Są dziewczyny z dwójka chłopców??? Ja juz wczoraj straciłam resztki
sił, ale jak obydwoje zasneli wtuleni we mnie odeszły złe emocje.
Ile ja musze tłumaczyc, że nie wolno sie popychac, zrzucac z roweru,
włazic i skakac z pralki...
Jak o 11 w nocy im się zachciało zupy to nie dało sie tego
wyperswadowac,8 jajek na śniadanie lub kilo jabłek na raz to u nas
norma. Oni sa ją odkurzacze z wielką możliwościa ssąca....czasem mi
się wydaje ze oni po kryjomu pija Tigery hahah albo jakies inne
naopje nakręcające.
I tak od wielkiej miłosci do wielkiej nienawiści naprawde dzieli ich
cienka linia.
Kiedy oni przestana sobie dokuczac

Buziaki takie małe zmeczenie
materiału
www.adasjas.dzidzi.pl