Dodaj do ulubionych

Nadopiekuńcza babcia

09.06.10, 12:15
tez mam problem z naopiekuncza babcia czyli moja mama, ale to
kwestia zrozumienia jej postawy, rozmowy a mozna dojsc do
porozumienia , obecnie dziecko ma 5 lat wiec swoje przeszlam z
babcia. nie rozumiem tylko matek ktore boja przyzwyczaic dziecko do
noszenia na rekach, tulenia, kolysania, ja sejstem wlasnie matka
ktora brala czest malenstwo na rec, reagowalam na kazdy placz,
tulilam, kolysalam do snu, ale nigdy nie bralam dziecka do naszego
lozka, zwsze spalo w lozeczku, w wieku ok 18 miesiecy, sama
przestala domagac sie kolysania do snu, wygodniej jej bylo w
lozeczku, do dziaj, tulimy sie i kochamy nawet publicnie, dziecko
czuje sie pewnie, dobrze sie rozwija, ale stosowalam tez zasade ze
idac na spacer dziecko bylo zawsze w wozku nawet jak plakalo to
wzielam na rece uspokoilam i spowrotem do wozka, niewyobrazam sobie
niesc dziecko na rekach i pchac wozek
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka