na4
30.04.04, 17:04
Moje dziecko od jakiegoś czasu stało się strasznym jękałą. Jęczy i zawodzi z
byle powodu, bo czapeczka upadła, kwiatek zginął, to nie taki kolor co
chciała, bo to i tamto itp. Naprawde co chwilka potrafi i na każdy temat.
To jest okropne szczerze mam tego dość ...To bardziej irytujące niż były
pady na podłogę .
I jeszcze jedna rzecz dziecie ma ogromne poczucie własności ulubione
stwierdzenie "to moje nikomu nie pożyczę". Powiem, że jestem zadziwiona skąd
takie zachowanie. Zawsze strałam się uczyć i kopazywać dziecku jak się
pięknie dzielimy i jakie to miłe itp.
Wydaje mi się, że oba zachowania to kalka z zachowań przedszkolnych - moje
dziecko wyspecjalizowało się w wynajdowaniu tych co gorszych i testowaniu na
boga winnej mamusi.Ja za bardzo tylko nie wiem jak z nimi sobie radzić.
Pomóżcie.