Dodaj do ulubionych

zachowanie 16 m-cznej Wiktorii

10.03.04, 16:28
Witajcie i pomóżcie, bo sama już nie wiem co się dzieje....
Wika ma 16 mcy i niestety doprowadza mnie do .... kresu wytrzymałosci, jak
tylko przekraczam próg domu zaraz na rece i wszedzie za mną, jak jej nie
biore na ręce to jest ryk i histeria, nawet chodzi ze mną do WC (jak zaostaje
z tatą w tym czasie to ryczy), jak robię cos w kuchni sadzam na stole. Kiedys
nie wytrzymam i nawrzeszczę na nią lub uderzę....
Taka sytuacja trwa już od 2-3 mcy, pracuję ale w soboty i niedziele jesteśmy
oboje z mężęm w domu - ona wciąż wołą tylko mama, mama, mama. Może ona sie
nudzi bo w gościach jest spokój (nowe otoczenie), na spacerze też, a niania
mówi że przy niej tak sie nie zachowuje. Może to normalne w tym wieku i
trzeba przetrzymać.
Już nie mogę!!! Co robić? może jest rozpieszczona i mimo ryków i histerii nie
brać na ręce... Nie wiem...
Poradźcie!!!!
Obserwuj wątek
    • matkapolkai Re: zachowanie 16 m-cznej Wiktorii 10.03.04, 17:14
      Aniu, moja malutka ma 18 miesięcy i już od dawna zachowuje się podobnie.
      Również pracuję (miała 7,5 miesiąca jak wróciłam do pracy) i ja jej zachowanie
      przyjęłam za normę. Staram się wieczorami i w weekendy mieć czas tylko dla
      niej: razem rysujemy, ganiamy się, tańczymy itp. (posiłki też robimy razem).
      Nie robię w tym czasie nic poza tym (zajęcia domowe wykonuję jak ona pójdzie
      spać). Przyjęłam jej zachowanie (krzyki i czepianie się 'spódnicy') jako objaw
      jej tęsknoty za mną (męża co prawda tak nie 'męczy', ale mama to przecież
      mama ...). Może maleństwo potrzebuje się troszkę porozpieszczać ... przy mojej
      teściowej (która się nią opiekuje) też zachowuje się inaczej - grzecznie, a
      przy mnie grymasi, popłakuje, krzyczy, piszczy itd. Uważam, że dziecko przy
      mamie (rodzicach) zachowuje się inaczej ..., pewnie myśli tak : 'mogę sobie być
      rozkapryszony a mama i tak mnie będzie kochała ... i mnie przytuli, pocałuje,
      ale przy tej pani (opiekunce) muszę być grzeczna, bo to jednak obca osoba i
      może mi zrobić krzywdę' ... może jest w tym prawda, a może przesadziałam (nie
      wiem).

      Aniu, uważam, że ona cię bardzo kocha i bardzo tęskni ... nie odtrącaj jej.

      Matka Polki
    • niutaki Re: zachowanie 16 m-cznej Wiktorii 10.03.04, 17:31
      Cześć moja córka ma 19 mcy i zachowuje się bardzo podobnie, mimo że umie bawić
      się sama to chcebyć wciąż ze mną. Jak wracam z pracy to po prostu "wisi" na
      mnie ale staram się nie odtrącać jej. Gdy mąż jest w domu zajmuje ją super
      zabawamiw, które bawią się tylko we dwoje. Wtedy mam chwilę dla siebie, myślę
      że powinnaś poprosić męża o pomoc, acha ja moje dziecko zawsze biorę na ręce
      jak płacze. Chyba że coś przeskrobie to wtedy jest kara: mamusia cię nie
      przytuli, oczywiście trwa to około 5 minut. Powodzenia papa.
    • jaga39 Re: zachowanie 16 m-cznej Wiktorii 10.03.04, 18:20
      Poczekaj- za 12 lat to ty będziesz chciała ją przytulić, a ona powie: przestań
      mama!
      • koruba Re: zachowanie 16 m-cznej Wiktorii 11.03.04, 09:10
        Witaj!
        Moja Patrysia ma 16 miesięcy i postpuje identycznie. Tak samo się zachowuje jak
        wychodzę do toaletyi czasami muszę ją brać ze sobą. Prawdopodobnie jest to
        okres przejściowy więc trzeba przeczekać.
        Zycze cierpliwości.
        Pozdrawiam Monika
        • akmka Re: zachowanie 16 m-cznej Wiktorii 11.03.04, 09:29
          Jejku, dziękuję, już mi ulżyło...
          Wiem, że ona może tęsknić i dlatego chce być jak najbliżej mnie. Karmie ją
          wciąż piersią, wiec przytulamy sie często. A czas poza pracą poświęcam tylko
          jej. Wszelkie czynności robocze wykonuję jak zaśnie , czyli po 22-23.
          Uspokoiłyscie mnie. Martwiło mnie, że Wika może być po prostu rozpieszczona.
          • kamila_trojaczki Re: zachowanie 16 m-cznej Wiktorii 11.03.04, 12:58
            Kazde dziecko inaczej lepiej i gorzej znosi rozstanie z mama czego jestem
            przykaldem bowiem jetsem mama 16mc trojaczkow i jedna z moich coreczek
            zachowuje sie podobnie do waszych dzieci ciagle na rece i na rece biore ja jak
            tylko moge chodz nie ukrywam ze boje sie ze w jakis sposob wyrozniam ja od
            pozostalych szkrabkow. A mzoe to jest tak, ze dzieci przyzwyczjaja sie do
            brania na rece??. Ja teraz zaczelam metode siadania na podloge i sadzanie na
            kolanach a nie noszenie. Jednak tak sobie mysle jak bym miala jedno to bym
            nosila i nosila smiledzieci tak szybko rosna, az zal patrzec jak male raczki nozki
            staja sie duze i coraz bardziej niezalezne od nas. Ach ja jestem w gorszej
            sytuacji bo trojki nie dam rady nosic- blizniaki przy trojce to pestka dwie
            rece dwoje dziecismile Pozdrawiam i zycze sobie i Wam duzo wytrwalosci, sily w
            noszeniu, cierpliwosci bo wyrosna z tego.
            Kamila z cala spiaca zaloga Aleksandra, Dominikiem i Julia 2002,11,19
            www.trojaczki.net

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka