bonkreta 14.12.06, 16:24 No właśnie. Bo Emiś ciągle nic, niestety. Już się zaczynam martwić nieco, choć niby do pół roku ma czas na pierwsze słowo, z tego, co czytałam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pati775 Re: Ile mówią? 14.12.06, 16:50 nasz tez dosc malo ale za to duuuzo po swojemu takich zrozumialych i po naszemu to tylko mama, tata, dziadek, babcia, ciocia i ata (czyli Luka nasz pies) potem bam, bryyy na auto duzo gada tak ze nie wiadomo o co chodzi ale ja go rozumiem z racji tego ze duzo ze soba przebywamy lub tez po prostu sie domyslam co ma na mysli tak jak piszesz na gadnie maja maluchy jeszcze troche czasu najwazniejsze zeby sie komunikowal w ogole gestami, pokazywaniem, mimika itp Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: Ile mówią? 14.12.06, 18:03 Do półtora roku miało być, zeżarło mi kawałek słowa w trakcie pisania.... Odpowiedz Link Zgłoś
iva30 Re: Ile mówią? 14.12.06, 17:02 Ania mówi najładniej "Tata", a poza tym "dziadzia", ciocia", niamniam" - jedzenie, "nie", tak", "ko" - znaczy "koza, koń itd.", "da" - daj, "na na" - woła zwierzęta, " pa pa", a reszty jeszcze nie rozumiem. Bonkreta, ale podobno chłopcy troszkę później zaczynają mówić. Mojej koleżanki synek ma ponad 1,5 roku i nic nie mówi i ona się tym nie martwi, bo córka teź późno zaczynała mówić. Każde dziecko jest inne. Ja duzo do Ani mówię, czytam i na okrągło powtarzam te same nazwy, ale nie sądzę, zeby w tym jej mówieniu była wielka moja zasługa. Myślę, że bardziej decydujące są uwarunkowania genetyczne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iva30 Re: Ile mówią? 14.12.06, 17:03 Ale z tym do pół roku, to chyba się pomyliłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mmsk Re: Ile mówią? 14.12.06, 18:08 Mój syn mówi mama i nie, ale do taty mówi mama lub baba, poza tym mówi po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Ile mówią? 14.12.06, 18:25 bardzo duzo po japonsku, tyrady cale a po plsku mowi: oko, da, biś, heja, czeszcz, tata, mama, koko(kotek), hał na psa, mu buju bu na bujanie i na konia, niuniu na siebie, bam bam na tramwaj, po na tubisie i jeszcze cos tam gada ale ja nie pamietam w tej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
tin_t Re: Ile mówią? 14.12.06, 19:32 Piotrek mówi masę rzeczy: mama, tata, baba, dziadzia, dzidzia ty, tu, tam, daj mi, nie, tak, no (na tak) pić! nie ma czapa i szafa (oba dość podobnie) pa pa ampa to lampa buła, baban na banana, kaaaka na kaszkę, pka na zupkę, czko na ciasteczko kaka na kwiatka bum bum (samochód), tatka (huśtawka) dym (wystarczyło mu pokazać komin) yba (ryba), wik (żółwik), dzyń dzyń, tyty na telefon papi na pajacyka pan, pani baja na bajkę na pytanie: ile masz lat? odpowiada trzy albo pięć na pytanie: jak się nazywasz: mówi swoje nazwisko (łatwe) na pytanie co robi tata? mówi: śpi pokazuje, jak robi kot, pies, krowa, koń, koza, żaba, kura, gęś, kaczka, gawron, robi miny jak króliczek, pokazuje słonia, prosiaczka, węża, frr na motylka, sroczkę. ciki na buciki, cinia na cukinie, cinka na cytrynkę, cik na krecika. ostatnio hitem jest pokazywanie, jak robi Małysz i Otylia (mówi przy tym płyyyń), oraz siatkarze (mówi hopa hopa i podnosi ręce), oraz udaje, że pali, jak dziadek. mówię do niego non stop. i rozumiem właściwie wszystko, co mówi. wszak syn, wnuk i chrześniak filologów. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Ile mówią? 14.12.06, 21:43 justyna jestem pod wrazeniem Piotruli! Jak zwykle zreszta! Super, cudownie sie rozwija Wasz synek. Fajnie juz macie ja sie nie moge doczekac kiedy mala bedzie bardziej komunikatywna glownie dlatego ze w koncu mi powie co lubi jesc a co nie usciskaj waszego madrego synusia od kolezanki amelki! Odpowiedz Link Zgłoś
smeagoul Re: Ile mówią? 16.12.06, 09:59 Maciek mówi po Chinsku chyba)) bardzo dużo mówi jak tylko otworzy oczka aż do momentu gdy kładę go do łózeczka i wychodzę z jego pokoju wieczorem. Przez drzwi słysze jeszcze z 20 minut rozmowy z misiem chyba bo nie wiem z kim on tam rozmawia z normalnych słów to kiedyś mówił mama tata da, a teraz zostało tylko da!!! no czasem mówi cos w rodzaji "idzie"- podczas zabay w idzie rak, oraz jak czegoś szuka cos w rodzaju "gdzie" "gdzie jest" i to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Ile mówią? 14.12.06, 19:19 jedzie, ide, chce, daj, mama, tata, monia( imie naszej psiny),oko,noga,ciastko ( troche ten wyraz znieksztalca, nie umiem identycznie powtorzyc), sciana, cien,tam,kolo, lala, gdzie, kwiat, poza tym chrumczy jak swinka, szczeka jak piesek, mialczy jak kotek. Odpowiedz Link Zgłoś
sani14 Re: Ile mówią? 14.12.06, 22:10 nasz brzdąc gada non stop tyle że głównie po swojemu można oczywiście rozpoznać parę słów poza tata (na mnie ostatnio też mówi tata ale czasem mam wrażenie że te słowa wychodzą mu przypadkiem... nie mamy problemu z "dogadaniem" się więc nie martwię się że nie mówi całymi zdaniami jak jego wujek (mój brat) w wieku półtora roku!!! i tak najfajniej jest jak "rozmawiamy" w ulubionym języku młodego tzn trzeba wydatać dzwięki i wszybko wysuwać i chować język on się nigny nie popluje w przeciwieństwie do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
1a6 Re: Ile mówią? 15.12.06, 08:22 mama, tata, ania, baba,jak baba sie nazywa ajdzia(jadzia), kartofelek(lelek),tir(plujac mocno),dzwi(dzwig),abus(autobus),bus, star(arrr)podlawanie kwiatów to -bajty,but, mis,ława,lala, ela,am,pić, stara sie powtarzac wsztkie wyrazy jak sie mowi powiedz ..., wie jak robi piesek,kotekg,owieczki gaski ,jak sie go woła, i jak sie go pyta gdzie jest..np.telewizor, ława,zasłonka to wszytko pokaze Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: Ile mówią? 15.12.06, 09:04 Mama tata. dziadzia, dzidzia, baba, am, mniam-mniam, daj, trzeba (tseba - to samo znaczenie co daj), tik-tak, patataj (na konika), różne odgłosy zwierząt typu miał, hau, muu, bee - odpowiada na pytania typu co robi kotek?, doktor (kokto) - przy okazji czytania "Chorego kotka", tu, tam, tak, nie, nie ma, oczywiście papa podczas żegnania się, pupa (gdy robi kupkę lub już zrobiła). Jak powiem raz dwa, to kontynuuje - trzy cztery; cyc Może jeszcze o czymś zapomniałam Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: Ile mówią? 15.12.06, 13:07 oczywiście że zapomniałam - dobze (dobrze, ale ma raczej znaczenie dziękuję, bo mówi dobze gdy coś dostanie i jest z tego zadowolona) Prawda (zbliżone do tapta) - gdy synek pyta mnie - mamusiu, coś tam coś tam... prawda? Darunia odpowiada - prawda! Mówi też Co się dzieje? oraz no no no (pokazując paluszkiem, że nie wolno czegoś) Odpowiedz Link Zgłoś
viki79 Re: Ile mówią? 15.12.06, 09:24 Mój synek mówi:mama,tata,baba,dziadziu,Aga,Ania,awa(na ciocie Ewe),adzia(na Jadzie),ciocia,dzidzia,mniam mniam,bum bum,pa,bobo(na muchy itp. owady),pupa,nasladuje odgłosy wielu zwierząt np.myszki,krowy,konia,małpki,królika itd.Na kangura mówi hop hop.Czesto woła do mnie mamo np. mamo bobo!Jak wchdzimy do łazienki to wola chlap,chlap(uwielbia sie kąpac). Bonkreta nie przejmój sie!Córka mojej sąsiadki jak miała skonczone 2 latka to jeszcze prawie nic nie mówila,tylko troche po swojemu,a teraz buzka jej sie nie zamyka(ma 3 latka). Od 13 września 2005 mama Filipka Odpowiedz Link Zgłoś
