mają wasze pociechy? Bo moje dziecko które do tej pory wszystko
pięknie zjadało, a dodatkowo między posiłkami były chrupki
kukurydziane, sucha buła, itp (i wcale nie jest gruba

) od kilku
dni straciło apetyt

na widok miseczki z jedzeniem ucieka i
krzyczy mama nie!!! kanapki to parę kęsów i koniec. Jedynie co zjada
bez problemu to owoce, dużo pije, a poza tym to przy każdym innym
posiłku trzeba zabawiać, zagadywać itp...
Nie wiem co na to wpływa, upał, wychodzące ząbki (trójki),
trzydniówka którą przeszliśmy kilka dni temu (ale z temperaturą
poniżej 38st) czy może bunt jakiś? a pewnie wszystko po trochu...