Jak ja ma dość tej chlapowatej pogody. Cały dzień coś siąpi,
wietrznie. A z małą musze wyjść chociaż na troszkę bo ona bez
spaceru to lata po ścianach;. I to ubieranie, swetry, kurtki...Pies
po spacerze cały brudny...Do tego na moim osiedlu to drogi są tylko
częściowo zrobione, bardzo częściowo. A Wy co porabiacie? Najlepiej
to byłoby gdzieś wyjechać i wrócić w kwietniu