Dodaj do ulubionych

dławiący katar RATUNKU!!!!!!

28.12.06, 20:18
jesteśmy chorzy na jakiegoś megawirusa, który zwalił mnie z nóg, a mojego synka też nieźle wymęczył i męczy nadal. Dziewczyny jak pozbyc się tego obrzydliwego, dławiącego kataru w nocy. Frida i gruszka, srednio pomagają.
a ja słysze jak mój mały wciaga te cholerne gluty i sie dławi!!! miał ktoś tak? co robić, jak nawet antybiotyk tego jak na razie nie zwalczył?!!!
Obserwuj wątek
    • kawi2 Re: dławiący katar RATUNKU!!!!!! 28.12.06, 20:30
      dziewczyny pomóżcie!!!
    • moniquev Re: dławiący katar RATUNKU!!!!!! 28.12.06, 21:13
      mamy to samosad uzywam sulfarinolu(na patyczek i do noska tak kazal nam lekarz)
      czekam kilka minut sciagam te straszne gluty potem zel do noska w spreyu
      alfarin,tez kropie czekam kilka minut sciagam katar znowu kropie i nosze stasia
      na rekach w pionie zeby mu sie wszystko przeczyscilo az w koncu zasypia (robie
      tak tylko na noc) w dzien krople homeopatyczne euphorbium zycze zdrowka
      • murken Re: dławiący katar RATUNKU!!!!!! 28.12.06, 22:23
        Ach,ciezka sprawa.Jesli masz wapno w syropie- podawaj. Calcium rozszerza
        kanaliki w sluzowce noska.Pedzlowalam tez malemu nosek kropelkami
        Nasivin.Czyszczenie gruszka pomaga niestety na krotko. Pamietaj tez,zeby na noc
        polozyc glowke malucha na poduszce,wazne ,aby byla wyzej od ciala.
        Spokojnej nocy.
        • tadziewczyna Re: dławiący katar RATUNKU!!!!!! 29.12.06, 08:48
          Witaj!
          Metody sa przerozne, zapewne jak katar dokucza to kombinujemy wszystkie na
          kilka sposobow.
          Jak mojej malej dokucza katar to np. zamykam sie z nia w lazience i puszczam
          strumien goracej wody, i wtedy para, ktora sie wytwarza nawilza sluzowki,
          dziecko moze lepiej oddychac. Kolejnym sposobem jest skropienie np poduszki, na
          ktorej spi dziecko kropelkami Oil Olbas. To tez pomaga w lepszym oddychaniu -
          klade tez glowke dziecka troche wyzej. No i spacery - jesli maluch nie ma
          goraczki to jak najbardziej mozna wyjsc na spacerek, sluzowka sie obkurcza i
          ulatwia oddychanie.
          A! Kilka rzy dziennie nawilzam jej nosek Sterimarem. Napisalas, ze frida nie
          pomaga - troche szkoda, bo u nas jest nieoceniona. Mala co prawda bardzo sie
          buntuje, ale kiedy nos jest oczyszczony frida to inne zycie smile

          Pozdrawiam
    • asia_mod Re: dławiący katar RATUNKU!!!!!! 29.12.06, 08:50
      Miłosz tez ma katar, poraz kolejny zresztą. zawsze kończyło sie to anginą,
      zobaczymy jak teraz. Mam nadzieję, że nie. Także owy problem nie jest mi obcy.
      Ja smaruję pod noskiem maścią majerankową, wpuszczam do nosa sterimar i ściągam
      za chwilę te okropne gluty fridą. acha zawsze jak wpuszczam do nosa sól to mały
      leży troszkę, żeby dobrze dostało sie do nosa. Na noc smaruję juniora vickiem i
      kropię pościel olbasem, cociaż cały dzień chodzi wykropiony. Mamy też żel do
      nosa Xylogel, ładnie spływa potem. Dwa razy dziennie podaję clemastinum, na noc
      pediatra każe podawać więcej, żeby lepiej spał, ale nie zawsze to pomaga.
      Właśnie najgorsze sa te noce, jak wyczyścimy nos to ładnie zasypia, al;e potem
      w nocy jest już gorzej, pomaga trochę ułożenie małego wyzej, tylko on jest
      przyzwyczajony do spania na płasko i strasznie sie wierci.
      Mam nadzieję, że tobie pomogą troszke te informacje. Niestety pomimo tych
      działań, Miłosza i tak zawsze dopadała angina, wiec nie wiem co by było gdybym
      nie reagowała tak jak to robię. Juz trzy razy mieliśmy anginę i co za tym idzie
      antybiotyk. To już czwartyu katar, od ostatniego nie minął nawet miesiąc.
      Możesz jeszcze podać Eurespal i ceruvit w syropie dla dzieci. Rozpisałąm się.
      Sorki, życze zdrówka!
    • kawi2 Re: dławiący katar RATUNKU!!!!!! 29.12.06, 13:40
      dzięki dziewczyny, też życze zdrowia innym maluchomsmile
      • mamadasia1 Re: dławiący katar RATUNKU!!!!!! 29.12.06, 15:21
        Możesz też zrobić "korale" z czosnku. Kroisz ząbek na większe plasterki
        nawlekasz na nitkę i wieszasz na szyi, dobrze jest owinąć bandażem takie korale.
        Moja babcia tak nam robiła i ja też synkowi tak robię i pomaga przespać to noc,
        a jak się wyśpi to i lepiej się czuje. Można też kilka ząbków rozgnieść, położyć
        na waciku, owinąć gazą i przywiązać sznureczek i przywiesić na łóżeczku. No
        jeden minus jest, że wszystko potem śmierdzi czosnkiem, ale my np. lubimy
        czosnek i nam to nie przeszkadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka