mika0078 02.03.08, 18:26 zaczelo sie poronienie,krwawie .... mam lezec i dostalam luteine.... ale mam dola.... a Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tonia_1 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:31 Strasznie mi przykro... Jestes pewna, ze to poronienie? Ja w pierwszej ciazy dwukrotnie krwawilam, a na szczescie wszystko sie dobrze skonczylo! Moze jeszcze nie wszystko stracone! Odpowiedz Link Zgłoś
abc.2 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:35 leż i nie wstawaj, wierzę, że bedzie dobrze, trzymaj się cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:45 bylo widac krew w szyjce macicy ale jak tylko zobaczylam ciemny sluz pojechalam do lekarza...juz wzielam pierwsza tabletke i zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
abc.2 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:48 ja tez krwawiłam w pierwszej ciąży a jednak mam slicznego synka, leż i mysl pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiaszwed Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:50 Trzymam kciuki,zeby sie Wam udało! Spróbuj myśleć pozytywnie, choc pewnie nie jest Ci łatwo! Całuję- jestem w podobnym wieku ciąży co Ty-termin na 21 października! Odpowiedz Link Zgłoś
magda_1974_1 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:53 Trzymam mocno kciuki,żeby się udało i było ok! Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:53 a mocne to krwawienie bylo?i kiedy ustalo? Odpowiedz Link Zgłoś
claudiaa3 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:55 Nie martw sie na zapas,leż spokojnie- przynajmniej próbuj,to naprawdę ważne. Ja miałam krwawienia 4 razy - takie wypływy żywej czystej krwi w ciągu tygodnia.Nie były one duże.Miałam też bóle- skurcze.Byłam przygotowana na najgorsze...To było w 6 tyg ciąży,jednak zrobili mi usg i wszystko było w porządku,brałam duphaston,starałam sie żyć oszczędnie.. jak tylko wyszłam do sklepu czy gdziekolwiek,znów było krwawienie,czas i odpoczynek teraz jest najważniejszy. Teraz skończyłam 9 tc i brzuszek mi rooośnie! Robiłam po tych krwawieniach jeszcze 1 usg i wszystko było dobrze. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 18:58 to jest taka krew jak na poczatku @i mam straszne skurcze...serce mi peka... Odpowiedz Link Zgłoś
lianis Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 19:28 trzymaj sie kochana, moze jeszcze nie wszystko stracone, postaraj sie byc dobrej mysli choc wiem jakie to trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 19:33 bardzo Ci dziekuje ale peka mi serce Ty tez sie trzymaj...Dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
olensia Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 19:51 mika trzymaj sie i mysl pozytywnie. Duzo odpoczywaj a zobaczysz ze bedzie dobrze, ja w to wierze... I trzymam bardzo mocno kciuki, aby wszystko skonczylo sie pozytywnie. Juz kiedys pisalam na ten temat ze czasami wystepuja krawaienia w dniu kiedy powinna sie pojawic @. Nie denerwuj sie choc wiem ze nie jest latwo, ale stres tez robi swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
e-millie Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 19:54 mika, mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży i trzymam za Was kciuki baaaaardzo mocno! dużo pozytywnych myśli przesyłam!!! e-millie Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 20:05 Dziekuje,naprawde bardzo dziekuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 22:15 Mika, przepraszam, że pytam, bo wiem jak się czujesz, ale jestem w podobnej sytuacji. Krwawię już pełne dwa dni. Powiedz mi, ile to u Ciebie trwa? Na początku krwawienia zrobiłam usg, ale było jeszcze za wcześnie na widoczne bicie serca, więc tak sobie czekam...Nie liczę na wiele, ale może jakiś mały cud... Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki i łączę się w bólu Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 02.03.08, 22:45 u mnie terz za wczesnie na serduszkobo niby to 7 tydzien ale liczac od ostatniej@ a dzidzia ma 5tyg.ja jak tylko zobaczylam krew to pojechalam do lekarza....kazal mi lezec i brac luteine 3*dziennie pod jezyk i nospe 2 razy...a serduszko bedzie widac trzeba poczekac bo owu mogla byc pozniej....Trzymam kciuki... gorace buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
dworska1 Re: zaczelam krwawic 03.03.08, 08:20 NIe martw się na zapas, owulacja potrafi robic niezłe numery. Np. ja OM miałam 16 grudnia, a dzidzia urodzi się najwcześniej 2 października, w momencie, gdy wg wszelkich wyliczeń powinno juz bić serduszko, lekarz po wielu wysiłkach ledwo zauwazył pęcherzyk. A 2 tyg. później stwierdził, że ciąża jest po prostu o jakieś 10 dni młodsza. Co do krwawień, przypomne, co już pisałam wcześniej- moja mama w ciąży ze mną krwawiła nie raz przez cały 1 trymestr, a było to 35 lat temu, kiedy lekarze nie dysponowali całym arsenałem środków zapobiegajacych poronieniom. Urodziłam się cała i zdrowa, w terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamymama Re: zaczelam krwawic 03.03.08, 08:30 Mika kochana trzymaj się! Dla pocieszenie powiem Ci, że moja siostra miala tak samo, że wtedy kiedy miała być planowo @ miała skurcze i krwawiła. Skończyło się to po 4 miesiącu i urodziła zdrową córę. Ja też plamiłam i miałam skurcze przy pierwszym miesiącu czyli wtedy kiedy miałam mieć @. Buziaki i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 03.03.08, 11:11 Dziekuje Wam z calego serca,leze biore leki narazie leci taka brazowatz.widac troszke na wkladce... zobaczymy mozeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 03.03.08, 11:37 Plamienie i krwawienie w ciąży może dotyczyć każdego okresu jej trwania, najczęściej występuje w pierwszym trymestrze ciąży i może być objawem zagrażającego poronienia. Nie każde plamienie czy krwawienie musi skończyć się poronieniem, jednak jest to wyraźny sygnał dla ciężarnej o konieczności konsultacji lekarskiej. Poronienie zazwyczaj rozpoczyna się plamieniem lub skąpym krwawieniem ciemną krwią. Często dołączają się bóle brzucha o różnym nasileniu. Ponadto krwawienia i plamienia w ciąży mogą być także objawem zaśniadu groniastego, ciąży ektopowej, nieprawidłowym rozwojem i lokalizacją łożyska, zmianami na szyjce macicy, ciąży obumarłej. Odpowiedz Link Zgłoś
spaska Re: zaczelam krwawic 03.03.08, 22:04 trzymaj się kochana napewno wszystko będzie dobrze!!!Przecieżnie moze byc inaczej)) Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: zaczelam krwawic 04.03.08, 11:44 nie moge sobie z tym poradzic,to jest straszne Odpowiedz Link Zgłoś
inka1970 Re: zaczelam krwawic 04.03.08, 12:30 Mikusiu kochana!!! Co mówi lekarz? Serce mi się wykrwawia jak czytam te smutki, bo ja choć "zaprawiona w nieszczęściach" tak płakałam , że aż mi brakło łez ale dziś już pozbierałam się w całość z malutkich kawałeczków, walnęłam raportem o zwolnienie z pracy, odpocznę trochę i z podniesioną głową ruszę naprzód... my babeczki jesteśmy niezniszczalne... Słoneczko kochane przytulm cię mocno i wiem, że że jeszcze będziesz szczęśliwa. Kto jak nie my? prawda?! cmok, cmok Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: DO INKI 04.03.08, 15:33 DZIEKUJE POLECIAL MI SKRZEP BYLAM NA USG ALE JESZCZE SIE TRZYMA SZANSE MAM 30-40% NA UTRZYMANIE POWIEDZIAL ZE DOBRZE ZE LECI CIEMNIA KREW A NIE JASNA...DIEKUJE CI Z CALEGO SERCA ALE TO I TAK BARDZO BOLI....SERCE MI PEKA Odpowiedz Link Zgłoś
inka1970 Re: DO INKI 04.03.08, 15:39 Kochana 30-40% to duże szanse!!! Jesteś po prostu wspaniałą, kochającą matką dlatego cierpisz...słonko kochane jestem z Tobą i mam nadzieję, że Twój dzidziuś jeszcze się do mnie ze zdjęcia uśmiechnie Jestem z Tobą...Wam musi się udać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: DO INKI 04.03.08, 15:41 Czyli nadal oczekujemy. Niestety, jestem w gorszej sytuacji, bo krwawię już 4 dzień, niezmiennie i nie są to pojedyncze krople. Lekarz kazał mi ponownie zrobić usg. Zrobiłam. Stwierdził, że niepokojąco to wygląda, ale pęcherzyk jest. Nadal tętna nie ma, ale to ciągle wczesna ciąża. Odebrałam też wynik betaHCG. Jest optymistyczny. Jutro kojene badanie, a w piątek usg. Najgorsza jest ta niepewność...Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki (zresztą podobnie jak za siebie). Oby było dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: DO INKI i karotki 04.03.08, 17:07 Inka dziekuje Ci z calego serca kurcze nawet teraz placze moj synek tylko oczy mi wyciera tak bardzo bym chciala ale ciezko mi na sercu...Tobie tez sie uda tylko odpocznij troszke... Karotka bylas na usg i ktory to tydzien?i krew jaka leci?mo leci brazowa teraz narazie nic i jajeczko troszke sie zmienilo ten skrzep byl straszny ale lekarz powiedzial ze to bylo osocze...trzyman za Ciebie kciuki Dziekuje Wam za wsparcie,naprawde dziekuje Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
olensia Re: DO INKI i karotki 04.03.08, 17:22 Nie denerwuj sie teraz bo napewno nic tym nie zmienisz, a powinnas byc silna w takich chwilach dla swojego malenstwa. Sa szanse i to duze i zobaczysz ze wszytsko bedzie dobrze... Trzymam mocno kciuki, wiem ze jest Ci ciezko, ale musisz sie trzymac... Przytulam mocno... Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 olensia 04.03.08, 17:29 Dziekuje leze z poduszkami pod nogami....staram sie byc spokojna ale to boli bardzo...mam jeszcze nadzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
ewahewig Re: olensia 04.03.08, 17:39 Mika i Karotka,nie jestem lekarzem wiec nie bede przekonywac ze wszystko bedzie o.k.Nie potrafie tez pocieszyc,bo tu pocieszenie nic nie da,bo i tak sie bedziecie zamartwiac.Ale chce,zebyscie wiedzialy,ze naprawde mam gleboka nadzieje,ze jeszcze niejeden optymistyczny post tu napiszecie,a to co teraz przezywacie,pozostanie tylko niemilym wspomnieniem z poczatku ciazy,a potem juz tylko fajne przezycia beda.Duzo buziorkow i piszcie na biezaco jak sprawy stoja. Odpowiedz Link Zgłoś
lulu-des-anges Trzymam kciuki 04.03.08, 17:47 Bardzo bardzo mocno zacisniete. Bez sensu sie czasem rzeczy dzieja, kurcze! Odpowiedz Link Zgłoś
mika0078 Re: Trzymam kciuki 05.03.08, 11:12 dziekuje Wam bardzo ale ti ciezko zniesc.... Odpowiedz Link Zgłoś