Dodaj do ulubionych

Do Madziowy :)

10.06.08, 20:41
przeczytałam na którymś wątku, że chodzisz we wro w corfamedzie do
dr.Zabielskiej. Mam pytanko - do kogo chodziłas wcześniej? do kogoś z Corfamedu?
ja równiez chodzę do Corfamedu - do dra.Barcikowskiego. Generalnie jestem
zadowolona, ale czasem wydaje mi się, że on jest trochę "nieśmiały", a że my z
mężem też jesteśmy nieśmiali wink no to wiadomo... wink o dr.Zabielskiej tez
słyszałam, ze jest ok, ale nie wiem czy chciałabym teraz zmieniać... sama nie
wiem....
Obserwuj wątek
    • madziowy1 Re: Do Madziowy :) 11.06.08, 07:43
      wiesz ja pierwsze trzy wizyty miałam u dr Bloka ( genralnie nie
      polecam). W Corfamedzie chodzę tylko do Zabielskiej - ona jest
      genialna - miła, życzliwa, spokojna i bardzo konkretna. To moja
      trzecia ciąża i wcześniej miałam do czynienia z innymi lekarzami -
      nie ma porównania(no chociaż Malinowski- ordyn. Z Kamienskiego
      prowadził mi dwie ciąże był ok). Wczoraj Barcikowski robił mi USG
      połówkowe i faktycznie taki jakiś cichy i nieśmiały i sama nie wiem
      czy ja bym mogła do niego chodzić tak na comiesięczne wizyty.
      Chociaż wiem, że go sobie kobiety chwalą. Na pewno jest dobrym
      specjalistą ale ta "cichość" mnie by niepokoiła bo nigdy nie
      miałabym pewności, że wszystko mi powiedział tak jak należy. Ja
      jestem dosyć wygadana smile i lubię sobie nawet zażartować w czasie
      wizyty a on nic. No ale taki już widać jest. Tak więc Zabielską
      polecam z Całego serca!!! A co do zmiany: ja do niej trafiłam w 17
      tyg. ciąży i nie było pytań dlaczego zmieniłam. U Ciebie gorsza
      sprawa - ale tym bym się nie przejmowała bo chyba najprościej byłoby
      powiedzieć prawdę, że lekarz jest ok ale Tobie nie odpowiada ta jego
      nieśmiałość. A dla ciążówek komfort wizyty jest przecież
      najważniejszy. Spróbuj raz- bo np. nie było u niego terminu, który
      ci odpowada.....i zobaczysz. Pozdrawiam gorąco.
      • vivianna_82 Re: Do Madziowy :) 11.06.08, 09:18
        Dzieki za odpowiedź smile ten myk z brakiem terminu - też na niego wpadłam,
        niestety za późno wink bo już sie zdążyłam zapisać do Barcikowskiego na piątek.
        Więc moze za miesiąc...

        --
        Nasza Dzidzia
        • madziowy1 Re: Do Madziowy :) 11.06.08, 09:40
          a gdzie zamierzasz rodzic? bo ja na Kamienskiego. zabielska tam
          właśnie pracuje. I czy cos myślałaś o położnej? Bo ja na pewno chcę
          rodzić z mężem (super sprawa) a co do położnej to sama nie wiem.
          Tylko podobna jak masz zamówioną to cię nie odeślą ze szpitala z
          kwitkiem z powodu braku miejsc.
          • madziowy1 Re: Do Madziowy :) 11.06.08, 09:41
            aha i jesli się zdecydujesz na ten myk z terminem to już sie
            rejestruj. Bo do tej Zabielskiej jest dużo pacjentek i dlugo się
            czeka.
            • vivianna_82 Re: Do Madziowy :) 11.06.08, 12:18
              Ja też myślałam o rodzeniu na Kamieńskiego - chyba najbliżej. Mojego męża kuzyna
              żona tam rodziła, zdanie miała średnie, ale mówiła, ze da się przeżyć wink tylko
              to było 2 lata temu i nie było takiego problemu z miejscami. O położnej też
              myślałam i tez chcę rodzić z mężem. Co do położnej, to od jednej dziewczyny na
              forum, nie pamiętam z jakiego wątku dostałam numery do trzech położnych z tego
              szpitala polecanych przez jej koleżanki. Ona była umówiona z jedną z nich -
              miała termin na koniec maja. Zamierzam się jeszcze do niej odezwać co i jak, ale
              niech nacieszy się dzidziusiem w domu, do paźdzernika mamy jeszcze troche czasu wink
              A orientujesz się może jak wygląda na Kamieńskiego kwestia porodów rodzinnych,
              czy się płaci, jak to jest z tymi salami do porodów rodzinnych itp? i czy
              szpital daje jakąś listę co trzeba mieć ze sobą, co trzeba brać dla dzidziusia
              (ciuszki na pobyt w szpitalu itp)? jakoś ostatnio zaczynam się nad tym wszystkim
              zastanawiać co i gdzie będzie potrzebne...
              • madziowy1 Re: Do Madziowy :) 11.06.08, 21:22
                wiesz ja rodziłam tam dwa razy 11 i 7 lat temu i byłam bardzo
                zadowolona. Oba porody z mężem. Teraz podobno jeszcze bardziej się
                zmieniło na lepsze. Z tego co wiem to za poród rodzinny 150 (są 4
                osobne pokoje) za położna płacia się od 300do 450 zł. Nie wiem jakie
                są zasady, ale na pewno się dowiem. Płaci się w formie cegiełki na
                szpital (kiedyś też tak było- w sprawie porodu rodzinnego, a położna
                dostawała do ręki). Teraz chyba i za rodzinny i za położną płaci się
                oficjalnie. Ja mam namiary na dwie: p. Sowula i p. Ciesielska. Moich
                przyjaciółek znajome rodziły z nimi i były zadowolone. Ja
                porozmawiam z dr Zabielską i dowiem się co i jak-wizytę mam 25
                czerwca. Jak możesz to podaj mi nazwiska tych położnych to się
                dowiem bo mam koleżankę na noworodkach. A co do opieki nad dziećmi
                to włąsnie te zwykłe położne noworodkowe są różne (jak to ludzie)
                ale OIOMIE uratowali mi córeczkę - i tylko nim żyje. Tak więc
                polecam ten szpital. Daj znać jak się coś dowiesz od tej koleżanki a
                ja też coś popytam. Aha a ciuszki trzeba mieć i peluchy też.
                Wszystkiego się dowiemy. Jeszcze obgadamy sprawę. Nie pamiętam na
                kiedy masz termin? bo ja na 12-14 więc kto wie może się tam spotkamy
                lub keszcze przed....pozdrawiam gorąco i nic się nie martw wymienimy
                się informacjami. Buziaczki
                • vivianna_82 Re: Do Madziowy :) 12.06.08, 11:54
                  ja termin wg OM mam na 27.X. więc jak coś to przetrzesz dla mnie szlak wink
                  jeśli chodzi o nazwiska tych położnych od tej dziewczyny z forum to: p.J.Horyś,
                  p.I.Powidzka i p.B.Mucha. Ta dziewczyna miała rodzić z tą ostatnią. Pisała mi,
                  że koszt to 600 zł i się płaci po porodzie na przyszpitalną fundację, a ona
                  rozlicza się z położną. Ponoć można tez umówić się z położną i obejrzeć oddział
                  itp. Ja nie pochodze z Wrocławia, nigdy nie byłam tu w żadnym szpitalu,w iec
                  może z tego skorzystam wink za jakiś czas odezwę się do tej dziewczyny żeby się
                  przypomnieć, a jeśli Ty się czegoś dowiesz, to tez będę wdzięczna za info smile jak
                  coś to mój adres: kolbuszka@o2.pl ->tam sprawdzam pocztę na bieżąco smile pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka