Dodaj do ulubionych

rok i miesiąc-co u Was?

21.12.08, 11:25
Najlepsze życzenia dla Oskarka od Milusi i jej mamy!

Co tam broją Wasze pociechy? My choinki nie stawiamy, bo, po tym co
Milenka wyprawiała z choinka w mojej pracy, mam zwyczajnie stracha.
ale pełno innych elementów, ozdób świątecznych, zapach piernika i
wir porządków wink
Pozdrawiamy!!!
Obserwuj wątek
    • beata2502 Re: rok i miesiąc-co u Was? 22.12.08, 11:11
      ja jeszcze siedzę w pracy sad dopiero w wigilię mam wolne. po za tym po staremu.
      igorek rozrabia wszędzie go pełno, wyszła mu dolna dwójka a druga już wychodzi
      tongue_out choinki jeszcze nie mamy ale dzisiaj zmierzamy kupić smile pozdrowionka
      • agata688 Re: rok i miesiąc-co u Was? 22.12.08, 11:29
        a my od wczoraj mamy choinke i Arturkowi baaardzo sie podoba.o dziwo! wcale nic
        zlego z nia nie robi-ciagle ja wacha(i mi tez kaze) a mamy sztucznawink
        Arturek w dzien nie chce spac w swoim lozeczku,tylko spi na naszym lozu albo na
        kanapie w saloniku i wcale z nich nie spadasmile

        pozdrawiamy Wszystkich i zyczymy WESOLYCH SWIAT!!!(to na wypadek ,gdybysmy juz
        tu do swiat nie zajrzeli).
        • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 22.12.08, 16:04
          Ja też siedzę w pracy, w Wigilię też. Ale Sylwestra mam wolnego smile
          Nowy Rok bedziemy witać u znajomych, Dzieci połózymy pać, a my
          posiedzimy, potańczymy, pogadamy, juz nie do rana, bo dziecki wstaną
          pewnie wcześnie.
          Milenka ma fazę "trzymam się maminej nogi i nie puszczę" nic nie
          mogę zrobić, bo jest płacz, za to mój mąż i babcia mają inaczej,
          mała przy nich sama się bawi...
          Milenka chodzi juz 2tyg. i zaczyna biegać, co kończy się upadkami i
          wypadkami. Mało je, apetyt ma marny sad
          co u Oskarka? co u Lenki? co u Luki? i innych?
          • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 22.12.08, 16:27
            Olimpusii chyba ząbki wychodzą, bo od kilku dni ma straszną biegunkę, że aż
            bokiem wychodzi i nocki są niespokojne.
            a tak wogóle to nasza kochana córeczka będzie miała rodzeństwo.
            ale mamy prezent pod choinkę.

            pozdrawiamy i przesyłamy całuski kiss
            • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 22.12.08, 21:27
              No to gratulacje Kasiu!!! smile smile smile smile
              Olimpia będzie szczęśliwa smile)) no i podziwiam, bo ja sobie teraz
              ciązy nie wyobrażam, moze za rok, półtora wink to na kiedy masz
              termin?
              Wesołych Swiat na wypadek, gdybym jutro tu nie zaglądała...
              • luka2007 Re: rok i miesiąc-co u Was? 23.12.08, 01:25
                my tez gratulujemy!!!
                super !!!znowu dzidziasmile
                tylko nas nie opuszczaj tzn. nie zmieniaj forum na "w oczekiwaniu"smilesmilesmile
                my rowniez zyczymy wszystkim wesolych swiat...
                patrzcie ktora godzina spac nie moge...
                luca juz chodzi od paru dni tylko tym narazie mozemy sie pochwalicsmile
                buziakismile
                • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 23.12.08, 20:33
                  W święta Bożego Narodzenia
                  najpiękniejszych snów spełnienia
                  i miłości, i radości, w Nowym Roku życzliwości
                  i wspaniałych chwil radości.
                  bo Boże Narodzenie to święta,
                  gdy każdy o kimś pamięta,
                  więc nie zapomnij przypadkiem
                  podzielić się ze mną opłatkiem...
                  ... ... ... ... ... ... .$
                  $ ... ... ... ... ... $...$
                  $$... ... ... ... $... ... $
                  $$$... ... ... $ ... ... ...$
                  $$$$... ... $ ... ... ... ...$
                  $$$$$... $ ... ... ... ... ...$
                  $$$$$$$$$$$$$$$... ... $...$...$...$..$..$
                  $$$$$$$$$$$$$$... ..Gwiazdka ... ... $
                  $$$$$$$$$$$$$... ... na niebie ... ...$
                  $$$$$$$$$$$$... ...a księżyc.. ... $
                  $$$$$$$$$$$... ... w pełni ... ...$
                  $$$$$$$$$$... wypowiedz ... $
                  $$$$$$$$$$$... .. życzenie ...$
                  $$$$$$$$$$$$... ... to... ... ...$
                  $$$$$$$$$$$$$... ... Ci się...... ...$
                  $$$$$$$$$$$$$$ ... ...spełni ... ......$
                  $$$$$$$$$$$$$$$... ... $...$...$...$...$
                  $$$$$...$... ... ... ... ... $
                  $$$$... ...$... ... ... ... $
                  $$$... ... ...$... ... ... $
                  $$... ... ... ...$... ... $
                  $... ... ... ... ...$... $
                  ... ... ... ... ... ... $

                  dziękuję za gratulacje !!!
                  forum na pewno nie opuszczę !!!
                  do lekarza idę dopiero po Nowym Roku, bo teraz raczej marne szanse żeby się do
                  mojego lekarza dostac, ale termin mi wychodzi na koniec sierpnia.
                  • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 24.12.08, 21:53
                    Wigilia, Wigilia i po Wigili...
                    Milenka była bardzo dzielna na kolacji wigilijnej u dziadków,
                    dzielna dlatego, że dziś wstała 5.22 i miała baaaardzo długi dzien,
                    trochę marudziła, ale ogólnie pobudziły ją góry prezentów, jakie
                    dostała.... smile
                    Miłych świąt!
    • renik78 Re: rok i miesiąc-co u Was? 27.12.08, 18:40
      Witajcie.U nas wszystko ok.Dorianowi wyszła jedna czwórka więc ma już dziewięć
      zębów.Choinkę ubraliśmy i Dorian nawet nie jest nią zbytnio zainteresowany.Na
      początku musiał dotknąć wszystkie bombki ale już mu przeszło.D
      • renik78 Re: rok i miesiąc-co u Was? 27.12.08, 18:44
        Dalszy ciąg bo jak zwykle łobuz mi klika w klawiature...Dzisiaj Dorian cały dzień bawi się sam,zajmuje się byle czym i nawet nie upomina się o jedzenie.Ze spaniem mu się poprzestawiało bo zasypia o dziesiątej w nocy i śpi do dziewiątej rano.W dzień śpi malutko bo tylko około pół godziny.
        • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 27.12.08, 20:23
          Gratulacje nowego ząbka dla Dorianka.
          U Milenki się szykuje do wyjścia nowy trzonowiec, bo noce
          niespokojne, kupki luźniejsze i marudzenie. Na szczęscie apetyt
          wrócił do normy smile wróciliśmy do huggies 4+ z 5-tek, bo Mała
          ostatnio wysmuklała przez brak apetytu.
          Jak przekonać do mycia zębów, do niedawna nie było kłopotu z tym,
          teraz są wrzaski i protesty.
          Ala co u Was??? Coś tu mało mam ostatnio zagląda crying
          • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 27.12.08, 20:54
            gratulacje dla doriana !!!

            Olimpusia już od ok 2 tyg źle śpi w nocy. kiedyś spała po 12h. teraz godz. 5/6/7
            pobudki na mleko - potem jeszcze śpi do 8/9.
            chyba to też na ząbki, bo i ma dziąsła czerwone 3i4 u góry, i kupki niekiedy
            bardzo luźne.
            mała sama myje ząbki (oczywiście po swojemu) - mi nie pozwoli. rano ze mną myje
            a wieczorem przy kąpieli jak jej dam szczoteczkę to się upomina, że ja też mam
            wziąć szczoteczkę i myć z nią.
            • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 28.12.08, 09:59
              Moje dzieciś moze dwa razy w zyciu spało 12h w nocy, oczyeiście z 1
              pobudka na mleko, także dla mnie 12 h to jak bajka. Milenka spi 9-
              10h w nocy i 2razy po godzinie lub 40min w dzień, taki ma rytm.
    • beata2502 Re: rok i miesiąc-co u Was? 29.12.08, 13:13
      u nas też nocki marne, idą ząbki i mały gorączkuje sad święta udane mały był
      kochany trochę rozrabiał ale i tak było spokojnie. Byliśmy w górach na sankach
      było strasznie zimno więc był to krótki wyjazd ale pierwsze szlify zrobione tongue_out
      pozdrowionka
      dziękuję za wszystkie życzenia ( miałam problem z komp. i nie mogłam napisać) i
      życzę tego samego, a dodatkowo przyszłej mamusi cudownych 9 miesięcy smile
      • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 29.12.08, 20:42
        Biedny Igorek z tym gorączkowaniem. Milenka marudzi, ale nie
        goraczkuje przy ząbkach.
        Pochwalę sie dwoma ledwo przebitymi przez dziasła czwórkami na
        górze. To juz ma wszystkie czwórki!jeszcze /tylko/ osiem zebów wink
        Wychodza Jej zęby parami jak zwykle... uncertain
        My tez chodzimy na sanki, nie w góry, ale po ogrodzie i okolicy,
        Milusi się to podoba smile
        pozdr.
        • luka2007 Re: rok i miesiąc-co u Was? 30.12.08, 18:46
          swieta minely bez zadnych problemow.choinka wcale go nie interesowala moze
          dotknal babki ze trzy razysmile
          dzis odkrylismy druga dolna jedynke...tak ,tak mamy dopiero dwa zebysmile jakos
          pomalutku idasmile
          problemy z jedzeniem u nas-ze wszystkim musze za nim biegac a luca zaciska buzie
          i n ie chce jesc.martwie sie juz...
          a jak spedzacie sylwestra?my idziemy na imreze domowa,kumpel idzie razem z namismile
          poza tym nic nowego.
          pozdrawiamy dzieciaki i mamysmile
          • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 30.12.08, 20:42
            Milenka jest na NIE ze wszystkim. Męczące sad
            Na Sylwestra bierzemy mileneczkę, łóżeczko turystyczne pod pachę i
            fru do dzieciatych znajomych. Niestety dla niedzieciatych już nie
            jesteśmy atrakcyjni wink
          • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 30.12.08, 21:03
            jedzeniem nie trzeba się martwić.
            bo na pewno dalej ząbki idą - przejdzie mu to.
            u szwagierki był ten sam przypadek - mały przez 3-4 dni nic nie chciał jeść,
            tylko mleko i herbatniki - tym się tylko zajadał.

            a sylwester spędzamy u znajomych, mają 7 m-czną córeczkę.

            ciążę mam potwierdzoną, pęcherzyk się znalazł. muszę zrobić sobie teraz badania
            i za 2 tyg kolejna wizyta.
            • agata688 Re: rok i miesiąc-co u Was? 30.12.08, 21:34
              gratulujemy Olimpii rodzzenstwa!!!(oczywiscie rodzicom tez).

              u nas choinka juz rozebrana,bo Arturek za bardzo sie z nia "zaprzyjaznil"wink
              Arturowi wyszedl wczoraj 7-my zabek(wreszcie,bo wykluwal sie juz od ponad 2
              mies.)teraz idzie druga dolna 2.
              Agnieszka Ty sie ciesz,ze Luca jeszcze malo uzebiony,bo jak bedzie tak gryzl jak
              artur to wspolczujesmile
              pozdrawiamy Wszystkich.
              co slychac u Ali i Oskarka?
    • krzyszton_kasia Wszystkiego Naj w Nowym Roku '09 01.01.09, 20:46
      j/w
      u nas sylwester był super, dzieci się zgodnie bawiły.
      Olimpusia jak zasnęła po 20 tak spała do 7:30 rano. nawet jak strzelali
      fajerwerkami to nie drgnęła - spała jak "zabita".

      a jak u was minął sylwester?
    • ala-77 Re: rok i miesiąc-co u Was? 02.01.09, 12:26
      Strasznie dawno mnie tu nie było...
      Gratulacje dla Kasi!!! smile))) Kiedy się maleństwo urodzi?
      U nas święta spokojnie minęły. Oskar choinkę zaczepia i ściąga ozdoby, ale
      zrobiliśmy słomiane, więc krzywdy sobie nie zrobi smile Na imprezie żadnej nie
      byliśmy, bo się z nim nie da, dopóki nie zacznie chociaż trochę lepiej spać.
      Najdłużej śpi raz w nocy przez 1,5 godziny - wszystkie drzemki inne ma krótsze,
      wstaje ostatecznie o 4. Oglądał z nami fajerwerki o północy - zachwycony smile
      Ja sie czuję marnie - szukam jakiegoś dobrego szpitala - chyba nie uda mi się
      tego uniknąć jednak.
      We wtorek idziemy na szczepienia - miały już Wasze dzieci? Szczepicie przeciwko
      ospie?
      Pozdrawiamy wszystkich!
      • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 02.01.09, 13:12
        Ala dobrze, że się odezwałaś, bo ja sobie duzo ostatnio o Was
        myślałam i nawet zaczęłam się zastanawiać czy się na nasze forum nie
        obraziłaś wink
        Szkoda, że Oskarkowi się z tym spaniem nie poprawia jakoś
        błyskawicznie sad myślę, ze zadna z nas nie zrozumie jak musisz być
        zmęczona przez to niedosypianie...
        Sylwestra spedziliśmy u znajomych, było sympatyczne, ale mnie głowa
        rozbolała potwornie i juz później miałam dość, muzyka mnie drażniła
        i światło też. Milenka przespała peterdy, później obudziły ją
        zęby /ch.olerne trzonowce/ i płakała z 15min., dostała syrop Ibufen,
        wstała 5,30!!!
        za to synek znajomych obudziła się przez petardy i jak usłyszał
        głosy nasze to ryk i chciał iść na imprezę smile po 1,5godziny zasnął i
        wstał 5,55, więc nasze skowronki dały czadu!!!!
        Dosiego roku!
      • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 02.01.09, 13:14
        na szczepienie idę w przyszłym tyg. jak Wasze dzieci zniosły tą
        szczepionkę?
        Na ospę radzę zaszczepić, bo Ospa oszpeca i moja Milenka bedzie
        miała blizną np na skroni, nie upilnowałam i zadrapała strupa.
        • luka2007 Re: rok i miesiąc-co u Was? 02.01.09, 13:22
          luca tydzien po szczepieniu dostal wysokiej goraczki 39,9sad(lekarz mowil podczas
          szczepienia ze dopiero po tygodniu lub dwoch organizm zaczyna tak na nia reagowac)
          .trzy czopki musialam mu dac w ten dzien bo goraczka ciagle wracala.jednak na
          nastepny dzien pwszystko bylo juz w porzadku.
      • luka2007 Re: rok i miesiąc-co u Was? 02.01.09, 13:16
        sylwester byl ok.
        luca poszedl spac o 21 i wstal o 7 rano.
        fajerwerki go nie obudzilysmile
        przeciwko ospie szczepilismy tzn.w przyszlym tygodniu idziemy na druga
        dawke.pierwsza dostal miesiac temu.
        no i mamy 4 zeby czyli wszystkie jedynkismile
        juz sie przyzwyczailam do jego bezzebnego slicznego usmiechu.
        te czasy juz sie skonczyly...
        co najwazniejsze chetnie te zebole myjesmilepotrafi godzinami chodzic ze
        szczoteczka i ciagle sie upomina zebym mu nalozyla pastysmile
        dzis czekaj nas poswiateczne porzadki-rozbieramy choinke itp itd.
        pozdrawiamy wszystkichsmile
        duzo zdrowka w nowym rokusmile
        no i niech dzidzia w brzuchu zdrowo rosniesmile
        buziakismile
        • j.muszka82 Re: rok i miesiąc-co u Was? 02.01.09, 22:11
          Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!! Gratuluje Kasi kolejnego Skarbeczkasmile
          Dawno nas tu nie było, przygotowania świąteczne itd. Wigilię spędziliśmy u moich
          rodziców, postanowiliśmy po raz pierwszy się przenocować i nie był to najlepszy
          pomysł - Lenka nie chciała spać bo wszystko jej się wydawało obce, bez przerwy
          podnosiła głowę i przyglądała się co gdzie jest. Choinka bardzo się podoba
          małej, a szczególnie bombki i też musiała każdej dotknąć, ale ostatnio już tego
          nie robi. Sylwestra spędziliśmy w domu, Lenka zasnęła ok 22-ej i przespała
          fajerwerki, wstała po 9-ej. Wyżynają się górne 4 i ma już w sumie 11 ząbków,
          jest marudna, ale da się przeżyćwink Pochwalimy się, że Lenka chodzi już od
          tygodnia, w sobotę wreszcie postanowiła przejść cały pokój i wychodzi jej to
          coraz lepiejsmile Ale się opisałam - nie było mnie tu tyle czasu, że narobiło się
          zaległości! Jeszcze raz serdecznie pozdrawiamy wszystkie mamusie i ich słoneczkawink
          • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 03.01.09, 10:01
            Fajnie, że Lenka chodzi smile teraz to jej nie bedziesz mogła z oka
            spuscić wink to chyba juz wszystkie dzieciaczki z naszego grona
            chodzą?? Arturek był pierwszy, ma sie rozumieć smile
            My nie często nocujemy poza domem, ale jak przychodzi co do czego to
            jest ok,z łózeczkiem turystycznym Milenka oswojona smile, zawsze jej
            duzo opowiadam, ze bedzie spała w nowym miejscu, zeby zapamietała
            sen wink i takie tam...
            dostalismy pieluchy Huggies Classic i wszystkie maja trzaśniętą w
            środku gumkę i siuśki wylatuja z pieluchy sad będę je rekamowała.
            Zdarzyło się Wam coś podobnego?? W Huggies extra flex nigdy.
            • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 03.01.09, 10:02
              I jeszcze jedno: co u Lenki i Mamy Kasi z Gdyni??? dziewczyny czemu
              się nie odzywacie???
    • agata688 Re: rok i miesiąc-co u Was? 03.01.09, 23:30
      gratulujemy wszystkim nowych sukcesówsmile

      sylwester spedzilismy w domu ze znajomymi.
      arturek poszedl spac o 1 w nocy ;/ a pobudke zrobil juz o 8:30,a my siedzielismy
      do 6 rano.

      przedwczoraj odkrylam u Arturka 8-go zabka:gorna 5,ale juz jest calkiem spory
      ten zabek,wiec nawet nie wiem kiedy wyszedl.

      pozdrawiamy
    • beata2502 Re: rok i miesiąc-co u Was? 05.01.09, 15:22
      sylwester był super mały poszedł spać o normalnej porze ale za to obudził się o
      23,45 i przywitał z nami ten nowy rok później poszedł spać dalej i wstał o 7.30 smile
      gorączka którą miał mały miała jednak inne podłoże niż ząbki okazało się że to
      jakiś taki wirus męczył go 6 dni w sylwka zwymiotował dwa razy i po sprawie od
      tego dnia cisza...
      byliśmy u lekarza mały nadal ładnie przybiera i rośnie jesteśmy na 97 centylu z
      wzrostem i na 90 z wagą( trochę ponad 90) więc duże chłopisko z niego tongue_out a co
      tam u was?
      igorek to mała papuga wszystko powtarza ale jeszcze nie wszystko wyraźnie stara
      się bardzo, a jaki z niego uparciuch...pozdrowionka i wszystkiego dobrego w 2009
      roku smile
      • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 05.01.09, 20:05
        a moja Olimpusia ma zapalenie krtani.
        nie dostała jednak antybiotyku tylko 3 syropki.
        ma chrypę taką, jakby nie wiem ile dni piła. hahaha. ledwo ją słychać.
        • ala-77 Re: rok i miesiąc-co u Was? 07.01.09, 13:04
          Biedna Olimpusia. Oby jej szybko przeszło.

          Gratulacje dla Lenki - już pewnie chodzi całkiem nieźle smile

          Oglądałam sobie dziś filmy z początków września, jak Oskar zaczynał chodzić -
          fajnie to wyglądało smile I tak rozczapierzał rączki, żeby równowagę utrzymać.
          Ostatnio Oskarek rzucił się na owoce kiwi - mógłby jeść i jeść. Pierwszy raz coś
          wygrało z jabłkiem.
          Codziennie wychodzimy na sanki. Dziś u nas było -15, ale piękne słońce i żadnego
          wiatru, więc też poszliśmy smile
          Pozdrawiamy!
          • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 08.01.09, 17:46
            My też wychodzimy w takie mrozy, bo w domu to kota mozna dostać! Ja
            tam mrozu nie lubię, ale Milenka ma największa frajdę w wpadaniu do
            sniegu. Stoi i rzuca się na śnieg, potem ma radochę, że trzeba
            strzepać śnieg smile
            Wyrznęły jej się te górne czwórki, więc trochę lepiej śpi smile
            Byłysmy na szcepieniu 71cm i 9,36kg-Kruszynka-jak mówi pani dr.
            Dziwne, bo jak ludzie widzą Milenkę to mówią, ze jest okrągła i musi
            lubieć jeść- pozory mylą, nie?
            Reagujecie na takie hasełka do dzieci? Ja kiedyś napotkanej babce
            nagadałam, az mi głupio było. Starsza Pani mówi do małej: "ale ładny
            pulpecik", ja jej na to, ze to dziecko nie pulpecik i , ze jakby się
            czuła, gdybym o niej /tej Pani/ powiedziała "o jaka ładna starucha".
            Wiem bywam wredna wink
            Kasia jak się czujesz? mdłości?
            • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 08.01.09, 18:37
              o dziwo jeszcze nie wymiotuję, chociaż mnie już męczy rano. przy Olimpusii to
              mnie rwało do końca.

              Olimpii nic się nie poprawia, wczoraj nie chciała jeść obiadu, a dzisiaj zjadła
              wszystko a jak dałam jej potem syropek, to wszystko zwymiotowała - miałam co
              sprzątać sad deserek też o mało by ... a ja przy tym.
              Olimpia waży ok. 9.47kg
              • luka2007 Re: rok i miesiąc-co u Was? 09.01.09, 16:20
                my wczoraj bylismy na szczepieniu,luca plakal tylko moment.jak go wzielam na
                rece to od razu przestalsmile
                zwazylam go tez.ma troszke ponad 10 kilo,ale wogole na 10 kilo nie wyglad bo
                taki chudziutki jest.
                powiem wam tak szczerze ze my z mezem tez juz sie zastanawiamy nad drugim dzieckiem.
                ja jednak mam troche watpliwosci bo jeszcze chyba nie jestem gotowa-fizycznie i
                psychicznie...
                sama juz nie wiem...
                buziaki dla wszystkichsmile
    • krzyszton_kasia coś tu cicho 12.01.09, 18:41
      zaglądam tu codziennie i widzę, że nikt tu już nie zagląda.
      Olimpuia już lepiej się czuje, jest na antybiotyku.
      w piątek idziemy na kontrole.
      • agata688 Re: coś tu cicho 12.01.09, 20:57
        my zagladamy,tylko czasu juz nie mam tyle co wczesniej.
        wszystkim chorym zyczymy szybkiego powrotu do zdrowka.

        codziennie Arturek jest rozumniejszy i kochanszy.
        dzis wysikal sie do ubikacji,bo chyba tam woli niz nocnik.robi to juz calkiem
        swiadomiesmile
        a i zeby ida wszystkie na raz-niedawno mial 6 a juz ma 12 i 4 kolejne sie
        przebijaja.
        pozdrawiamy wszystkich i jak tylko mam chwile to tu zagladam i chetnie poczytam
        co u reszty załogismile
        • beata2502 Re: coś tu cicho 13.01.09, 11:15
          ja też zaglądam i czekam aż ktoś napisze tongue_out u nas dobrze igorek uwielbia zabawy
          na śniegu a szczególnie sanki smile w czwartek idziemy na spóźnione szczepienie, a
          dzisiaj do fryzjera tongue_out dziąsełka ma opuchnięte ale na razie nic się nie przebija
          więc czekamy smile
          bardzo fajnie mówi dać tam ciocia to nowe słówka w dwa dni a i jeszcze babcia i
          "mama i tata", siedzi i bardzo głośno nie! haha
          karmi któraś z was jeszcze piersią?
      • ala-77 Re: coś tu cicho 13.01.09, 12:11
        Fajnie, że Olimpusi lepiej smile
        Oskarek szczepienie przeszedł bez problemu, na drugi dzień już nie miał prawie
        śladu. Waży trochę ponad 10kg, czyli mniej niż miesiąc temu. Zmierzyć się za
        bardzo nie daje, ale tak z 82 mniej więcej.
        Ząbkowanie przechodzi okropnie - płacze w nocy po kilka godzin i nic mu nie
        pomaga sad
        Ostatnio sobie upodobał wchodzenie do garderoby z przesuwnymi drzwiami i
        włażenie na półki. W ogóle otwiera sobie wszelkie drzwi - jak nie sięga, to na
        coś włazi...
        Gratulacje dla Arturka za siusianie do ubikacji! Oskar nadal nie usiedzi nawet 3
        sekund - ani na nocniku, ani na ubikacji - stwierdziłam, że póki co dam sobie
        spokój, bo się oboje męczymy.
        Pozdrawiamy wszystkich!
        • alajna2 Re: coś tu cicho 13.01.09, 17:19
          Beata ja karmiłam piersią 5,5mca i juz zapomniałam, że takie coś
          miało miejsce wink a Ty jeszcze karmisz? Moja koleżanka ma 14m-cznego
          syna i ona go karmi calymi nacami uncertain
          Jedna antybiotyk dostała Olimpia? Oby raz dwa było lepiej smile
          Ale Wasze dzieci wysokie smile nasze 71cm to widać mało smile
          Milenka uwielbia harce n śniegu, dziś "zaryła" buzią w śnieg i był
          płacz. Żle spi, niech te zęby już dadzą spokój... przebiły się
          wszystkie czwórki, ciekawe co dalej???
          Milenka na razie do nocnika wkłada łownie nogę wink wie, co się robi
          do nocnika, pokazuje na niego, ale usiedzi ze 30sek i zwiewa,
          później sika na dywan wink lub gdzie popadnie
          pozdrowienia
          • beata2502 Re: coś tu cicho 14.01.09, 10:34
            tak nadal karmię smile Igorek mleka modyfikowanego nie chce pić ani kaszek więc
            pozostaje cyc i mleko krowie które też uwielbia. jeszcze trochę go pokarmię
            piersią, rośnie i przybiera bardzo dobrze więc mu służy mamine mleczko tongue_out
            wczoraj byliśmy u fryzjera mały obcięty króciutko , wygląda prześlicznie big_grin
            pozdrowionka
            • krzyszton_kasia Re: coś tu cicho 14.01.09, 12:27
              Beatko, moja koleżanka karmiła swoją córcię 2lata i 4 m-ce.
              ja mam od wczoraj problem u Olimpusii z siską, ma całą czerwoną w krostki. i już
              nie mam pomysłu cym to wyleczyć - był puder, bepantem, sudokrem. najgorzej ma
              wokół warg sromowych.
              macie jakiś pomysł czym to wyleczyć?
              • alajna2 Re: coś tu cicho 14.01.09, 16:07
                no nie wiem co polecić olimpii. Moze Tormentiol, choć zawiera
                pochodną kwasu bornego i nie jest wskazany u małych dzieci. Ale
                wszyscy go używają wink Milenka wykazuje zainteresowanie swoimi
                narz.płciowymi wink szarpie za wargi sromowe uncertain
                wczoraj dała mi tak poalić, że miałam dość. Spała tylko raz i była
                cała rozbita, niby śpiąca, ale ne da się połozyć!
                Zabieracie dzieci do hipermarketów???
                Chodzicie z nimi do restauracji?
              • j.muszka82 Re: coś tu cicho 14.01.09, 19:09
                Kasiu, nie smaruj sudocremem nigdy dziecku siusiuni bo to działa podrażniająco -
                każdy pediatra Ci to powie. Są takie ziółka VAGOSAN, kupuje się w aptece i
                przemywa się dziecku w tym miejscu. Z tego co piszesz to Olimpia dostała
                odparzeń od pieluszek. Co jakiś czas daj jej pochodzić z gołą pupcią i często
                jej zmieniaj pieluchy. Ja używam pampersów i zmieniam jej dość często. Jest
                również maść gentamicin (do oczu), bardzo często ją przepisują lekarze ze
                względu na jej delikatność i naprawdę działa, wystarczy kropelka tej maści (sama
                się rozchodzi na ciele). Mam z tym trochę doświadczenia bo Lenka ma reflux III
                stopnia... ale nie chce tutaj o tym pisać bo to forum jest poświęcone zdrowym
                dzieciaczkom i piszemy jakie są postępy w rozwijaniu. Pozdrawiam wszystkie
                mamusie i ich pociechy!
                • luka2007 Re: coś tu cicho 15.01.09, 14:10
                  my do tej pory zadnych problemow skornych nie mielismy wiec nie umiem ci
                  pomocsadjedynie male odparzenie po biegunce ale ono zeszlo po penatenie bardzo
                  szybko.
                  luca chodzi z nami poprostu wszedzie.na zakupy do restauracji itd.bylismy z nim
                  juz nawet na lyzwachsmile
                  moj maz gra w hokeja na lodzie wiec maly mial ubaw jak tata z nim szybko
                  jezdzilsmilezabieramy go wszedzie bo nie mamy go z kim zostawic.tesciowa pracuje
                  calymi dniami, a tesc niestety na wozku inwalidzkim.cala moja rodzina mieszka w
                  polsce wiec nie mamy innego wyjscia...
                  • beata2502 Re: coś tu cicho 15.01.09, 14:38
                    Igorek też z nami wszędzie jeździ i chociaż mamy go z kim zostawić ja wolę go
                    mieć przy sobie bo i tak połowę dnia jest bez nas, po za tym on uwielbia podróże
                    chociaż wielgachnych sklepów nie znosi tongue_out
                    ja używam sudocremu i bardzo szybko wszystko co złe schodzi ale to chyba zależy
                    od skóry malucha.
                    • alajna2 Re: coś tu cicho 15.01.09, 16:20
                      Sudokrem i puder Nivea u nas na male odparzenia skutkuje.
                      O te sklepy i restauracje pytam z ciekawości. Milenka też raczej z
                      nami jeździ, bo mieszkamy sami, ewentualnie mogę ją "podrzucić "
                      mamie na chwilę. Uwielbia sklepy małe i duże, choć ostatnio ma bunt
                      na wózek. Niestety nie ma innej mozliwości-jak chcę zrobić zakupy
                      musi być w wózku naszym lub sklepowym.
                      W restauracjach nie byliśmy sad tyle tylko co w Mc Donald's lub na
                      kebabie, po prostu nie da się małego żywiołu na dłużej utrzymać w
                      jednym miejscu.
                      Coraz mocniej zaznacza swoje zdanie-wszystko ma być po jej myśli uncertain
                      No i męczą ją te trzonowce sad
                      pozdr
    • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 15.01.09, 20:28
      my też wszędzie zabieramy Olimpusię ze sobą.

      kilka dni mnie nie będzie. jutro idę do szpitala na zabieg. niestety moja ciąża
      prawdopodobnie obumarła. ale się nie załamuję bo przecież mam kochaną i słodką
      Pusię.

      pozdrawiam
      • beata2502 Re: rok i miesiąc-co u Was? 15.01.09, 21:33
        o matko tak mi przykro sad ale to na 100 % pewne? czytałam na forum o
        tym że czasami jednak wszystko jest ok mam nadzieję że tak będzie i
        u ciebie . tulę mocno trzymaj się i szybko do nas wracaj!
        • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 16.01.09, 07:59
          Kasiu trzymaj się, przykro mi, właściwie to się popłakałam sad taka
          jestem tkliwa i wrażliwa ostatnio.
          my po ciężkiej nocy, wykończą mnie te zęby Milenki, a moze o cos
          innego?sama nie wiem. Dziś moje urodziny, więc przesyłam Wam
          wirtualny kawałek tortu smile)))
          • beata2502 Re: rok i miesiąc-co u Was? 16.01.09, 11:18
            sto lat sto lat!!!!!!!!!!!!!!!!! wszystkiego najlepszego w dniu urodzinbig_grin
            Igorek wstał dzisiaj lewą nogą i od rana marudny jak fix mam nadzieję że jak
            wrócę z pracy będzie miał lepszy humor tongue_out pozdrowionka
      • ala-77 Re: rok i miesiąc-co u Was? 16.01.09, 12:27
        No pewnie, że się nie załamuj - masz dla kogo żyć! Trzymamy kciuki mocno!
    • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 16.01.09, 13:53
      STO LAT !!! STO LAT !!!

      byłam dzisiaj rano na izbie przyjęć ale mnie odesłali z kwitkiem, nie ma miejsc
      na oddziale, mam przyjść w poniedziałek. PARANOJA !!!
      ale
      koleżanka gin załatwiła mi miejsce w swoim szpitalu w innej miejscowości. muszę
      tylko poczekać aż mój M przyjedzie ze spotkania w pracy i tam pojadę. lekarze
      wiedzą, że mam przyjechać. tam mi jeszcze raz zrobią USG.
      Olimpusia też mi dzisiaj nie dała spać w nocy !
      • j.muszka82 Re: rok i miesiąc-co u Was? 17.01.09, 20:03
        Kasiu, trzymaj się! Duchowo jestem z Tobą i wierze, że wszystko będzie dobrze.
        Nawiązując do poprzednich wypowiedzi, my też zabieramy Lenkę wszędzie, pomimo,
        ze mamy ją z kim zostawić (też wolę ją mieć przy sobie), a w dużych sklepach
        wozimy ją wózkiem na zakupy i ma radochę. Na szczęście nie mamy problemu np. w
        restauracji bo siedzi spokojnie - niektórzy byli zadziwieni, że mamy takie
        grzeczne dziecko... Ale nie myślcie sobie, że tak jest do końcawink Ma swoje
        humorki...
        • alajna2 Re: rok i miesiąc-co u Was? 19.01.09, 17:07
          No i wybraliśmy się do karczmy. Milenka nie uiedziała 2min, bo
          musiała wszystko oglądnąć i zbadać, wszędzie zajrzeć. Taki ŻYWIOŁ !
          Mam do Was pytanie odnośnie tego czy jeździcie nocą na dalekie
          odległości, np nad morze czy w góry. jak Wasze dzieci zniosły podróż
          nocą w jednej pozycji. Milenka uwielbia spać na brzuchu, więc się
          zastanawiam jakby to było w foteliku?
          • ala-77 Re: rok i miesiąc-co u Was? 20.01.09, 08:25
            U nas lepiej się sprawdza podróż w dzień - na dowolne odległości. Oskar
            wszystkiego jest ciekawy, a w nocy jak nie śpi, to nic nie widzi i marudzi. W
            dzień - albo patrzy przez okno, albo się czymś bawi i jest OK smile
    • ala-77 Re: rok i miesiąc-co u Was? 21.01.09, 08:02
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=573 smile
    • beata2502 Re: rok i miesiąc-co u Was? 21.01.09, 10:16
      pzrenosimy się do : co u pociech z listopada 2007?
    • krzyszton_kasia Re: rok i miesiąc-co u Was? 21.01.09, 21:07
      ja już jestem po wszystkim, dzisiaj wyszłam ze szpitala.
      za 3 m-ce znów mogę się starać o groszka.

      Olimpusia dzisiaj babci zrobiła taką kupę, że nawet w kapciach miała.
      a jak mnie zobaczyła po drzemce to nie chciała mnie puścić - cały czas się
      przytulała. potem też obiadu nie zjadła - co jej proponowałam to był płacz. na
      podwieczorek dostała obiadek, no i też mi taką rzadką kupkę walnęła, że hoho,
      prawie bokiem wypłynęła.
      wieczorem już wiedziałam jaka była przyczyna, jak jej ząbki smarowałam, to
      wyczułam, że prawdopodobnie wyszła jej lewa 4ka u góry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka