Dodaj do ulubionych

suszona morela początki

12.02.14, 17:06
Synek ma 6 mcy, dopiero zaczynamy. Do tej pory wszystko lądowało na ziemi. Dzisiaj poczęstował się suszoną morelą, włożył całą do buzi a dokładnie zassał. Był zadowolony ale spanikowałam bo już sobie wyobraziłam jak ją zasysa do gardła. Na początek to chyba nie jest dobry pomysł z tą morelą ale przecież gdyby to był kawałek mięsa to byłoby podobnie. Przestraszyłam się.
Obserwuj wątek
    • mysza17.09 Re: suszona morela początki 21.02.14, 16:50
      Spokojnie, jak synek siedzi to morelę w razie czego, odkrztusi i wypluje. Odruch wymiotny powinien być "zlokalizowany" gdzieś w połowie języka. Moja córeczka ma prawie 12-miesiecy jest od początku na blw i tylko raz musiałam do niej podejść i lekko uderzyć ją w plecki by odkrztusiła. Teraz zresztą uważam, że właśnie spanikowałam i sama również poradziłaby sobie świetnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka