kwiatuszek1978
27.09.08, 17:36
Witajcie,
Na początek gratulacje dla pozostałych mam, które już urodziły swoje maleństwa.
My już też jesteśmy w domu z naszym synkiem.
Nie obyło się bez przejść - miałam rodzić w Międzylesiu, a skończyło się w
Otwocku (w Międzylesiu był gronkowiec i oddział zamknięto). Ale muszę wydać
bardzo dobrą opinię dla szpitala w Otwocku. Poród był szybki, obyło się bez
zzo, bo poród postępował tak szybko, że położna odradziła aby nie przyblokować
tego postępu. Cóż ból jest trudny do opisania więc teraz tylko można się
cieszyć z "było minęło", szczególnie jak na brzuch trafił już nasz niemowlaczek.
Maksymilian ma 3040 i 52 dł.. Jesteśmy tacy szczęśliwi...