Gabrysia dziś o 9.00 skończyła roczek...
Jak inne mamy czuję, że tak szybko płynie czas...
Dziś była impreza domowa - tata z braciszkiem upiekli tort (bardziej dla nas -
czekoladowy z bitą śmietaną i wiśniami), niestety była niezła wpadka, bo
Gabrysia tak się chciała dorwać do świeczki, a że ja pilnowałam góry, to nogą
wcelowała w bitą śmietanę
img373.imageshack.us/img373/8254/tortli2.jpg
Wiele nie zjadła - dieta, ale trochę skosztowała śmietany z wiśniami.
Za to prezent był strzałem w dziesiątkę!
Miał być rowerek, ale ostatnio spodobały się jej kolorowe piłeczki z basenu i
gdy ryczała za nimi 5 min, gdy ją zabierałam do domu stwierdziliśmy, że
lepiej kupić 200 piłeczek i basenik.
Po prostu zachwyt i wielka radość... Zdjęcia niestety tego nie oddają w pełni.
img373.imageshack.us/img373/8052/urodzinynd4.jpg
img451.imageshack.us/img451/8407/urodziny2cx8.jpg
Mateusz też trochę poszalał, nawet w piżamach po kąpieli musieli jeszcze
raz...
img354.imageshack.us/img354/8825/urodziny3fj5.jpg
img373.imageshack.us/img373/7576/urodziny4xx7.jpg
Miło i wesoło było
Pozdrowienia dla wszystkich majowych dzieci - specjalne dla dzisiejszych
roczniaków - i majowych mam