Maly juz wola siusiu,zajelo nam to 3 dni.

Wczoraj bylismy poza domem 3h i wytrzymal,za nic nie chcial zrobic
siusiu w toalecie restauracji

Dowiedzialam sie,ze mozna kupic nocnik rozkladany z woreczkami
wymiennymi wlasnie na jakies wyprawy do parku itp.W parku nawet nie
ma mowy o robieniu siusiu w krzaczkach nawet malym dzieciom i tak
jakos nieestetycznie(u nas).
Jak sobie radzicie w takich sytuacjach,macie takie nocniczki?
Nie mam zamiaru zakladac mu pieluchy skoro tak szybko poszlo
odpieluchowanie.