Język obcy

24.07.08, 13:58
Czy któraś uczy już swojego Luciaka języka, np. angielskiego. Ja się
nad tym zastanawiam. Blanka duzo mowi juz po polsku i pomalu
powtarza tez slowa po angielsku z takiej jednej swojej zabawki
mowiacej po angielsku. Pomyslalam sobie, ze moglabym kupic plyte cd
z prostymi rymowankami, piosenkami w jezyku angielskim ale nawet nie
wiem czy jest cos takiego do kupienia na rynku polskim. Moze ktoras
cos by mi polecila?
    • cui Re: Język obcy 24.07.08, 14:34
      Wiem, że wielu psychologów/pedagogów/rodziców uważa, że nasze dzieciaczki są za małe na naukę języka obcego. Nie mniej jednak odkąd mikołaj ukończył 10 miesięcy chodzimy na Musical-Babies - zajęcia języka angielskiego dla maluchów (chyba od 6 miesiąca do 3 roku życia). Zajęcia to śpiewanie piosenek/mówienie wierszyków i pokazywanie całym ciałem tego, co dzieje się w piosence. Dodatkowo płytę z zajęć puszczamy w domu i pokazujemy to samo, co w trakcie cotygodniowych spotkań.
      Mikołaj jest za mały na mówienie po angielsku (choć bezbłędnie pokazuje rączkami to, co leci w piosence), ale starsze dzieci uczęszczające na zajęcia naprawdę mówią po angielsku. Nie chodzi oczywiście o zdania, ale słowa znają, wyrywkowo pytane odpowiadają jak jest np tęcza, miś, itp.
      Szczerze polecam!
      • gosiak781 Re: Język obcy 24.07.08, 15:18
        u nas Maz mowi po angielski, niania i rodzina po polsku,
        Synek rozumie 2 jezyki, niektore slowa mowi po angilesku a niektore
        po poslku.
        wiem co mowia psycholodzy ale my robimy swoje, i tak sie nauczy
        mowic w 2 jezykach a czy to bedzie ciut pozniej to przeciez nic sie
        nie stanie. Zawsze jezyk obcy jest z korzyscia dla synkasmile
        Przynajmniej ja tak uwazamsmile
        • cui Re: Język obcy 24.07.08, 16:35
          Super! Dzieciaki wychowane w dwujęzycznej rodzinie nie tylko władają dwoma językami, ale posiadają ponoć umiejętność łatwego przyswajania dodatkowych języków obcych.
          Może rośnie Wam mały poliglota smile
    • reninka72 Re: Język obcy 24.07.08, 18:56
      U nas podobnie jak u gosiak, corka ma na codzien do czynienia z dwoma jezykami.
      Maz mowi po angielsku, ja po polsku. Na razie mala nie rozroznia jezykow, troche
      miesza ale z pewnoscia bedzie dwujezyczna, rozumie wszystko w obu jezykach bez
      pereferencji. ALE my mieszkamy w Stanch i jestesmy rodzina mieszana, wiec
      dziecko bedzie do konca zycia (przynajmniej mojegosmile)mialo do czynienia z dwoma
      jezykami caly czas. Slyszalam o probach uczenia takich malych brzdacow
      angielskiego w Polsce - zwykle dziecko bardzo szybko sie uczy i jeszcze szybciej
      zapomina jesli nauka zostanie przerwana. Zastanow sie przez ile lat chcesz
      dziecko katowac tym angielskim...
      • buns Re: Język obcy 24.07.08, 20:13
        ja jestem anglistką i miałam ambitny plan mówienia do mojej Agi tylko po
        angielsku, a mąż po polsku ale się nie udałowink Często śpiewam jej angielskie
        piosenki i czytam bajeczki. Książeczki angielskie mam nie tylko z UK ale też z
        naszego eMPIKU i różnych księgarni językowych. U nas w szkole prowadziliśmy
        zajęcia z 2-latkamismile
    • polka_80 Re: Język obcy 24.07.08, 22:44
      ja też jestem anglistką i na razie nie zamierzam małego uczyć, z angielskiego
      zna tylko "OK"
      jeszcze będzie miał czas i na to, dzieci chłonne są bardzo długo, wystarczy jak
      zaczniemy w wieku 4-5 lat chyba, że sam wcześniej będzie wykazywał jakieś
      zainteresowanie
      jak ktoś ma predyspozycje to się dobrze nauczy zaczynając od roczku i od 7 lat i
      od 14stu
      wszystko w swoim czasie,
      a poza tym angielski to moja praca i chociaż w domu chciałoby się od tego odpocząć

      ale co innego jak w Waszych przypadkach rodzin dwujęzycznych
      wtedy jak najbardziej
    • buska_77 Re: Język obcy 30.07.08, 00:13
      Moj niemaz jest Francuzem i mowi do Antka po francusku,ja po polsku-
      poniewaz spedzam z Nim caly dzien wiadome jest,ze zaczyna mowic po
      polsku.Na razie rozumie obydwa jezyki,choc odpowiada tylko po polsku
      lub po Swojemu smile
      • amagda80 Re: Język obcy 31.07.08, 13:40
        ja mam szkole jezykowa i z wyksztalcenia jestem filologiem ale jakos
        nie mam zamiaru uczyc dzieci jezykow obcych, przynajmniej dopoki nie
        pojda do przedszkola gdzie bedzie jezyk angielski; na mnie taki
        wyscig szczurow dziala jak plachta na byka- sa mamy ktore od
        narodzin woza dzieci na jezyki obce, nauke czytania, bobo-migi,
        tance, rytmiki i inne bzdety ktore moim zdaniem robia z
        dzieci "stare-male" i odbieraja cala radosc beztroskiego
        dziecinstwa; jeszcze zdaza miec obowiazki- po co wiec to wszystko
        przyspieszac?
        no, ale to moje prywatne zdanie smile
        • cui Re: Język obcy 31.07.08, 14:35
          amagdo... jasne, masz prawo do własnego zdania.
          Myślę jednak, że nie masz racji pisząc o wyścigu szczurów w takim temacie. Uważam, że angażowanie dziecka w wieku przedszkolnym-szkolnym na tego typu zajęcia jest dopiero prawdziwy katowaniem.
          Dzieci w wieku naszych maluchów każdy kontakt z innym rówieśnikiem traktują jako przygodę, słuchają muzyki chłonąc ją całym ciałem, tańczą, bawią się. Powinnaś przejść się na bezpłatne lekcje pokazowe (ja cały czas polecam Musical-Babies) i zobaczyć, jak świetnie dzieci bawią się na zajęciach. Potem jest oczywiście problem z opuszczeniem sali zajęć, dzieci gdyby mogły, siedziałyby tam do bólu.
          Oczywiście nie namawiam absolutnie do uczęszczania na jakiekolwiek zajęcia, jeśli nie ma się do nich przekonania. Chciałam tylko napisać, że to patrząc na mojego synka, doskonale bawiącego się na zajęciach stwierdzam, że to dopiero prawdziwe dzieciństwo.
          • ula_kanada Re: Język obcy 07.08.08, 16:07
            Psycholodzy wcale nie maja nic przeciwko drugiemu jezykowi podczas wczesnego
            dziecinstwa smile (moja profesjonalna opinia smile Moje rozumie polski i angielski
            choc wiekszosc slow ma po angielsku bo glupio mi jest mowic do niej po polsku w
            obecnosci meza.
            • abetyna Re: Język obcy 11.08.08, 08:55
              rozumiem ze Ula mówi do meza po angielksu bo to jego jedyyn jezyk a
              ciekawi mnie jak jest w innych rodzinach dwujezycznych lub tam gdzie
              mama dobrze zna jezyk i chce nim mówic do dziecka - jak wtedy
              zwracacie sie do taty malucha? którym jezykiem - polskim czy np
              angielskim czy francuskim?
              • reninka72 Re: Język obcy 11.08.08, 16:20
                My jestesmy moze troche dziwaczynym przypadkiem, bo oboje z mezem jestesmy
                dwujezyczni, tzn. maz Amerykanin mowi biegle po polsku, ja Polka mowie biegle po
                angielsku. W domu kazdy mowi po swojemu, sczegolnie w obecnosci dziecka, tzn.
                maz tylko po angielsku nawet do mnie, ja tylko po polsku nawet do meza. I tak
                sobie rozmawiamy kazde po swojemu wink
Pełna wersja