Nigdy nie miałam większych problemów z cerą. Jest w prawdzie
mieszana, ale bez skłonności do trądzika. Zdarzało się że
wyskakiwało coś tu i ówdzie, ale w chwili obecnej, moja twarz
wygląda niezbyt ładnie. Wyskakuja dziwne stworki w większych
ilosciach. Dziewczyny, jak jest u Was z cerą?Macie jakieś sposoby
żeby sobie poradzić z wypryskami?Zele czyszczące niewiele
pomagaja...

Pozdrawiam serdecznie!!