minka2403
08.04.07, 17:20
Czy ktores z Waszych dzieciatek tak ma? Moj synek od 20.00 do ok. 24.00 - 1.00
spi spokojnie. Potem go karmie i po odbiciu odkladam, a on wtedy zaczyna po
jakims czasie bardzo niespokojnie machac raczkami, stekac, "dziko" ssac
smoczek. Przy czym co sekunda ten smoczek wypluwa, wtedy sie zlosci, ja
wstaje, wkladam mu do buzki, klade sie, za sekunde musze wstac, bo maly wyplul
smoczek i tak do 4.00 - 6.00 rano. Przy czym on caly czas spi. W miedzyczasie
go znowu karmie, ale dzikie harce przez sen trwaja do rana. Nie wiem o co
chodzi, bo np. z tym smoczkiem nie jest to kwestia glodu. Robi tak nawet zaraz
po zjedzeniu i wyraznej odmowie dalszego ssania. Kiedy w dzien spi, nigdy sie
tak nie wierci...