alfa36
12.11.06, 00:00
Jakub nie chorował do sierpnia. 7 sierpnia mieliśmy pierwszą "chorobową" wizytę u lekarza. Co prawda skonczyło sie na przeziębieniu, ale jednak. Nie cieszyliśmy się za długo, bo ledwie jeden katar sie skonczył, zaczal sie następny i w końcu dopadła kubę angina ropna, po ktorej znów był katar. Jako, że ten ostatni katar przypadł na weekend to trafiliśmy do innego lekarza (nie naszego), który dał dziecku zyrtek, bo stwierdził, że przyczyną tego długiego kataru moze być alergia. Daje ten zyrtek (mam podawać 4 tygodnie) ale tak bez przekonania. Zapisała nam też sinupret, ktory mam dawać 3 tygodnie i jeszcze ta lekarka zasugerowała też echinaceę, żeby wzmocnić odporność. Nasza dr natomiast na odpornośc zaproponowała EbenitoxN. Już sama nie wiem, czy rzeczywiście powinnam ingerowac w odporność dziecka. Nie chcę przedobrzyć. Na szczęscie Jakub póki co zdrowy.