ninjo Re: Ile mówią? 15.12.06, 10:31 nie martw sie! Chlopcy z regly zaczynaja mowic troche pozniej. Moj chrzesniak na poczatku mowil pojedyncze slowa, a teraz ma 2 lata i od kilku miesiecy mowi wszystko calymi zdaniami. Jestem w szoku! Natalka tez niewiele mowi, zatrzymnala sie eweidentnie w nauce mowienia na czas nauki chodzenia mowi: mama, na tate tez mama, babo (Bambo), baba (zaba albo ryba), dzidzia, ma (co znaczy nie ma), ciocia i to by bylo na tyle tez do niej duzo mowie, a niania jeszcze wiecej i sie zastanawiam czy moze nie za duzo i ona nie ma kiedy wejsc w slowo ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama1_24 Re: Ile mówią? 15.12.06, 10:52 synek ma 15 miesięcy i oprócz japońskiego, który jest dla nas rodziców nie znany mmówi: mama lub mam, tata, dziadzia, baba, pa pa, da da(na spacer), hau (piesek), am, py (pić), brry (samochód), bu (but), coś na brzmienie kredki, naśladuje małpkę, pewnie coś tam jeszcze ale mi umknęło Odpowiedz Link Zgłoś
zuzannap3 Re: Ile mówią? 15.12.06, 11:11 Mój synek mówi bardzo dużo: np munia-czyli mamunia, tatuń, baba, dziadzia, kolega, Gela, Ala Ola,Maja, wujo ,ciocia, kiwi i duzo innych prostych słow ze zrozumieniem. Słowa trudniejsze przekręca: np krokodyl to kollele,Zyrafa- wafa, dywan-dyjan, czapka, kapka, szalik-kalik, piciu-piku, wogóle uwielbia wszędzie wstawiać"K". Ale ogólnie jest bardzo komunikatywny, nawet zaczyna coś opowiada pojedynczymi słowami co sie wydarzyło: np pan pisiu poszedl papa tzn był listonosz, miał długopis i sobie poszedł- relacja dla taty ( nic juz sie nie ukryje). Spiewa sto lat sto lat nam i ostatnio lululaj, lulaj. Wogóle buzia mu sie nie zamyka, gada cały czas i duzo rzeczy po swojemu. Czasami nie rozumiemy. Od trzech dni szukamy w domu "eni" i nie wiemy co to jest. Jak pytam gdzie eni to mówi nie ma i szuka pod łózkiem- niezły rebus. Mój synek ma lekka mowe, ale ja tak wczesnie mówiłam. Myslę ze nie ma się czym przejmować, ja mówiłam jak miałam rok, a mój brat jak miał trzy- obecnie radzi sobie w zyciu duzo lepiej niz ja. Odpowiedz Link Zgłoś
ninjo Re: Ile mówią? 15.12.06, 11:23 zuzanna, podoba mi sie Twoje sformulowanie "ma lekka mowe" jak mialam jakies 3 lata, babcia mnie zagadnela, dlaczego tak malo mowie, a ja jej odpowiedzialam: "bo ja mam, babciu, po prostu takie male mowienie"... Odpowiedz Link Zgłoś
monika9710 Re: Ile mówią? 15.12.06, 13:05 nasza też mało mówi, tzn po japońsku to jej się buzia nie zamyka, gorzej po polskiemu. rozmumie wszystko ale z mową kiepsko: mama, tata, dada, baba, am, bach, papa. Odpowiedz Link Zgłoś
patoga Re: Ile mówią? 15.12.06, 16:50 dużo, buzia jej się nie zamyka ale nie przejmuj się że synek mało mówi, taka jego uroda, ma jeszcze czas porównanie: dwóch chłopców wiek około 2,5 lat różnica 2 miesiące - jeden nawija prawie jak dorosły a drugi mało co mówi, ostatnio dopiero wzbogacił się jego słownik Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: Ile mówią? 15.12.06, 20:09 No właśnie problem nie w tym, że mówi mało, tylko, że wcale. Ani jednego słowa... Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: Ile mówią? 15.12.06, 21:19 Bonkreto, chłopcy często tak mają.Mój starszy nie wymówił żadnego słowa do 2 lat. Dopiero po 2 r.ż usłyszałam od niego mamo i daj... Zato jak miał 2 lata 3 mies. to codziennie było kilka nowych słów... i tak mając 3 latka mówił prostymi zdaniami. Córa juz teraz mówi tyle, co on w wieku ok. 26-27 mies., a niby chowają sie w tych samych warunkach, rozmawiam z nimi tyle samo....Jednym słowem dziewczynka.... bonkreta napisała: > No właśnie problem nie w tym, że mówi mało, tylko, że wcale. Ani jednego > słowa... Odpowiedz Link Zgłoś
