no wlasnie, mają jakies wyobrazenie kim chcą być jak dorosną

?? moj
do niedawna chcial byc smieciarzem

ale wczoraj to mnie zażył

mowi,
ze chce byc tatą

i będzie pracował w wojsku (hmm, to ja widzę Go
już jako generała

a tu on, ze w wojsku to będzie .... mył
sedesy!!! dziewczyny o mało nie zachłysnęłam się herbatą (ten nius
ogłosił przy sniadaniu

; nie wiem skąd wymyslił te sedesy, moze
starszaki w przedszkolu....nie ma pojęcia, ale w takim układzie to
ja wolę śmieciarza