monikaa13
10.10.12, 08:40
Nie wiem w sumie od czego zacząć ale mam poważny problem z moją 6 latką. Po prostu nie radzę sobie.
Córka zawsze była grzeczną dziewczynką, wszyscy ją chwalili, szybko się uczyła. Zawsze była chętna do pomocy, do robienia ćwiczeń, do rysowania, do grania w gry, do zabawy - do wszystkiego. Chciało jej się, robiła to z uśmiechem i radością. Sama wyciągała klocki lego i układała cały dzień lub graliśmy w monopol dość długo, w sccrable. Mogła układać puzzle całe dnie. Robiła zeszyt ćwiczeń cały na raz, bo chciała.
Teraz wszystko się zmieniło. Od jakiegoś czasu jest nie do zniesienia i nie wiem jak jej pomóc.
Nic jej się nie chce. Nie chce jej się robić ćwiczeń, nie chce jej się grać, malować, nic. Proszę ją, żeby coś porobiła, poukładała, pograła, pomalowała i nic. Jak ją proszę, żeby mi coś pomogła to nie chce - dopiero przymusem przyjdzie.
Wprowadziłam magnesy w nagrodę za dobre zachowanie, jak coś dobrego zrobi ale jej nie zależy. Jak coś zrobi źle zabieram - olewa to. Zakazy bajek, słodyczy na nią nie działają.
Co gorsza jest bardzo roztargniona, ni eskupia uwagi. Cały czas się wierci, kręci, nie usiedzi w jednym miejscu. Z drugiej strony wszystko trwa u niej bardzo długo, obiad je pół godziny, dziubie w nim, bawi się widelcem, szklanką, talerzem, czymkolwiek i to samo ze wszystkimi innymi czynnościami. Zapomina szybko o różnych rzeczach.
Coś do niej mówię, a ona za chwilę pyta co ma zrobić, bo zapomniała.
Pani w zerówce się skarży, że strasznie wolno pracuje przez to, że zajmuje się wszystkim tylko nie tym co ma.
Strasznie się martwię i nie wiem co zrobić. Może jakieś witaminy, magnez - nie wiem - na koncentrację, bo ja już nie mam sił.
Nie słucha się w ogóle. Ja coś mówię, a ona z uśmiechem robi mi na złość, odzywa się trochę arogancko nawet - nie wulgarnie.
Dodam jeszcze ważną rzecz, że w domu mam 3 miesięczne niemowle i może to jest przyczyna tych wszystkich zachowań - oby. No i jeszcze zmiana z przedszkola na zerówkę. Sama nie wiem.
Już sobie nie radzę. Jak jej pomóc, żeby jej się chciało bardziej, żeby się słuchała bardziej?