Dodaj do ulubionych

problemy z cerą

03.03.08, 13:05
Nigdy nie miałam większych problemów z cerą. Jest w prawdzie
mieszana, ale bez skłonności do trądzika. Zdarzało się że
wyskakiwało coś tu i ówdzie, ale w chwili obecnej, moja twarz
wygląda niezbyt ładnie. Wyskakuja dziwne stworki w większych
ilosciach. Dziewczyny, jak jest u Was z cerą?Macie jakieś sposoby
żeby sobie poradzić z wypryskami?Zele czyszczące niewiele
pomagaja... sad Pozdrawiam serdecznie!!
Obserwuj wątek
    • rooms Re: problemy z cerą 03.03.08, 13:09
      słyszałam, że to całkowicie normale w I trymestrze, potem powinno
      wrócić do normy samo... Akurat nie mam problemów z cerą, ale
      czytałam o tym artykuł (jak znajdę, to wkleję linka)
      • kasjopeja28 Re: problemy z cerą 03.03.08, 13:14
        dzieki wielkie smile
        • rooms Re: problemy z cerą 03.03.08, 13:27
          niestety, nie mogę znaleźć tego konkretnego artykułu, ale znalazłam
          coś takiego:

          "Niektóre kobiety w trakcie ciąży mają problemy z cerą. Ich skóra
          zachowuje się zupełnie tak, jak w okresie dojrzewania. Ma to związek
          ze zmianami hormonalnymi, a w szczególności ze wzrostem substancji
          endogennych w organizmie. W przypadku wykwitów skórnych lub
          nadmiernej suchości przydatne mogą być łagodne toniki czy preparaty
          nawilżające, picie dużej ilości płynów, nawilżanie powietrza w
          pomieszczeniu, w którym śpisz i przebywasz. Jeśli zmiany skórne
          budzą Twój niepokój powinnaś skontaktować się z lekarzem internistą
          lub dermatologiem, który zaleci formę terapii odpowiednią dla Ciebie
          i bezpieczną dla Maleństwa."

          www.karmieniedzieci.pl/dla_mamy_i_taty/ciaza/mama_w_ciazy/wyglad/
    • e_rubi Re: problemy z cerą 03.03.08, 17:00
      mialam tak przy pierwszej ciazy - normalnie mam super cere, nie sprawia zadnych klopotow, ale wtedy to byl koszmar. Ropne syfki na brodzie, czolo cale w drobnej "kaszce", okropienstwo. Najgorzej bylo wlasnie w I trym, potem ciut lepiej. Po porodzie minelo jak reka odjal. Pielegnowalam cere regularnie u kosmetyczki i kupilam dobry korektor, nic wiecej nie dalo sie zrobic.
      Teraz tez mi sie cera pogorszyla, ale nie tak bardzo jak przy Zofii. Posypalo mi sie na dekolcie i plecach, buzia poki co wyglad znosnie.
      • medialenaok Re: problemy z cerą 05.03.08, 10:14
        U mnie identiko! Na buzi ok ale dekold i plecy DRAMAT! No ale poki
        twarzy nie musze chowac to nie jest zle smile)
        • tatanka-2002 Re: problemy z cerą 05.03.08, 10:37
          Przyłączam się do Wszych lamentów sad
          W ciąży z synkiem miałam ślicznę cerę i piękne włosy,
          a teraz cera-dramat a włosy strasznie się przetłuszczają.
          Muszę przyznać rację, ze każda ciąża jest inna i nie ma reguły sad
          • kasjopeja28 Re: problemy z cerą 05.03.08, 12:01
            cera dramat i przetłuszczające się włosy- wygladam koszmarnie.
            Niektorzy twierdza że dziewczynki zabieraja urode- myslicie ze to
            prawda?
            • dworska1 Re: problemy z cerą 05.03.08, 12:22
              NIe wiem, czy prawda, ale w ciąży z Milenka wyglądałam nie
              najlepiej, ale głównie przez obrzęki. Co do problemów z cerą, to
              powinny przejść w 2 trymestrze wraz z burzą hormonalną, mi
              przynajmniej przeszły, bo przerabiałam problem w poprzedniej ciąży.
              Teraz też pojawiają mi się koszmarki na policzkach, specjalnie z
              nimi nie walczę, pocieszam się, że niedługo znikną. [url=www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/e4731a9351.png[/url]
            • santamanana Re: problemy z cerą 05.03.08, 12:22
              U mnie też coraz gorzej. Myslałam, że nastolatką to już byłam.
              A z jakich zabiegów możemy bezpiecznie korzystasć u kosmetyczki?
              • e_rubi Re: problemy z cerą 05.03.08, 15:21
                najlepiej zapytaj kosmetyczki - doswiadczona osoba doradzi Ci, ktore
                zabiegi najlepiej sie sprawdza w Twoim przypadku i czy mozna je
                robic w ciazy.
                ja juz nie pamietam dokladnie - wiem, ze regularnie oczyszczalam
                cere (chyba mikrodermabrazja) i stosowalam lagodzace maski z alg.
                musialam duzo bardziej dbac o cere niz normalnie. w domu raz w tyg
                robilam maseczki z zielonej glinki na twarz, dekold i plecy.
    • diament79 Re: problemy z cerą 05.03.08, 14:08
      A to mówią, że brzydka cera się robi na dziewczynkę tak?
      Ja się nadal łudzę, że będzie dziewczynka, a cera idealna indifferent Zero niczego.
      • madles96 Re: problemy z cerą 05.03.08, 15:59
        Ja w pierwszej ciąży miałam brzydką cerę i urodził się synek, teraz
        w drugiej też mam brzydką cerę. Moja koleżanka była dwa razy w ciąży
        i za każdym razem miała ładną cerę i ma dwie córeczki. Myślę, że nie
        ma reguły.
        • tatanka-2002 Re: problemy z cerą 05.03.08, 17:07
          Wrócimy do tego wątku po porodach
          i zobaczymy czy sprawdzi się to "na babę" smile
    • e-millie Re: problemy z cerą 06.03.08, 09:59
      ja miałam problemy z cerą, na początku ciąży cera przetłuszczona i wypryski,
      potem przebarwienia od słońca. to, co stosowałam, w wielu dziewczynach budziło
      grozę, ale rozmawiałam z dermatologiem i pytałam w kilku gabinetach
      kosmetycznych i wszyscy zgodnie twierdzili, że to dla dziecka bezpieczne. i się
      zdecydowałam, potem już chodziłam na te zabiegi regularnie, co miesiąc, a efekty
      były zdumiewające smile córeczka natomiast urodziła się zdrowa, 10pkt, więc chyba
      rzeczywiście są to zabiegi bezpieczne. a teraz króciutko o samych zabiegach.
      zdecydowałam się na kwasy, z tego, co wiem, tylko jeden ich rodzaj można
      stosować w ciąży i musiałabym sobie przypomnieć, który, ponieważ już nie
      pamiętam, ale kosmetyczka powinna wiedzieć. zabieg trwa kilka minut, potem
      trzeba uważać na słońce, ale w ciąży i tak kremy z filtrem to podstawa. a cera -
      przede wszystkim wspaniale dotleniona, pryszcze znikają, ładnie napięta, bez
      przebarwień, rozświetlona i się nie przetłuszcza smile ja byłam zachwycona. teraz
      też mam problemy, ale jeszcze nie dotarłam do kosmetyczki, ponieważ mam bardzo
      dużo pracy. obiecałam sobie, że od przyszłego tygodnia biorę się za siebie, więc
      pewnie odwiedzę i kosmetyczkę i fryzjera i na paznokietki pójdę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka