misia_75 19.07.07, 16:25 A mój? tylko leży,przewraca się jedynie na boki(z brzucha na plecy i odwrotnie nie potrafi),zjada tylko cycka(choć mam już zacząć wprowadzać coś nowego) i do tego jest jednym z najstarszych na tym forum(ur.31 stycznia) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buns Re: siedzą w krzesełku,ciamkają marchewke i chle 19.07.07, 17:12 Każdy Maluszek jest inny Ja też się martwiłam, moja Aga (ur.19 02) jest bardzo ruchliwa, podrywa się do siadania, główkę trzyma bardzo mocno praktycznie od początku, fika nogami, rękami, na boczki się obraca, "gada" i śmieje się, ale na brzuszek z plecków przewróciła się raz jakieś 3 tyg. temu i jej się nie spodobało, a z brzuszka na plecki też kilka razy, ale jakoś jej się nie chce A jest też tylko na piersi, leniuch straszny - jak tylko musi się namęczyć przy piciu to chce do drugiej piersiPozdrowienia dla Ciebie i Maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
misia_75 Re: siedzą w krzesełku,ciamkają marchewke i chle 19.07.07, 18:02 Ale ja się nie martwietak tylko sobie pisze o moim leniuchu.Córka była taka sama,a teraz nie moge za nią nadążyć,choć przyznam się że wtedy martwiłam się. Tym razem rozkoszuje się moim w miare spokojnym dzieckiem(pisze w miare bo czasmi chce tylko spędzać czas na rękach)i wiem że ten spokój kiedyś się skończy Odpowiedz Link Zgłoś
buns A:) rozumiem:) 19.07.07, 18:35 To zazdroszczę Bo moja Aga to raczej spokojna nie jest A ja pisałam żebyś się nie martwiła bo ja niestety do tych martwiących się wiecznie należę (ale Agnieszka to nasz pierwszy Maluszek, więc niedoświadczona Mama ze mnie). Pozdrawiam w takim razie jeszcze raz serdecznie Ciebie i Pociechy Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: siedzą w krzesełku,ciamkają marchewke i chle 19.07.07, 21:56 mój ciamka na leżąco Odpowiedz Link Zgłoś
sorriso77 ja z nostalgia wspominam czasy kiedy to 19.07.07, 22:11 Potomek nie wiercil sie.. Zakładanie pieluchy powoli staje sie horrorem Ileż to wierszykow, piosenek i podchodow, zeby na minute choc uspokoilo sie Takze ciesz sie ile mozesz Odpowiedz Link Zgłoś
marysiowamama Wszystko w swoim czasie:) 19.07.07, 23:19 Tak mi się przypomina jak martwiłam się ze moja Marysia długo nie mówiła, a teraz głowa mi pęka bo gada od świtu do nocy -a pocio ? -a dlacego? -a dzie to? RATUNKU !!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_75 Re: Wszystko w swoim czasie:) 19.07.07, 23:42 marysiowamama napisała: > Tak mi się przypomina jak martwiłam się ze moja Marysia długo nie mówiła, a > teraz głowa mi pęka bo gada od świtu do nocy > -a pocio ? > -a dlacego? > -a dzie to? > RATUNKU !!! O gadania to ja też mam pod dostatkiem,moja już tak trajkocze odkąd skończyła 1,5 roku.I to ciągłe upewnianie się "czy ty mnie słyszysz?",a ja tak lubie pomilczeć Odpowiedz Link Zgłoś
marysiowamama misia_75 19.07.07, 23:45 Może się spotkamy bez dzieci i sobie pomilczymy? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_75 :) 19.07.07, 23:57 Tylko wirtualnie(no chyba że wpadniesz do Krakowa,albo ja do Warszawy) Odpowiedz Link Zgłoś
marysiowamama Re: :) 20.07.07, 08:52 Kochana ja urodzona 39km od Krakowa, bywam tam u mamy i mało tego w ciągu najblizszych kilku m-cy mamy sztański plan powrotu do naszego miasta(Olkusz) na stałe Odpowiedz Link Zgłoś