agattka_84 18.01.12, 16:36 Gdzie kupujecie mięso, które dajecie dzieciom? W sklepie eko czy może w zwykłym mięsnym? I czy ktoś mógłby podzielić się przepisem na pulpety? Tylko takim dokładnym, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luliluli Re: Mięso 18.01.12, 17:21 My jadamy np. takie: mamosapiens.blox.pl/2011/06/Pulpety-indycze-w-sosie-warzywnym.html mamosapiens.blox.pl/2011/03/Obiad-dla-calej-rodziny-pulpety-z-indyka-i-kaszy.html Mięso zawsze kupowałam w zwykłym sklepie Odpowiedz Link Zgłoś
infiniteness Re: Mięso 18.01.12, 21:34 Mięso kupuję w zwykłym mięsnym, ale w kawałku, mięlę sama w domu, wtedy jest więcej mięsa w mięsie A pulpey... robisz mielone? Takie klasyczne, z namoczoną bułką i cebulką? Jak ja robię mielone to trochę mięsa formuję w "chwytne" wałeczki i gotuję na parze dla małego a resztę smarzę normalnie dla reszty rodziny. Nie solę mięsa bo ja niczego w zasadzie nie solę W takich pulpetach masz od razu gluten, jeśli się przejmujesz tą szopką z ekspozycjami. Wiem, wiem, biała bułka niezdrowa, ale mielone jemy nieczęsto, można użyć "bułki" tartej z razowego, ziarnistego chleba (co polecam, bo smak rewelacyjny, trochę jabky orzechowy). Odpowiedz Link Zgłoś
verycherry Re: Mięso 07.02.12, 13:02 A od jakiego konkretnie mięsa zaczynacie? I czy tylko pulpety/mielone, czy inna forma też? Odpowiedz Link Zgłoś
mandarynkakarinka Re: Mięso 09.02.12, 00:22 Zaczynaliśmy od mięsa kurzego gotowanego. Później pieczonego: kaczka, wieprzowina, wołowina, jagnięcina. Teraz córka ma 11 miesięcy i od dwóch m-cy dostaje takie jak my, czyli między innymi smażone. Jest mięsocholiczką, nie lubi warzyw, więc najczęściej robię kotleciki: mięso wieprzowe, cebulka, czosnek plus papryka lub cukinia lub dynia lub szpinak lub marchewka lub cokolwiek, obojętnie jakie zmielone warzywo. Nigdy nie używamy bułki tartej, ewentualnie obtaczamy w sezamie. Unikam soli, dodaję dużo innych przypraw majeranek, bazylia, oregano ogólnie wszystkie zielone. Córa wcina tak, że tackę zlizuje Jak smażę schab na patelni bez bułki tartej, to daje jej środek mięsa żeby nie musiała się męczyć 6 zębami z twardymi brzegami. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Mięso 09.02.12, 08:25 mandarynkakarinka napisała: > Zaczynaliśmy od mięsa kurzego gotowanego. A miałaś prawdziwą kurę? Bo sklepowego kurczaka to ja długo dziecku nie dawałam. M zaczynaliśmy od indyka, królika i jagnięciny. Potem weszła wieprzowina (wołowina i cielęcina odpadła z powodu alergii). Na początku były pulpety oraz bardzo dobrze ugotowane mięso na kostce (córka uwielbiała obgryzać kości) Aha. Jeśli chodzi o panierkę to tez nie używam bułki (zawiera mleko) tylko zastępuję ja kasza manną lub otrębami. Niemowlęciu zdejmowałam panierkę, ale pod panierką mięso było bardziej miękkie i nie zesmazone Odpowiedz Link Zgłoś
tolama Re: Mięso 09.02.12, 15:40 My kurczaka i indyka nie dajemy ze względu na to, że jednak nie są zbyt zdrowe, a do szukania świeżych kurczaków zagrodowych to nie mam cierpliwości (choć podobno jest w makro w dobrej cenie). Młody jest bardzo mięsny i zawzięcie przeżuwa całe kawałki upieczonego/ugotowanego królika (właśnie wczoraj kupiliśmy świeżego w carrefourze za 22 zł/kg) albo jagnięciny z zaprzyjaźnionego mięsnego. Jak już wyssie i wyglamie co jego, to wypluwa resztę Hitem był tez upieczony stek z tuńczyka, który w większości zjadał. W sklepie eko kupujemy pasztet z zająca, który ja uwielbiam, a młody się podłącza Nie kupuję też mięsa w zwykłych sklepikach po tym jak zobaczyłam jak panie podnoszą i myją tę szybę pryskając na nią płynem do mycia... Odpowiedz Link Zgłoś