azja811 Re: Ile mówią? 15.12.06, 19:22 Wow jestem pod wrazeniem dzieci ktore tyle mówią, na gadającego młodego jeszcze poczekam, póki co gada po swojemu albo piszczy (wrrr tego nie znosze) Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: do bonkret 15.12.06, 21:13 rzeczywiscie nic nie mowi ? to znaczy co ? nie wydobywa z siebie absolutnie zadnego dzwieku ? milczy jak zaklety ? pytam zeby Cie dobrze zrozumiec jesli jest tak jak pisze to poszlabym z tym do kogos a badanie sluchu robilas ? a reaguje na dzwieki ? odwraca glowe w ich strone? a co na to lekarz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: do bonkret 16.12.06, 22:48 Dźwięki wydaje, owszem, ale głównie nieartykułowane. Z artykułowanych najczęściej mówi "e!". W miarę często pojawia się też "a", "em" i "am", ale żadne z nich w charakterze słowa, tzn, w powiązaniu z konkretnym przedmiotem, czynnością, sytuacją. Co jakiś czas, co parę dni albo rzadziej zdarza mu gadać coś jeszcze, tzn. sobie coś tam tworzy podczas zabawy, najczęściej w stylu "jeje" itp. Słuch ma ok, o ile można stwierdzić na podstawie obserwacji, rozumie też sporo z tego, co do niego mówimy. Odpowiedz Link Zgłoś
osesek76 Re: Ile mówią? 16.12.06, 12:47 a Julcio mowi: mama tata baba dziadzia eba na nasze koty trzy - ale debra go zainspirowala am - na jedzenie "baby" - na dzidzie - mieszkamy w UK bibi - na ksiazeczki Odpowiedz Link Zgłoś
efka30 Re: Ile mówią? 16.12.06, 20:42 Puchatkowe słowa to: mama albo mame - pokazując na moje kapcie,spódnice czy inną gardegobę Aga albo Age - /to siostra/-pokazując na jej baba albo babuma - babcia tata - tata dzidzia - dzidzia am - na jedzenie ee - jak chce siusiu,lub zrobil juz bam - jak się przewróci lub uderzy bljam - to ma byc brum na auto krra - na wszystkie ptaki beee - na owieczkę be - na śmieci i brudne rzeczy babka , babke - nie wiem na co...wyraźnie ostatnio 100x dziennie i duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo japońskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
guruburu Re: Ile mówią? 16.12.06, 23:15 buzia sie nie zamyka, ale po swojemu. Ze słów normalnych mówi - tata - i tyle Jeszcze troche dzwieków - na samochód, psa, czasem osła (mamy w parku) i kilka niezidentyfikowanych przeze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
guruburu Re: Ile mówią? 16.12.06, 23:16 A i zapomniałam - miga kilka znaków - jeść, pić, spać, spacer, kąpać się, ssać pierś - więcej jej nie pokazywałam, bo leniwa jestem, a powinnam... Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_zi Re: Ile mówią? 17.12.06, 12:16 moja tez mowi bardzo mało. Po swojemu to i owszem, ale po polsku nie wiele. Mama, tata (nie uczylam bo i po co), tak (jak ma kupe), nie, bam (jak upadnie). To chyba wszystko. Nie milczy jak zaklęta, wydaje rozne dzwięki, zwłaszcza jak się spotka z innymi dziecmi lub ogląda bajki albo jak mi coś "tłumaczy". Ja nie mam czasu mowic do niej duzo ale jeszcze ma czas Odpowiedz Link Zgłoś
pati775 Re: do bonkret 17.12.06, 23:08 kurcze wiesz trudno stwierdzic tak przez net to raz po drugie lekarzem nie jestem ale jesli Twoj pediatra nie widzi w tym nic niepokojacego to chyba jest ok chociaz zdaje sobie sprawe za na tle postow poszczegolnych mam wyliczjacych czego to ich pociechy nie mowia Twoj Emis moze wypadac "cienko" ale moze przesciga rowiesnikow w innych "dziedzinach" jest w czyms lepszy a mowe zostawil sobie na potem, pewnie koduje wszystko na swoim malym twardym dysku i za pare miesiecy wszystkich Was bardzo zaskoczy i tego Ci zycze Odpowiedz Link Zgłoś
azja811 Re: do bonkret 17.12.06, 23:15 Bobkret, słuchaj mialam zjaęcia z laryngologii z doktorem który opowiadal ze on sam ani slowa nie wypowiedzial do 4 roku życia. Matka z nim biegała po specjalistach, wszyscy siemamrtwili oprócz babci, która twierdziłą ze u nich w rodzinie wszyscy późno mówili i miala rację, po 4 urodzinach z dnia na dzień zaczął mówic. tak wiec obserwuj dziecko, pogadaj o tym z pediatrą, ale na razie się nie stresuj, bo jeszcze Twoj mlody ma trochę czasu, moze na razie nie mial czasu się uczyc mówić bo uczyl się czegoś innego.Głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
asia_mod Re: Ile mówią? 18.12.06, 10:11 Miłosz duzo mówi w swoim jezyku. Najbardziej kocha słowo baba, do tego stopnia, ze potrafi powiedzieć dziadzi, ale mówi na dziadka baaaaba (z akcentem na a) i tak dziadek został babcią swojego wnusia. Mama mówi jak dzieję sie krzywda, ostatnio częście słyszymy daj. mówi też wuo, na wuja i Bomo (pies Bono). No i oczywiście na auto bum bum. Odpowiedz Link Zgłoś
asmi7 Re: Ile mówią? 18.12.06, 10:35 Wojtek zafiksował sie ostatnio na "ce to" (czyli "chcę to"), chodzi i pokazuje palcem i cały czas "ce to", "ce to", "ce to"... I tak w kółko. Jest też "tata", "baba", "tota" (ciocia), "tan" (kasztan), "tak", "nie", "nie ma" i pearę jeszcze innych. Reszta po swojemu - takie urocze dziecięce "bla, bla". Odpowiedz Link Zgłoś
asmi7 Re:bonkreta 18.12.06, 10:48 Bonkreto, ważniejsze od statystyk typu "ile słówek wymawia" jest jak się z Wami komunikuje. Jeśli przejawia inne formy komunikowania się, próbuje gestem, wzrokiem, jakimiś swoimi sposobami, to na rozwój mowy moze potrzebuje jeszcze czasu. (Oczywiście zakładamy, ze słuch fizjologiczny jest w porządku.) A jak przebiega jego rozwój ruchowy? Często dzieci z nawet lekko obniżonym napięciem mięśniowym mają problem z mową - po prostu mięsnie apartu artykulacyjnego też mają obniżone napięcie i nie są w stanie wykonać różnych złożonych ruchów artykulacyjnych, stąd opóźnienie. Jak jest z jedzeniem? Czy funkcje gryzienia i połykania są w porządku? Nie ma z tym propblemu? Na ich podstawie też można wiele wnioskować. Poza tym , jeśli ostatnio miał jakiś "skok rozwjowy" w jakiejś innej dziedzinie, to w innej (np. w rozwoju mowy) może wystąpić nawet mały regres. Nie wiem skąd jesteś, ale gdybyś jednak była na tyle zaniepokojona tą mową, ze chciałabyś wybrać sie na jakies konsultacje , to polecam dr Stecko z Warszawy (neurologopeda od maluszków). Mam jednak nadzieję, ze to nie będzie potrzebne . Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re:bonkreta 18.12.06, 12:11 Tutaj napisałam dużo dokładniej: http /forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17669&w=53951373 Gryzienie i żucie w porządku, obserwując inne dzieci powiedziałabym nawet, że ponadprzeciętnie. Ostatnim skokiem rozwojowym było chyba rozpoczęcie chodzenia, ale to po piersze już dość dawno temu, a po drugie nie był to gwałtowny skok, bo przechodzenie od etapu "raczkuje, zaczyna wstawać" do etapu "chodzi sam, prawie nie raczkuje" trwało prawie 4 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
asmi7 Re:bonkreta 19.12.06, 21:59 Jakoś mi nie działą ten link (nawet jak go kopiuję i wklejam). Ale z tego , co piszesz, to chyba po prostu trzeba dać mu czas. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re:bonkreta 19.12.06, 23:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17669&w=53951373 niechcą spacja się wcisnęła pomiędzy dwa slashe, to dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
tin_t Re:bonkreta 19.12.06, 23:38 bonkreta, słuchaj, pozwoliłam sobie przeczytać Twój wątek i napisać, że może Cię pocieszy fakt, że mój brat nie mówił praktycznie nic do skończenia 2,5 roku! tzn o ile pamiętam mówił 3 wyrazy na kształt mama, tata i daj. jakiś "genialny" lekarz oszołom powiedział mojej mamie wtedy, że skoro nie mówi, to już mówić nie będzie... nie sprawdziło się. radzi sobie świetnie!! nie martw się! Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re:bonkreta 20.12.06, 19:54 Rany, jak one gadaja!!! Moj mlody to tylko mama, tata juz z trudem, a z dzwiekonasladowczych to am jedzenie, mu na krowe, fe na kupe i ge na ges. I to wszystko. Jeszcze sie w zyciu nagada... Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Emka moja 20.12.06, 22:59 mowi niewiele, a to zapewne dlatego, ze na co dzien obraca sie wsrod dwoch jezykow, a jak wyrwiemy sie z domu to nawet trzech... jednak mowi: mama, daddy, baby, kwa kwa [na kazdego ptaka], apple, dzidzia, dzieci, wawa na wode..to chyba wszystko.... jak cos chce to pokazuje palcem i wydaje krotki dzwiek. daje jej czas na nauke mowienia, bo ma do opanowania dwa jezyki :o) Odpowiedz Link Zgłoś
asmi7 Re:bonkreta 28.12.06, 21:07 Bonkretko, mimo tak wnikliwego opisu trudno coś zdiagnozować na odległość (zresztą nie pracuję jako logopeda, kończyłam tylko studia podyplomowe w tym zakresie). Wyczuwam jednak w Twoich wypowiedziach dość dużo niepokoju a intuicje rodziców są - według mnie - bardzo ważne.Dlatego na Twoim miejscu skonsultowałabym sie z jakimś specjalistą - ot, tak, po prostu, zeby wykluczyć jakiekolwiek nieprawidłowości. Odpowiedz Link Zgłoś
aniapatryk Re: Ile mówią? 21.12.06, 08:02 A moj mowi na wszystko "tata" a i jeszcze na psa "ała".Na samochod "brum brum" I to chyba tyle ))) No i to tyle.Ostatnio była u nas dziewczynka w Oskarka wieku i jak zaczeła nawijac zdaniami to byłam w lekkim szoku ))) Odpowiedz Link Zgłoś
liniosek Re: Ile mówią? 28.12.06, 16:00 moja mala mowi:tata,mama,papa,jest(je) nie ma(nima) mniam wola na jedzenie.Probuje powtarzac wytrazy np.swieci (sieci) czesc (ces) a reszta w swoim jezyku czyli niezrozumialym. Odpowiedz Link Zgłoś
ania2425 Re: Ile mówią? 02.01.07, 12:52 Maja mowi; mama lub mummy (wersja wyniesiona ze zlobka - mieszkamy w Irlandii i zlobek angielskojęzyczny) tata baba dzidzi (dziadek, dzidzius) oko co to? ga (dziura, albo jak cos pokazuje) am (jedzenie) pa pa ( na pożegnanie + macha rączka) lala (lalka) bam (jak sie przewróci albo cos spadnie) kapu kapu (kąpu kąpu na kąpiel) An (na mnie czyli Ania) Kika (Jolka - moja siostra) Ati (Mati - moj szwagier) Nan (na siebie czyli Maja) ap (jak np. wchodzi po schodach - moze od angielskiego "up -do góry" - to też pewnie zlobek, bo w domu mowimy tylko po polsku) wow wow (piesek) miau (kotek) muuu (krowa) ko ko (kurka) generalnie my ją rozumiemy ) Odpowiedz Link Zgłoś