Wyszukiwarka nic nie pokazała w tym temacie więc pozwolę sobie zadać pytanie:
Mam zamrożonego sporo agrestu. Latem dostałam go do koleżanki z jej własnej działki. I staram się go sukcesywnie wykorzystać. Surowego nikt nie chce jeść

Dodaję do więc do galaretek lub robię kompoty. Ciast niestety nie piekę. Może macie jakieś pomysły w jaki sposób mogę go jeszcze wykorzystać?