Czy uwazacie,ze sa jakies granice,jezeli chodzi o rozwalanie i rozgniatanie jedzenia?? Nina ma 14 miesiecy i od jakiegos czasu probuje jesc lyzka,ale rowniez uwielbia robic jedzeniowe mikstury,dzisiaj np. zmieszala jajecznice z woda i wypila to!!

Nie jest to trucizna,ja tez jakos przezyje te widoki,ale czy pozwalac na takie mieszanie??