Dodaj do ulubionych

Moj synek już SLYSZY !!!!!!

01.10.07, 10:18
Dziewczynki, czasem sie tu zalimy, czasem cieszymy. A ja mam wielki powod do
radosci. To ze niejadek, to ze chce wciaz na rekach, ze duzo marudzi, ze nie
chce siedziec w spacerowce na spacerze, tylko na rece, a wziety na te rece
dalej marudzi, bo nie wiadomo juz co chce, to ze jeszcze nie siada, nie
raczkuje, probuje pelzac, ale go to wkurza i wcale nie fascynuje, to ze nie
znosi lezec na brzuszku (na plecach zreszta tezsmile to chyba jest jednak
pikus... Moj synek SLYSZY DOBRZE na obydwa uszka!!! A po jego urodzeniu
przezywalismy niemalze dramat. W badaniach przesiewowych sluchu w szpitalu
wyszlo, ze jedno uszko norma, drugie do kontroli. Kontrole udalo nam sie
zalatwic dosyc szybko, bo juz w 11 dniu jego zycia. Jechalam tam niezbyt
przejeta, bo powiedziano nam, ze pewnie maź zalega albo wody plodowe. Jakiez
bylo nasze zaskoczenie, kiedy okazalo sie, ze synek prawie wcale nie slyszy
na... OBYDWA uszka. Oczywiscie rozpacz w rodzinie. Najpierw byla mowa o
wszczepieniu implantu, ewetualnie (w wersji bardziej optymistycznej) o
aparaciku. Bardzo madra pani doktor kazala nam jednak czekac. Powiedziala, ze
bedziemy spotykac sie mniej wiecej co m-c i bedziemy malego na biezaco badac.
Jesli sluch bedzie sie poprawial (a powiedziala, ze jest taka szansa, bo
niedosluch zostal spowodowany prawdopodobnie niedotlenieniem przy porodzie),
bedziemy czekac na dalsza poprawe. jesli w pewnym momencie postep sie zatrzyma
- trzeba bedzie dzialac, zeby synek mogl sie prawidlowo rozwijac. Na kolejnej
kontroli poprawa byla minimalna - ale juz zawazyla, ze nie implant, tylko
ewentualnie aparat. Na nastepenje znowu bylo ciut lepiej. Potem bylo jeszcze
kilka badan, na badaniu w lipcu okazalo sie, ze jedno uszko ma juz normę,
drugie jeszcze "niedomaga". Kolejny termin wizyty mielismy na pazdziernik.
Tymczasem poproszono nas, czy nie chcielibysmy przywiezc synka do
przetestowania takiego specjalnego lozeczka dla dzieci niedoslyszacych.
Oczywiscie sie zgodzilismy. Ale tuz przed nagraniem (bo to nagrywala TV), pani
doktor stwierdzila - moze go jeszcze zbadajmy, bo po co macie przyjezdzac w
pazdzierniku? No i zbadali go i okazalo sie,ze obydwa uszka slysza juz
dobrze!!!! Wiec aparatu nie bedzie. Do kontroli za pol roku. Wiecie, my juz na
pewnym etapie nawet sie z mezem pogodzilismy z tym aparacikiem, myslac sobie,
zeby tylko inne rzeczy byly z malym w porzadku, potem na nawet w lipcu
pomyslelismy, dobrze, niech to jedno uszko ma slabsze, jesli tak ma pozostac,
oby wszystko inne bylo OK. A tu taka niespodzianka! W zalaczeniu dwa linki:
Pierwszy jest z wiadomosci - czas pojawienia sie Macka: 16 min. 44sek.
(poczatek materialu 16 min 07 sek)
www.itvp.pl/informacje/video.html?channel_id=499&site_id=835&genre_id=-1&form_id=-1&video=28029
Drugi z teleekspresu - synek 04 min 09 sek. (pocz. materialu 03 min 22 sek.)
www.itvp.pl/video.html?channel_id=-1&site_id=-1&genre_id=-1&form_id=-1&video=27983
W obydwu przypadkach na poczatku trzeba zniesc niestety reklame, ktorej nie da
sie przewinac.
Na koniec jeszcze - mamy swiadomosc z mezem (no bo synek jeszcze nie), ze
dostalismy COS OGROMNEGO I NIEWYOBRAZALNEGO w prezencie. Bo nie wszystkim
rodzicom z takimi problemami, jakie mial nasz synek, sie udaje (wystarczy
poczytac forum dzieci nieslyszace). Natura nie u wszystkich dzieci takie braki
wyrownuje. Wygralismy los na loterii!!!!
Oczywiscie zaraz zapytam na forum, "poradzcie nie je", albo "czy wasze tez tak
maja", ale jak juz czasami nie wyrabiam, to mysle sobie: SLYSZY, SLYSZY, SLYSZY...

Obserwuj wątek
    • taleksander Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 10:26
      aż mi się łza w oku zakręciła, choć wcale WAs nie znam...
    • aj-a Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 10:34
      cieszymy się razem a wami , pozdrawiamy i całuski dla maluszka w oba uszka :o)
      • lenka240207 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 10:50
        Waszego szczęścia nie zrozumie ten kto nie ma dzieci !!!!
        Wielkie szczęćie Was spotkało i niech nie opuszcza!!!!!
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,lenka240207.html
    • sorriso77 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 11:42
      Jaka ulga!!!Pewnie nawet w połowie nie moge sobie wyobrazić jacy
      jestescie szczesliwi... Ale ciesze sie z Wami. Usciski dla
      maluszka!!!
      • princessa1 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 11:49
        naprawdę supersmilejak wygrana na loterii
        gratuluję!!
    • polka_80 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 12:03
      cieszymy się Waszym szczęściem i szczerze gratulujemy takiej wygranej
      serdecznie pozdrawiamy tego małego SZCZęśCIARZA
      i życzymy kolejnych wygranych oczywiście
    • kamiko5 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 13:17
      Cieszę się razem z Wamismile))))
      Brawo dla Maluchasmile
      • lilka11333 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 13:57
        To teraz ja ci Minko zazdroszczęsmile, życzyłabym Lilusi, zeby jej się
        przegroda w serduszku zrosła, zdarzają się cuda i wy takiego
        doświadczyliście, coś pięknego! Zdrowie dopiero się docenia jak sie
        go tracismile
        • anntenka lilka trzymamy mocno kciuki za lilusię /nt 01.10.07, 23:48

    • taleksander Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 19:23
      A u nas się dzis okazalo ze szmery w serduszku u mojego Synka to tylko struna rzekoma. Dobry dzień dziś mamy Mamy big_grin
      • asiamuc Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 20:54
        Piekna wiadomosc, ciesze sie waszym szczesciem!Po prostu brak slow,
        zyczym zdrowka!Masz racje nie wazne czego jeszcze nie robia nasze
        dzieci wazne ze sa z nami i ze sa zdrowe!
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,asiamuc.html
    • marysiowamama ale super !!! 01.10.07, 21:56
      Na wszelki wypadek kciuczymy za Twojego synka dalej !!!
    • mamapoli3 Re::):):):) 01.10.07, 22:18
      Strasznie sie ciesze Waszym szczęściem,to naprawde ogromny Dar.Az ciepło sie
      robi na sercu.Chciałabym codziennie przeczytać o tym ze jakiemus dziecku sie
      "udało"...Wiktorkowi,Gosi..Trzymam za Was kciuki.
    • minka2403 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 22:21
      Bardzo Wam wszystkim dziekuje za cieple slowa. Ale rzeczywiscie trzymajcie
      kciuki dalej, bo porod przez prożnociąg to nie jest z pewnością to, co ułatwia
      młodemu czlowieczkowi start w zycie. Ciagna sie potem rozne rzeczy, choc lekarze
      poloznicy oczywiscie twierdza, ze to zupelnie bezpieczne. Gdybym ja taka madra
      byla jak jestem teraz to wrzeszczalabym od wejscia na izbe przyjec, ze maja mi
      zrobic USG i chce cesarke. Przyjechalam z zielonymi wodami. Maly byl owiniety
      pepowina, ale to sie dopiero okazalo na samej koncowce, kiedy za nic na swiecie
      nie moglam go wypchnac. Po prostu ta pepowina go ciagnela z powrotem. Decyzja o
      proznociagu byla szybka - na szczescie. W takich przypadkach na zakonczenie
      porodu maja jakies 4 minuty. Do dzisiaj mnie ciarki przechodza... Ale oczywiscie
      wg mnie calej sytuacji mozna bylo uniknac, gdyby zrobili mi USG. No ale to
      przeciez za drogie.
      • maria_ach Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 05.10.07, 14:12
        minka, miałyśmy identyczny problem: zielone wody, okręcona pępowina, niemożność
        wyparcia. U nas zadziałały kleszcze, których nawet nie poczułam. Jaś jest
        zdrowym dzieckiem. Współczuję Wam smutku i trudności. Najważniejsze, że synek
        już słyszy. Wasze problemy uświadamiają innym jak wiele mamy szczęścia!
        pozdrawiamy smile
    • minka2403 Re: Do lilka 11333 01.10.07, 22:31
      Wiesz, napisalam o tym wszystkim po czasie (wczesniej naprawde nie bylam w
      stanie) wlasnie po to, zeby dodac innym rodzicom otuchy, ze czasem zdarzaja sie
      wielkie problemy, a potem okazuje sie, ze czuwa nad nami dobry Aniol Stroz. Nad
      sliczniutka Lilusia tez na pewno czuwa. Trzymajcie sie mocno.
      • matylda07 Bardzo sie cieszę razem z Tobą:) 02.10.07, 08:19
        Najważniejsze jest zdrowie i czasem nie warto się poddawać. Najlepszym tego
        przykładem jej Twój synek. Oczywiście są problemy mniejsze i większe, jak
        niejedzenie. My mamy i tak będziemy się przejmować nawet tymi błahostkami.
        Trzymamy kciukismile
    • ominix Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 01.10.07, 22:38
      Strasznie sie ciesze!!!
    • anntenka gratulacje! /nt 01.10.07, 23:48

    • lilka11333 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 02.10.07, 09:51
      Dzięki w imieniu Lilkismile, dobrze ze nie zdaje sobie bida sprawy z
      sytuacjismile, jak juz pisałam wierzyć trzeba, bo to wiara czasem
      działa cuda, może tez w przypadku Wiktorka i Małgosi...
      A tak na marginesie, nie uwarzacie ze to ogromna niesprawiedliwość
      ze ci najmniejsi muszą nieraz tak cierpieć? Sens cierpienia u
      dorosłych potrafię pojąć, ale u takich bezbronnych i niewinnych
      istotek, tego nie ogarniam...
    • justy11 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 02.10.07, 09:53
      strasznie się ciesze, aż łezki zakręciły mi się w oku, dużo zdrowia i radości z
      Małego człowieczka
      ------
      Justysia ma już 8 miesięcy
    • lilka11333 Do taleksander 02.10.07, 09:56
      Cieszymy się razem z wami i rozumiemy strach przed echem sercasmile
    • gosiak781 to wspaniała wiadomosc!!!! n/t 02.10.07, 14:03
      • niebieskaewka lza mi sie zakrecila. 02.10.07, 14:52
        Bardzo sie ciesze razem z wami i gratuluje!
    • bozenas4 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 02.10.07, 16:14
      po prostu cudowna wiadomośćwink))))Bardzo się ciesze...
      • terenia3000 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 04.10.07, 22:50
        Miło czytać takie wiadomości i wiedzieć, że czasami zdarza się cud!!

        Moja Dominika od dwóch miesięcy nosi aparaty słuchowe na obu uszkach - u nas się
        chyba już nie polepszy - chyba, że nieznacznie - bo nie wiadomo skąd ta wada.
        Nie mamy w rodzinie osób z niedosłuchem, poród przebiegł bez komplikacji,
        sprawnie i szybko. Wszystkie czynniki ryzyka wykluczone. Za jakieś trzy tygodnie
        jedziemy na badanie kontrolne - sprawdzić jak słuch sobie radzi po stymulacji
        aparatami.

        Cała reszta w porządku - rozwija się bardzo prawidłowo, jest niesamowicie
        radosną i towarzyską dziewczynką. A wszystko przez badania przesiewowe wykonane
        w szpitalu. Pewnie niewiele z was nawet zauważyło, że waszym maleństwom
        sprawdzano słuch w drugiej dobie po porodzie, ponieważ nie było nic
        niepokojącego. Nam uratowało to start Dominiki. Wczesne wykrycie i
        zdiagnozowanie takiego dzieciaczka daje mu szansę na normalne rozwijanie się.
        O tym też się nie myśli - ale dzieci uczą się mówić naśladując rodziców - jak
        słyszą tak mówią. Gdy słyszą gorzej gorzej mówią. Przez wczesne założenie
        aparatów teraz "gonimy" rówieśników - wasze dzieciaczki uczą się już pewnie
        naśladować dźwięki, my na razie uczymy się słuchać (myślę, że na razie jesteśmy
        na etapie rozwoju słuchu 3 miesięcznego dzieciaczka)

        A wszystko przez Owsiaka - gdyby nie jego orkiestra, a później zaopatrywanie
        szpitali w specjalistyczną aparaturę, to pewnie jeszcze kilka dobrych miesięcy
        bym się nie zorientowała, że Dominika ma problem ze słyszeniem (słyszy głośne
        dźwięki, słabiej dźwięki na poziomie normalnej rozmowy)
        • minka2403 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 05.10.07, 09:55
          Tereniu, bardzo mocno o Was myslimy i trzymamy kciuki.
          Najwazniejsze, ze malutka ma juz aparaciki. Jest tak jak
          powiedzialas, dzidzius musi dobrze slyszec, zeby sie dobrze
          rozwijac. Tak sobie mysle, ze moze w wyniku tej stymulacji jej
          sluszek sie jeszcze poprawi? Nam mowiono, ze do roczku moze sie
          jeszcze poprawiac. Zycze Wam, zeby wszystko ulozylo sie jak
          najlepiej. A moze warto pomyslec o tym wynalazku gdanskiej
          politechniki? Wszedzie teraz o tym glosno w TV. Taki aparacik
          bezkontaktowy to super sprawa. Dziecko nic nie ma w uszku, a slyszy
          swoja mame, nawet gdy ta jest w drugim pokoju czy kuchni. Mozna to
          nawet przyczepiac do wozeczka jak sie idzie na spacer. Tylko mama ma
          za uchem taki mikrofonik. wyglada jak system glosnomowiacy telefonu
          komorkowego.
    • estel7 Re: Moj synek już SLYSZY !!!!!! 05.10.07, 18:33
      GRATULACJE!!!!!!

      Cieszę się ogromnie Waszym szczęściem!!!!
      Dobrze jest usłyszeć tak dobrą wiadomość!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka