danek44
26.01.04, 16:32
Wyjeżdżamy z żoną na dwutygodniowy urlop na Daleki Wschód bez naszego
trzyletniego Misia, zastanawiamy się jak on to zniesie. Maly zostaje z
dziadkami, w domu, w którym spędzil pierwsze 2,5 roku życia i w którym się
świetnie czuje. Za dziadkami oczywiście też przepada, ale jednak jak wracamy
później z pracy, to już pyta, gdzie mama. A jak to będzie przez dwa
tygodnie; trzeba się stresować czy dziecko szybko się przywyczai? I czy nas
pozna po powrocie?