Dodaj do ulubionych

surowe warzywa

16.10.13, 21:35
Córa ma prawie dwa lata i wielką miłośniczką warzyw nie jest, ale jest kilka, które zjada w postaci ugotowanej, czy jakoś tam cieplnie obrobionej (marchewka, brokuły, kalafior, fasolka, szpinak, groszek, może jeszcze coś o czym zapomniałam). Za to surowych nie tknie - niczego. Myślę sobie, że to pewnie dlatego, że zaczęłam jej je serwować późno - na pewno jak już skończyła rok. Zęby jej późno wychodziły, zakładałam że nie poradzi sobie z surowizną i wszystkie jarzyny gotowałam/dusiłam, a teraz żadna surówka nie przejdzie, z niczego, w większych kawałkach też nic. Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Podawałyście surowe warzywa wcześniej? Przy drugim dziecku (w drodzesmile chciałabym ewentualnego błędu nie powtórzyć.
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: surowe warzywa 17.10.13, 14:04
      mój uwielbia trzec zęby na surowym-właśnie gotowanego nie lubiwink teraz ma 17mc
      i chyba starsze też tak miały-najpierw surowe-głownie owoce,ale i marchewka,do gotowanych musiały się przekonacwink
    • ilianna Re: surowe warzywa 19.10.13, 23:00
      Od początku podawałam surowe warzywa, te które się dało oczywiście, znaczy ogórek (świeży i kiszony), pomidor, papryka (tej akurat dłuuugo nie chciała jeść, przekonała się po roku dopiero), rzodkiewka, kapusta (pekińska zwłaszcza, za tą twardszą część się fajnie łapie). Przed rokiem dawałam też od czasu do czasu puszkowe fasola, kukurydza, groszek (to są hity do teraz, Młoda ma 1,5 roku).
      Marchewki surowej nie dawałam raczej, znaczy startą tak, w kawałku nie. Szpinak surowy (baby) jak najbardziej tak, jakieś roszponki, rukole też, chociaż rukola się do podniebienia przyklejała, więc się kiepsko sprawdzała. Awokado (ale to owoc chyba wink). Seler naciowy (super przy idących zębach, starszym dzieciom można po amerykańsku wypełnić łodygę selera masłem orzechowym).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka