khg1
24.09.03, 09:09
Witam serdecznie wszystkie Mamusie!
Ja też jestem mamusią. Urodzilam 14.04.2003 o 14.55 cieciem cesarskim (3.100
i 55 cm)- w ogóle koszmar, ale było-minęło. Mamy z mężem wspaniałą, zdrową i
śliczną Córeczkę-Joasię. Malusia, jest teraz z Babcią, bo wróciłam do pracy,
ale wychodzę do Niej na karmienie (choć musi dostawać rano jedną butlę
modyfikowanego mleka). Asiunia jest drobniutkim dzidziusiem (po mamusi ;o) )
i teraz waży gdzieś 6.500 kilo. Bardzo się wierci, ale jeszcze sprawnie nie
przewraca sie z plecków na brzusio i odwrotnie. To chyba norma, jak myślicie.
Ponadto jest bardzo wesołym dzieciaczkiem, chichra się w głos i je już i
jabłuszko i dynię i winogrona i owoce dzikiej róży (najlepiej wsio z
BoboVity) a także zupkę z marchewki, brokuły, ziemniaczki...niekiedy trochę
pluje, ale jak ma za dużo. W nocy budzi się dwa razy na karmienie.
Każdej Mamusi życzę takiego dzidziusia - jest spokojna, po prostu, jesli
płacze t tylko z konkretnego powodu.
Chyba teraz idą Jej ząbki, ale radzimy sobie zawiesiną z anestezyny i
gliceryny (smarujemy dziąsełka - rewelacja) i kuleczki homeopatyczne
Chamomomilla 5CH - też działa :o)
Pozdrawiam i czekam na mamusie dzieciaczków w podobnym wieku co moja Joasia.
Mama Kasia