to bylo juz przed ta ciaza, a moze w poprzedniej ciazy a moze
                    wlasnie w tej ciazy. Dostalam Eutyrox 50 i powiedziala ze na pewno dziecku nie
                    zaszkodzi a moze pomoc. Mysle ze moge juz byc spokojna i teraz przez 2 miesiace
                    brania leku do rozwiazania pomoge mojemu maluszkowi wink
                    • rengur Re: badania na TSH - tarczyce 15.11.06, 09:03
                      To witam w klubie... Ja oprócz niedoczynności też mam Hashimoto sad W necie jest
                      sporo na ten temat, ale ogólnie to przewlekłe zapalenie tarczycy i
                      prawdopodobnie będziesz brać leki do końca życia. Dbaj o siebie i pilnuj leków
                      (ja na początku często zapominałam). Nie wiem czy wiesz, ale przy tych lekach
                      dość istotne jest branie ich na czczo, przynajmniej pół godziny (choć ja nie
                      zawsze zdążę odczekać). Też biorę Euthyrox tylko w tej chwili mam już znacznie
                      większą dawkę - w ciąży mam ją zwiększaną systematycznie na każdej wizycie.
                      Pozdrawiam serdecznie!
                      • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 15.11.06, 11:08
                        Tak wiem , ze jest nawet forum chorych na Hashimoto. Juz tam sobie rozne rzeczy
                        poczytalam. A dzis wzielam pierwsza pastylke na czczo i pol godziny odczekalam,
                        ale pewnie tak szybko nie odzyskam sil witalnych, podobno gdzies za ok. miesiac
                        poczuje poprawe, wroca sily, a sennosc moze sie zamienic w bezsennosc. Grunt
                        zeby maluszkowi bylo dobrze smile
                      • wiolczers Re: badania na TSH - tarczyce 15.11.06, 11:32
                        To ja też witam w klubie. Podobnie jak Rengur mam Hashi (czyli niedoczynność
                        spowodowaną występowaniem przeciwciał), ale to praktycznie od małego. Prochy
                        niestety do końca życia sad, chyba że wymyślą coś na szwankujący układ
                        odpornościowy (teraz mam dawkę 100, przed ciążą 50).
                        Nikt tu chyba nie wspomniał, że samo TSH, ft3 i ft4 nie jest miarodajne. Jeśli
                        TSH jest podwyższone u dojrzałej kobiety (wyżej niż 2-2,5) to proście
                        endokrynologa o skierowanie na badanie przeciwciał i usg. To przeciwciała tak
                        naprawdę decydują o tym, czy tarczyca jest chora, czy nie. Po urodzeniu dziecka
                        często tarczyca odzywa się ze zdwojoną siłą i poporodowe zapalenie tarczycy
                        może nieźle dać w kość...

                        Zdróweczka dla wszystkich smile
      • melory_nox Re: badania na TSH - tarczyce 15.11.06, 21:04
        Cześć! Mam do Ciebie, Rengur, pytanie. Skąd masz takie informacje, o tych
        niższych normach max do 2. Masz może namiary na jakąś stronkę w necie na ten
        temat? Szczerze mówiąc trochę się wystraszyłam, bo robiłam sobie TSH jakieś 3
        tyg. temu, wyszło mi 2,86, dałam badanie gince, a ona nic ... czyli jakby
        wszystko było OK. Dlatego teraz się mocno zastanawiam. Dzięki wielkie jakbyś
        mogła ...smile
        • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 15.11.06, 22:33
          A ja juz dzisiaj zglupialam. Poszlam do profesora endokrynologa - ginekologa,
          bo chcialam juz miec dwa w jednym. Pomyslalm nawet o tym zeby on przejal moja
          ciaze. Ale on tak popatrzyl w te moje wyniki i powiedzial ze te podwyzszone TSh
          to nie jest takie duze, ze to wcale nie swiadczy ze musze juz miec
          niedoczynnosc tarczycy a juz na pewno nie mam jeszcze choroby Hashimoto. mam
          dosc wyoskie Anty TPO i Anty TG ale to jeszcze nie oznacza Hashi. na pewno jego
          zdaniem za 20 lat bede miala ta chorobe bo swiadcza o tym dosc wysokie
          przeciwciala, ale w tej chwili jest ok. I powiedzial tez ze nie ma potrzeby
          brania tyroksyny. Takze teraz juz nie wiem co robic, kogo sluchac, ktorego
          lekarza.Powiedzial mi dzis tez ze dziecku na pewno nic nie zagracza bo ma
          wlasny sytem odpornosciowy, ze dziecko wogole jest duze, ze moze odziedziczyc
          po mnie w przyszlosci niedoczynnosc ale dopiero moze sie to ujawnic w srednim
          wieku. A ja przez te wahania hormonalne na pewno po porpodzie moge schudnac
          wiecej niz wazylam przed ciaza.
          Takze juz mam taki chaos w glowie. Nie wiem brac nadal Euthyrox czy nie?
          • wiolczers Re: badania na TSH - tarczyce 16.11.06, 08:55
            Przepraszam, że się wtrącę, ale postaram się wyjaśnić (jako długa stażem
            hashimotka).
            Otóż występowanie przeciwciał w mianach powyżej normy (nie wazne czy mało, czy
            dużo powyżej normy) świadczy o chorobie Hashimoto i jako takiej niedoczynności.
            Ważny jest tez obraz USG tarczycy, on bardzo dużomówi: czy są nacieki
            limfocytarnem guzki itd. Nie podałaś dokładnego TSH i trudno powiedzieć, jaką
            dawkę Euthyroxu powinnaś brać, ale moim zdniem brać tzreba. Euthyrox podaje się
            dlatego, żeby własnie wspomóc tarczycę w pracy, bo ona juz ma z czym walczyć -
            z przeciwciałami - w z związku z tym jej działanie jest utrudnione. Chodzi o
            to, żeby do jako takiej niedoczynności i zaniknięcia tarczycy doprowadzić jak
            najpóźniej (wcześniej czy później i tak zostanie zniszczona przez przeciwciała,
            chyba że naukowcy wynajdą super lek smile). NIE WOLNO pozostawić tarczycy "samej"
            w walce z pzreciwciałąmi, trzeba jej pomóc. Stąd należy podawać Euthyrox
            (zaczyna się od malutkich dawek i potem stopniowo zwiększa, aż TSH dojdzie
            mniej wiecej do 1-2).

            A TSH w ciąży jest bardzow ważne, szczególnie w pierwszych miesiącach, kiedy to
            rozwija się układ nerwowy malucha, to od matki są pobierane hormony tarczycy i
            one wpływaja na układ nerwowy. Później maluch ma już swoją tarczycę. Nie chcę,
            tu straszyć, bo wiele kobiet chodzi z niedoczynnoscią w ciąży nie wiedząc o
            niej i z dziećmi jest wszystko OK. Tylko myślę, że jak już ktoś wie co i jak z
            jego tarczycą, to nalezy ją pilnowac i leczyć.
            • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 16.11.06, 22:08
              Dziekuje wiolczers. Mimo tego co powiedzial mi wczoraj nastepny z lekarzy
              biore, bo wydaje mi sie ze tylu poprzednich by sie nie mylilo.
              Moje TSH to 3,40, FT4 to 0,61 (norma 0.71-1.85), FT3 1.84 (norma 1.45-3.48),
              Anty TG 68,5 (norma do 40), Anty TPO 235.4 (norma do 12), a USG wykazalo
              widoczne zmiany o podlozu autoimmunologicznym - zmiany bardziej nasilone w
              placie prawym.
              Ja podejrzewam ze wczesniej juz mialam niedoczynnosc, ale o niej nie
              wiedzialamNikt mi nie kazal robic badan, ani nawet po ppierwszym porodzie w
              szpitalu mi nie zrobione. Zaden lekarz prowadzacy ciaze nigdy nie robil mi
              badan na tarczyce. Dopiero teraz jak powiedzialam o koltaniou serca to moja
              lekarz zwrocila uwage by jeszcze sprawdzic tarczyce.
              Dostalam Eythyrox 50 byc moze dlatego endokrynolog zaczela od takiej dawki ( a
              nie od 25) bo jestem juz w zaawansowanej ciazy. Powiedziala tylko ze dziecku
              nie zaszkodzi mi pomoze i jemu tez.
              KJazdy z tych lekarzy u ktorych bylam zgodnie twierdza ze te wyniki moje nie sa
              zle, TSH niezancznie podwyzszone takze z dzieckiem powinno byc wszytsko ok. Na
              pewno po popordzie zrobia mu badanie na tarczyce.
              • wiolczers Re: badania na TSH - tarczyce 17.11.06, 09:20
                kamilla77,
                Dobrze, ze bierzesz Euthyrox. Dobrze, że zaczęłaś od dawki 50mg bo jej
                praktycznie nie poczujesz właśnie z powodu ciąży (hormonki krążą przecież w
                większej ilości krwi niż normalniesmile. Ja mam tak, że co 1 miesiąc sprawdzam
                TSH i ft4 i w razie czego zwiększamy dawkę. Dobrze, ze masz robione te badanka
                i z nich wychodzi jak nic Hashimoto: przeciwciała i zmiany w USG. Tak jak
                pisałam, za granicą już dawno zmienili normy - TSH max. do 2-2,5. Pamietaj,zeby
                po ciązy zmniejszyć dawkę - dawaka taka jak w ciąży moze wywyołać nadczynność.

                A dzieciom wszystkim standardowo po urodzeniu w badaniach przesiewowych badają
                TSH, ale niestety tylko TSH. Z drugiej strony nie ma co panikować, bo u dzieci
                TSH zmienia się często i jest wyższe niż u dojrzałej osoby. Dzidzia wcale nie
                musi po matce odziedziczyć choroby. Ale od czasu do czasu można zrobić komplet
                badań.

                Zyczę duuuużo zdrówka smile i pozdrawiam
                • kamilla77 Re: badania na TSH - tarczyce 17.11.06, 21:39
                  Dziekuje Ci bardzo wiolczers, wreszcie jakies dobre wiadomosci smile
                  A tak wogole to juz sie przyzwyczailam do mysli ze mam ta chorobe i bede tak
                  sobie z nia zyla przez lata. a DZIDZIUS ... czuje ze bedzie wszytsko ok. smile
                  Kto wie czy juz bedac z corka w ciazy nie mialam tej choroby (nikt mi wczesniej
                  tych badanek nie zlecal) a u niej z tarczyca jest wszytsko w porzadku, a
                  przeciez coreczke rodzilam raptem rok temu we wrzesniu.
                  Jeszcze raz dziekuje za dobre rady.

                  Pozdrawiam, kamilla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka