Dodaj do ulubionych

Mam cholestaze i ide do szpitala :(

05.08.08, 15:20
Niestety moje swedzenie nie okazało sie uczuleniem na słońcesad strasznie się
bojesadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsadsad
Mam nadzieję,ze z maluszkiem będzie wszytsko w porządku i swzybko do was wróce!
Obserwuj wątek
    • rooms Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 05.08.08, 15:51
      kochana, w szpitalu będziecie bezpieczni! trzymam kciuki, żebyś
      szybko wróciła do domu z dzidzią w brzuszku
    • uma76 Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 05.08.08, 15:57
      będę trzymać za Ciebie kciuki! za Was!
      mam nadzieję, że będziecie pod dobra opieką. Trzymaj się smile
      • olensia Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 05.08.08, 16:19
        Trzymam mocno kciuki!! Bedzie dobrze, najwazniejsze ze bedziesz pod fachowa
        opieka...
        • kasiulek74 Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 05.08.08, 16:53
          I ja trzymam kciuki.
          Nie martw się, w szpitalu zaopiekują się Wami
          • agasobczak Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 05.08.08, 17:12
            Jak juz pisalam cholestaza to nei tragedia - w szpitalu podadza leki i podlacza
            kroplow i zastaosuja diete i beda monitorowac malucha. jak wyniki sie poprawia
            pewnie wrocisz do domu... jakbys chciala cos wiecej wiedziec o cholestazie to
            napisz na priv - jak na razie mnei to omija ale poprzednio mialam wlasnie po 30
            tygodniu... normalnie rodzialm a po zastosowaniu lekow wyniki wrocily do normy.
            Bedzie ok..
            • magda1039 Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 05.08.08, 18:46
              mam pytanie - czy cholestaze pokaża zwykle wyniki które się robi z
              krwi i moczu? czy trzeba robic jakies specjalne w kierunku
              cholestazy? od kilu dni swedzi mnie cale cialo,wyniki mocz,
              morfologia robilam 2 tyg temu i niby ok
              • rooms Re: Magda1039 05.08.08, 18:58
                trzeba zrobić specjalne badania (krwi)- tzw. próby wątrobowe:
                bilirubina całkowita, ALT, AST i fosfataza zasadowa. Ja robiłam w
                30tc - na szczęście wszystko ok. Poproś gina o skierowanie, jeśli
                masz wątpliwości. Mnie trochę swędzi brzuszek i ręce, dlatego
                robiłam to badanie.
                • magda1039 Re: Magda1039 05.08.08, 19:03
                  ok, dzięki, mam watpliwości bo swędzi wszędzie, do tego 2 dni mam
                  ból glowy od rana i żeładka, 31 tydzien,jutro zasówam do gina
    • czarna_kota Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 05.08.08, 18:48
      Trzymam mocno kciuki i szybkiego powrotu do zdrowia i do nas
      zycze!!!
      Trzymaj sie, jestesmy z Toba!!
    • darkym Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 06.08.08, 12:35
      Napewno bedzie wszystko dobrze wink w szpitalu zajmą sie Toba i
      dzidziusiem specjaliści i napewno szybko do nas wrócicie zdrowi jak
      rybki , Ty i Twoj dzidziuś wink
      Trzymaj sie wink
      • ewahewig Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 06.08.08, 18:13
        Kochana Kumkumko,nic sie nie martw,tak musi byc,a oni Ci tam pomoga
        bardziej niz sama jestes sobie pomoc w domu.Zauwaz,ze te z nas,ktore
        ostatnio byly hospitalizowane,wrocily podreperowane i poki co maja
        sie dobrze.Trzymaj sie cieplutko.
        • kumkumka85 Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 06.08.08, 18:47
          Do szpitala mnie nie przyjeli, bo stwierdzili w jednym szpitalu,że gdyby musieli
          wywoływać poród to na dzień dzisiejszy nie mieliby jak ratować dziecko ( 30 tc+
          4 dni) i odesłali mnie na Karową. Na Karowej stwierdzili,że pomimo cholestazy
          nie kwalifikuje sie do szpitala, bo wyniki mogłyby być gorsze i mam powtórzyć
          badanie za tydzień i jak sie pogorszy to może mnie przyjmą. PARODIA!!!!! Jedni
          zwalają pacjentów na drugich!!!!! I jak ja mam wierzyć lekarzom jak każdy mówi
          co innego ;/ Nie czuje sie bezpieczniesad
          Póki co nie mam wyboru jak tylko łykać proszki i wierzyć,że wszystko bedzie
          dobrze...


          Beata
          Mamusia październikowego maluszka
          • rooms Re: te warszawskie szpitale!!!:((( 06.08.08, 19:57
            ta sytuacja z warszawskimi szpitalami woła o pomstę do nieba!...
            Okropnie Cię potraktowali - masz skierowanie to powinni Cię przyjąć!
            Po co Ci w ciąży taki stres?... Zastanawiam się, co można by jeszcze
            zrobić? bo czekać aż Ci się pogorszy, to jakaś paranoja!!!
            • agasobczak Re: te warszawskie szpitale!!!:((( 07.08.08, 14:11
              no ok ale jakie masz wyniki bo to wazne... jesli rzeczywiwscie nie sa tragiczne
              to nie ma co lezec w szpitalu.
    • agava07 Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 07.08.08, 14:58
      Kumkumka85, już to przeżyłam w poprzedniej ciąży. Współczuję, ale
      oni chyba nie potrafią tak napraswdę nic z tą cholestazą zrobić,
      poza jej wykryciem sad Po prostu oszczędzaj wątrobę, narzuć sobie
      lekką dietę - nie chcesz chyba, żeby Ci poród przedwcześnie
      wywoływali (a to Ci właśnie proponowali, niejako). Z tego, co się
      zorientowałam, to zagrożenie jest głównie dla zdrowia matki, o
      maluszka mniej się obawiają. "Skracają" ciążę, żeby matce ulżyć -
      głupota jakaś!
      • dworska1 Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 07.08.08, 15:10
        Chyba juz o tym pisałam, ale najwyzej napiszę jeszcze raz.
        Cholestaze miała zona mojego brata ciotecznego- Alaty i Aspaty
        skakały do 1000.
        Do szpitala trafiła dopiero w połowie 8 mies.
        Dostała 2 zastrzyki na rozwój płucek maluszka, po ok. tygodniu
        zrobili CC.
        Chłopak wielki i zdrowy, zero kłopotów z czymkolwiek, dzis ma 3, 5
        roku i jest okazem zdrowia.
        • kumkumka85 Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 07.08.08, 15:47
          Dziękuję za dobre informacje, troszkę się odstresowałam!
          • agasobczak Re: Mam cholestaze i ide do szpitala :( 07.08.08, 21:07
            Agawa - niestey sie nie zgodze z Toba - matce nei grozi nic przy cholestazie :0
            ale wlasnie maluszkowi wiec trzeba cos z choelstaza robic czyli dieta i to nie
            lekka ale bardzo ograniczona i leki.. jak wlasnie leki nei pomagaaja to kladzie
            sie baneczke do szpitala i jak wyniki sie pogarszja - to podaje sie plyny i
            probuje plukac ale patrzy sie jak sie ma maluch.. i wtedy gdy jest zagrozenie
            dla malucha wtedy sie poponuje rozwiazanie wczesniejsze a nie rzeby matce ulzyc.
            Bo niby w czym?
            kumkum - jesli wyslali cie do domu to znaczy ze wynik nie sa tragiczne i wtedy
            rzeczywiscie lepszy jest pobyt wdomu bo.. na watrobke neistety tez dziala stres
            - oczywiscie negatywnie a wiadomo ze lepiej jest byc w domku o ile to mozliwe. W
            poprzedniej ciazy mialam cholestaze i rzeczywiscie leki - ursofalk i tragicznie
            niedobra dieta smilezrobily swoje i wyniki po tygodniu si eprawily czego i tobie
            zyczesmile
            • kumkumka85 Re: pytanko do agasobczak 07.08.08, 21:33
              Ja biorę ursopol i essentiale forte. Co do diety, to dostałam zalecenia,żeby
              stosować dietę wątrobową

              A ty jaką miałaś dietę, co głównie jadłaś?



              Beata
              Mamusia październikowego maluszka
              • agasobczak Re: pytanko do agasobczak 07.08.08, 21:42
                URsopol to to samo co ursoflak smile na poczatku tej ciazy tez bralam oslonowo
                essentiale smile super lek... taki wspomagajacy - drogie to cholerstwo ale napradwe
                skuteczne. adieta.. hm... kurczak gotowany marchewka buraczki chuda szynka ale
                najczesciej drobiowa zero wolowiny wieprzowiny. owoce gotowane i to nie
                wszystkie - bezpestkowe i nie wzdymajace... zero sera zoltego wszystko chude -
                chude mleko zero sera zoltego sad od czasu do czasu kiszony ogorek, twarog to ten
                najchudszy, slodyczy minimum... mnie nei cignelo wiec nie byl to problem. Bardzo
                malo przpraw sad
                na forum trudna ciaza jest taka osoba jak marki.. (poszukam zaraz linku) i ona
                przechodzial dosc mocna choelstaze na pewnoe dwa razy i jest naparde dobra - ona
                mi wiele rzeczy powiedzial i pomogla...
                Dieta byla straszna sad ale jakos przezylam i dlalam rade smile potem juz sobei ciut
                wiecej pozwalam...ale bez przesady
                • agasobczak Re:podaje linka:) 07.08.08, 21:45
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=38813910&s=0
                  • kumkumka85 Re:podaje linka:) 07.08.08, 22:13
                    Dziękuje !!!!!!!! Nawet nie wiesz jak bardzo mi pomogłaśsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka