annagie1305
06.09.13, 22:44
witam,
synek ma 3.5 roku. Jak argumentować ze nie może odejsc z obcymi np. z placu zabaw? Często mu mowie by nigdy nie szedł, żeby zapytal najpierw mnie albo tate ale on pyta ''czemu mamo nie mogę''? nie chce go nastraszyć ze sa tak zli ludzie ze mogą mu krzywdę zrobić, bo boje się ze przestanie być otwartym i wesołym dzieckiem. Jak mogę z nim rozmawiać na ten temat? adekfatnie do jego wieku.