Dodaj do ulubionych

Odludek 4 latek

20.04.11, 21:20
Obserwuj wątek
    • leonida-x Re: Odludek 4 latek 20.04.11, 22:08
      Mój synek 3-latek od niedawna jak pójdzie na płac zabaw to staje jak wryty i boi sie wejść na drabinke jak są inne dzieci,do niedawna był najsmielszym dzieckiem, ale zaczął sie wstydzić. Chodzimy z nim częściej na płac zabaw i powoli sie rozkręca. A u ciebie w przedszkolu nie ma dyżurnego psychologa? Bo u mnie w zlobku, jest fajna psycholozka raz w tygodniu i cały dzień spędza z dzieciakimi wiec je troche zna - ja do niej chodziłam jak miałam problemy z synkiem. Ale tak myśle, może musisz z cora pogadać, może trzeba zmienić przedszkole, bo ona sie w nim złe czuje, a jak jest na placu zabaw?
      • ata-07 Re: Odludek 4 latek 01.05.11, 14:05
        Unikaj słów "nie wstydź się" i "nie bój się ",bo dziecko dopiero wtedy zacznie się wstydzić,bać.

        A może ona się wstydzi chłopców,nie lepiej,jakby byla w parze z dziewczynką ?
    • zofijkamyjka Re: Odludek 4 latek 01.05.11, 15:05
      Wydaje mi się że nic nie robić i nie martwic się tym. Prawdopodobnie to typ nieśmiały i już a dodatkowo w tym wieku to jeszcze nie wszystkie dzieci potrafią się ze soba dogadywać.
    • amikul Re: Odludek 4 latek 04.05.11, 14:35
      Może to nieśmiałość, a może i nie. Poczytaj w internecie o mutyzmie selektywnym (wybiórczym). Mam podobny problem z moimi bliźniaczkami, tylko że na początku myśleliśmy że to "niemówienie" jest związane z opanowywaniem nowego języka (chodzą do przedszkola w Niemczech).
    • camel_3d Re: Odludek 4 latek 05.05.11, 08:25
      moze za dlugo byla sama z mama w domu i nie nauczyla sie wczesniej nawiazywac kontaktow z dziecmi.
      bym o tym program w TV... przez 6 lat testowano 8 czy 10 dzieci. 5 chcodzilo do zlobka i przedszkola.. 5 bylo do 5 roku wylacznie z mama..czasem na placu zabaw.

      ta 5 przedszkolakow (od 2 roku zycia) nie miala kompletnie problemow w szkole z nawiazaniem nowych znajomosc.
      pozostale 5 mialy wieksza wiedze, umialy juz np ciut lepiej czytac, potrafily lepiej mowic, ale wolaly towarzystow nauczycielki...i mialy problemy z nawiazaniem kontaktu z innymi dziecmi.


      moze miala do tego czasu za maly kontakt z dziecmi..tylko np w pisakownicy pürzez godzine dziennie...

      albo moze po prostu taka jest...woli cicha zabawe sam na sam..niz glosne bieganie i krzyki... dzieci sa rozne..szczegolnie w tym wieku...
      • hillroad Re: Odludek 4 latek 07.05.11, 23:20
        pomysl o tym ze nie wszystkie dzieci sa przebojowe i sa duszami towarzystwa. wydaje mi sie ze Twoja corka tak ma i juz, nie ona pierwsza i nie ostatnia... niektoredzieci poprostu nie narzucaja swojego towarzystwa tylko czekaja spokojnie na odpowiednia chwile i czas, a co najwazniejsze na wlasciwa osobe z ktora moglyby sie zaprzyjaznic...
        ja to tak widze - osobowosci dziecka nie zmienisz musisz ja zaakceptowac smile
        bedzie dobrze smile
        • nesia82 Re: Odludek 4 latek 10.05.11, 22:16
          [i]dzieki za wszelkie odpowiedzi też wydaje mi sie że ona po prostu ma taki charakter,w domu czuje sie dobrze,bezpiecznie,siostra i rodzice moze wystarczaja i paple jak lubi, a w przedszkolu stara sie być po prostu grzeczna bo mama tak każe.na pewno nie jest przebojowa,mam nadzieje ze po prostu w końcu sie osmieli i zacznie rozmawiać od czasu do czasu chociaż z rówiesnikami.tylko musze ja motywowac zeby próbowała,mimo tego że czasem ktoś odezwie sie niegrzecznie,mam wrażenie że moze i próbowała ale jak ktos rzucił " ty nie możesz sie bawic z nami" albo tym podobne,to wycofała sie i nie chce juz próbować.
          <a href="https://www.suwaczki.com/tickers/eiktkrnte475ua9k.png"></a>.
          • asia_i_p Re: Odludek 4 latek 11.05.11, 07:21
            Może tak być, a może być tak, że woli obserwować, a włączy się później. To nie musi mieć żadnych złych podtekstó i nie musi oznaczać, że nie czuje się szczęśliwa.
          • agazuchwa Re: Odludek 4 latek 11.05.11, 21:33
            a jak jest z tobą wśród dzieci? plac zabaw, jakieś urodziny....czy coś w tym stylu?
    • asia_i_p Re: Odludek 4 latek 11.05.11, 07:19
      Moja córka też jest nieśmiała i do zeszłego roku wyglądało to tak, jak piszesz. Teraz ma 5,5 roku i nabrała śmiałości (na swoje możliwości, oczywiście - bawi się z dziećmi, chociaż ostrożnie, pierwsza powie cześć na ulicy, odpowiada na pytania). A jeszcze rok temu milczała, przerażona, a dwa lata temu uciekała z karuzeli, na którą weszło inne dziecko.
      Ja myślałam, że to przedszkole jej tak pomogło, ale z twojego postu widzę, że to jednak chyba kwestia dojrzewania z wiekiem.

      Nie jestem przekonana, czy dziecko, które jest nieśmiałe, rzeczywiście ma problemy z poczuciem własnej wartości. One mogą pojawiać się później, na skutek namiętnego socjalizowania przez rodzinę i znajomych - bo każdy chciałby taką promienną wygadaną "Polyannę", olśniewającą każdego wdziękiem, nawiązującą przyjaźnie z sąsiadami, itd. Pozwól dziecku na nieśmiałość, popracuj nad sobą, żeby to rzeczywiście nie był dla ciebie problem i żebyś nie miała wobec dziecka oczekiwań, które je będą przytłaczać.
    • ola33333 Re: Odludek 4 latek 15.05.11, 10:07
      moze spytaj sie jej, czy nie chcialaby zebyscie zaprosili jakies dziecko z grupy przedszkolnej do was do domu, pisalas o jakims ulubionym koledze.
      Moze w domu w zaufanym otoczeniu bardziej sie przelamie i bedzie rozmawiac/ bawic sie z gosciem, bo z siostra jak rozumiem umie sie bawic?
    • tijgertje Re: Odludek 4 latek 15.05.11, 19:00
      Moja przyjaciolka ma taki typ w domu. Chlopiec ma 4,5 roku, do przedszkola, teraz szkoly chodzi odkad skonczyl 2 lata, ale nikt tam jego glosy nie slyszal. W domu gada jak najety. Mnie zna odkad mial 3 miesiace, widuje mnie min. raz w tygodniu i w zyciu slowem sie do mnie nie odezwal, unika kontaktu wzrokowego. Przyjaciolka sie martwi, bo jej rok mlodszy syn, ogolnie uchodzacy za dzikusa, bedacy niesmialym typem najpierw weszacym sytuacje jednak po jakims czasie sie przelamuje i nawiazuje kontakty z innymi. Psiapsiola nie uwaza sytuacji za normalna, tym bardziej, ze zna dobrze nasza historie i wie, ze gdyby moj mlody chodzil do szkoly jej syna, nadal nie mialby diagnozy, a miedzy naszymi urwisami wystepuje sporo podobienstw, kotre nie sa typowe dla dzieci w tym wieku. Szkola olewa sytuacje, tesciowa dziewczyne uspokaja, ze wszystko ok, bo jej maz byl taki sam w dziecinstwie, choc to akurat kiepski przyklad, bo ja, mimo, ze mam autyzm wysokofunkcjonujacy jestem `normalniejsza` od niego wink Mysle, ze na twoim miejscu raczej bym nie panikowala, ale jednak przyjrzala sie dziecku blizej w poradni. normy wiekowe w tym wieku zmieniaja sie dosc szybko i nawet jesli niczego konkretnego nie stwierdza, to moze zaproponuja jakies zajecia czy terapie dla malej, zeby ja nieco uspolecznic i pozwolic nabrac pewnosci siebie. mysle, ze nie ma co czekac, dziecko jest juz jakis czas w przedszkolu i powinno w tym czasie sie zaadaptowac.
      • nesia82 Re: Odludek 4 latek 17.05.11, 12:31
        umówiłam sie na rozmowe do poradni psychologicznej dla dzieci,pogadam powiem o swoich obawach i moze faktycznie zaproponuja jakies zajęcia,z tymi koleżankami to tez już myślałam ale nie znam bliżej mam dzieci z grupy,przychodze po nia to wychodzimy jako jedne z pierwszych,szatnia pusta,rano z kolei tata zaprowadza,ale spróbuje jakos sie skontaktowac zeby zaprosic kogos do nas.napisze jak juz bede po wizycie w poradni..
        <a href="https://www.suwaczki.com/tickers/eiktkrnte475ua9k.png"></a>.
    • brak.slow Re: Odludek 4 latek 24.05.11, 01:51
      a nie starszyłaś dziecka tymi wspaniałymi tekstami:
      "bo cie pan/pani zabierze, jak bedziesz niegrzeczna"
      "bo cie inne dzieci nie będą lubily, jak bedzisz sie tak zachowywać"
      "bo pan listonosz, pan policjant, pan sąsiad...."

      a potem dziecko boi się innych dzieci, przejmuje sie bardziej niż inni tym co ludzie pomyślą i tym podobne kwiatki.
      ona ma dopiero 4 lata, to ze teraz tak sie zachowuje nie znaczy, ze w przyszlosci nie bedzie odważna..
    • czarnykapturek Re: Odludek 4 latek 24.05.11, 20:30
      ja myślę,że nie powinnaś się martwic, moja mała do jakiegoś 3 roku życia, mimoże chodziła do przedszkola od 1.5 r.ż nie chciała się bawić, uciekała przed dorosłymi, nie tolerowała kobiet (!), zrestzą teraz tez woli sie najpierw po przygładać, a teraz w szkole rozstawia po kątach inne dzieci, a nawet wyręcza Panią, powiem ci jeszcze, że jak byłam z nią u moich rodziców pierwszy raz 9miała 1.5 roku, mieszkamy za granicą), to przez 2 tygodnie nie zchodzila mi z rąk, tak się wszystkiego bała smile
    • claphands Re: Odludek 4 latek 31.05.11, 11:07
      To, że niektóre dzieci tak mają, to nie znaczy, że my nie powinniśmy reagować i nic nie próbować zmieniać w zachowaniu naszych dzieci. Dziecko trzeba powoli ośmielać, ale w delikatny sposób. Znalazłam niedawno artykuł, gdzie pani psycholog radziła, jak pomóc takiemu dziecku : www.kobieceprawdy.pl/article_uni/dziecko/mam_niesmiale_dziecko.html Poza ty jeśli dziewczynka jest rzeczywiście bardzo nieśmiała, to najlepiej jakbyś poradziła się specjalisty, jak sobie z tym radzić, bo taka nieśmiałość, to na pewno w późniejszym życiu jej nie pomoże.
      • nesia82 Re: Odludek 4 latek 02.06.11, 20:05
        byłam w dzis na konsultacji u psychologa dzieciecego,jestesmy umowione na nastepna wizyte i zaczynamy pracowac nad mala.pani psycholog stwierdzila ze skoro garnie sie do dzieci,chce chodzic do przedszkola, do dobrze, ale w perspektywie pojscia do szkoly jako 6 latek trzeba ja nauczyc kontaktow z rowiesnikami zeby nie stala sie taka klasowa ofiara ktorej dzieci beda dokuczaly,dlatego zaczynamy obserwacje i terapie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka