01.06.13, 21:15
Jak uczyłyście Wasze dzieci i czy w ogóle maczać np. chlebek czy chrupka w sosie, jogurcie? Pokazałam synkowi jak maczać chrupka w jogurcie, ale go to nie interesuje, ładuje łapki w jogurt. Chciałam zacząć mu podawać jogurty z owocami i jakieś sosy, ale on strasznie się w tym babra, próbuje trochę już łyżeczką ale jeszcze i tak pomaga sobie rączką. Uczyć go maczania czy sam do tego dojdzie? Kiedy dzieci zaczynają nabywać tę umiejętność?
Obserwuj wątek
    • jehanette Re: Maczanki 01.06.13, 21:23
      Sam dojdzie, pozachwyca się tą umiejętnością przez czas jakiś, a potem wróci do babrania się... fajnie jest się babrać smile

      Dawaj do łapki umoczone rzeczy, daj do łapki łyżkę z czymś smacznym, obliże i zdecyduje czy mu pasi smile
    • ilianna Re: Maczanki 02.06.13, 16:48
      Moja ma 14 miesięcy, na blw od początku i pokazuję jej maczanie od dawna, ale jakoś w ogóle tego nie chwyta. Jeśli już to macza łyżeczkę albo swoje palce big_grin.
    • laff.irynda Re: Maczanki 04.06.13, 21:37
      M ma rok, maczanki u nas nie przeszły. Albo paluchy, albo nic...
      Jogurty byly podawane z owocami w całości i owoce pakowane paluchami do buzi. Od jakiegoś czasu używa do tego celu widelczyka. Idzie coraz lepiej, do tego stopnia że teraz "suchych" owoców nie chętnie jada... Zwykle musi być biały jogurcik albo serek homogenizowany (czysty).
      • mama.rozy Re: Maczanki 08.06.13, 08:31
        mój sam sobie robi maczankiwink
        na chleb wylewa wodę,czy co tam ma w kubku
        ładnie to potem wygniecie
        i zrzuci ze stołuwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka