Hej
u mnie 2,5 letni synek czesto ignoruje to co do niego mowie, prosze o cos. TZn wiem ze slyszy ale udaje ze nie. Coraz bardziej nie slucha i robi swoje. Staram sie mu tlmaczyc ze tak nie wolno. Raz odpowie raz nie. Nie chce zeby mu tak zostało. Na spacerze ucieka i trzeba leciec za nim bo nie wraca. (teraz juz jest lepiej). Chcialabym go np nauczyc w zabawie liczyc do 10 to zmysla 1,3, 6,8. Nie chce nawet posluchac jak ja licze. W zabawie gdy biegamy liczymy jeden dwa trzyu start.. u niego jest dwa trzy osiem start

hehe nie mam czasem sily do tego upariucha. to tylko przyklad. Mowi juz ladnie. ŁAczy wyrazy w zdania. Jest bardzo sprytny..i inteligentny..potrafi mnie podsiasc na komputerze i sam wlaczyc bajke na you tubie ehh ...jak to u Was mamy jest.. co robicie w sytuacji gdy Wasze malce Was ignoruja ??
Pozdrawiam MAgda i Kubus