wreszcie się doczekaliśmy

na usg połówkowym dowiedzieliśmy się, że dziecko jest jak najbardziej zdrowe i
że będziemy mieli syna

Tatuś oczywiście dumny ze swojego dzieła - chwali się wszystkim dookoła

miałam wrażenie, że moje dziecko jest spokojne - na usg widziałam jaki jest
aktywny i sprytny

płytkę z filmikiem z usg chyba będę oglądała codziennie

jejku, jaka jestem szczęśliwa - wczorajsze usg dopiero tak jakby zaczęło mnie
przekonywać, że jestem w ciąży - ciągle jeszcze trudno mi w to uwierzyć...
Maluch już od 28 maja wyraźnie się rusza - daje mi popalić przede wszystkim
na... mszach świętych... kopie wtedy jak szalony!! Nie wiem tylko, co jest
powodem - tak bardzo lubi, czy tak bardzo nie cierpi...

Jakby nie było, kocham go z całego serduszka

)))