aj-a
06.10.07, 13:07
Misiek mnie dzisiaj zaskoczył ponownie, siedział u mnie na kolanach i
strasznie się wiercił i kręcił na wszystkie strony i w pewnym momencie chwycił
sie oparcia od krzesła i hop na nogi a potem marudził bo go nóżki już od
stania bolały ale jak posadziłam to znowu na nogi :o)