donasss
16.11.13, 19:36
Mój syn (3 lata i 3 mce) mnie bije i nie wiem jak reagować; tzn. próbuję różnych zachowań ale żadne nie przynosi efektów - tłumaczę (spokojnie lub nie spokojnie), daję karę (zabieram zabawki, odbieram przywilej słodyczy lub jakiejś przyjemności albo zamykam w pokoju), próbowałam też ignorować a także dać klapsa, w sumie już sama nie wiem co robić i jaką strategię przybrać. Syn bije mnie od jakiegoś pół roku ale częstotliwość przybiera na sile, ostatnio zdarza się to kilka razy dziennie - jak mu zaprzeczę, chcę coś wyegzekwować, ale także z błahych powodów typu bawimy się, jest fajnie i nagle powiedziałam coś w nie taki sposób jak syn sobie wyreżyserował lub jedziemy autobusem, jest miło, pokazuję różne rzeczy przez okno i nagle dostaję po twarzy, bo pokazałam pomnik, a syn mówi że nie chciał żebym mu go pokazywała. Trudno mi, nie rozumiem dlaczego tak się zachowuje, zabraniam mu mnie bić ale wcale mnie nie słucha. Jesteśmy zapisani do psychologa dziecięcego ale do wizyty jeszcze dużo czasu - proszę doradźcie mi coś, napiszcie co myślicie bo brak mi pomysłów i martwię się co będzie dalej...