Kochane pażdziernikówki od paru dni doskwiera mi brak apetytu(nawet gołabki
tóre zrobiłam godzinę temu teraz mi już śmierdzą i nie mam na nie
ochoty),wczoraj popedziło mnie na kibelek i spedzilam tam z pół godziny,a
pobolewanie brzucha mam już drugi tydzień(takie okresowe).
Termin mam na 12 października ale mam mieć dziewczynkę a one podobno lubią
przychodzić szybciej,jutro wizyta u lekarza i się dowiemy jak to wygląda z tej
drugiej strony
Pozdrawiamy cieplutko w te okropne chłody
Magda z Laurą w brzuszku